DREWNIANE ZABAWKI-WARTO KUPOWAĆ?


           Drewniane zabawki towarzyszyły mi w dzieciństwie. Miałam wraz z bratem wózek z drewnianymi klockami, strugane z patyka fujarki, łuki robione na podwórku, do nich strzały oraz procę. Bawiliśmy się tym na porządku dziennym i nikt nikomu oka nie wybił. Drewno zaczął wypierać plastik. Cieszył oko formą i barwą. Zachłyśnięci zachodem przyjmowaliśmy go niczym najcenniejszą zdobycz. Kicz zwyciężył mad dobrym smakiem. Nie wyprzemy całkowicie plastiku z naszych domów, jednak warto poszukać rzeczy miłych dla oka i w zgodzie z naturą.

           Oczywiście bez popadania w skrajności.  Nie wyrzucam nagle plastikowych miseczek, lalek i piesków na baterie. Pokazuję dziecku różne drogi wyboru i atrakcyjność zabawy w każdej formie. Zawsze marzyłam o drewnianym domku dla lalek i kolejce, która mogłaby jeździć po torach, tu Naprzeciw wyszedł mi Lidl. Od zeszłego czwartku w swojej ofercie ma zabawki drewniane w przystępnych cenach.

           Mela dostała drewniany domek i tory z kolejką. Dzielnie asystowała podczas składania.
Domek został od razu doposażony mebelkami, które były już u nas, a myszka Mini miała wyprawione przyjęcie urodzinowe. Głównym punktem dekoracji stał się obrus w kratkę (ci z was, którym udało się kupić zestaw do jadalni wiedzą o czym mówię). Domek poszedł na bok, bo mieszkańcy i goście zostali położeni na popołudniowe leżakowanie-przeniesienie zasad przedszkola do domu. Zaczęłyśmy rozkładać tory kolejki. Po pierwszym okrążeniu ciuchci szlabany zyskały nową funkcję. Nie służą temu, by auta ustąpiły pierwszeństwa pociągowi, o nie. U nas trzeba zdążyć otworzyć szlabany przed nadjeżdżającym pociągiem, dla utrudnienie zjeżdża on wtedy z wiaduktu.

        Mała uwielbia jazdę pociągami, często zamiast jechać autem robimy wycieczkę pociągiem. Siadamy w pierwszym wagonie i Mela razem z panem kolejarzem woła donośnie : ODJAZD! lub GOTÓW! Oczywiście jest też piosenka  w jej wykonaniu: "jedzie pociąg z daleka.. TJUUU, TJUUUU..." Jeśli jedziemy godzinę, to tyle trwa repertuar. Kolejka i tory zajmują ją od kilku dni.
Wiem, już, że zanim sięgnę po prezent dla dziecka, schowam głęboko typowe podziały: lala dla dziewczynki, auto dla chłopca.  Dzieci interesują się wszystkim wokoło, naśladują i uczą. Nie ograniczajmy podziałami oraz określaniem płciowości zabawek. Chłopiec, który bawi się lalkami będzie w przyszłości dobrym tatą, dziewczynka zachwycona autami będzie dobrym kierowcą.

                    Tych, którzy wytrwali do końca zapraszam na konkurs, znajdziecie go niżej.







ZASADY
1 W komentarzu na blogu, pod tym postem napisz krótki list do Mikołaja.
2. Polub mnie 
                                                 
3. Na fb napisz: gram o #drewnianezabawki +Lidl Polska  (KLIK)
4. Bawimy się od 27.11-02.12 do godz. 20.00
5. Najpóźniej po północy podam wyniki.
Po ogłoszeniu wyników zgłoś się szybko, przekażę twoje dane do Mikołaja,
a on dostarczy prezent przed MIKOŁAJKAMI

Zapraszam do kontaktu:
zakręconą mamę trójki, która puściła najpierw komentarz z konta męża (uśmiałam się)
Anie Helenkę Marny puch, która czyta mnie chyba od początku
Renata Bugajewska, twój Szymek nie musi już prosić
gratuluję.
Proszę o szybki kontakt, to na mikołajki prezenty dotrą.

Drodzy, już za kilka dni kolejny konkurs z Lidlem, bądźcie czujni,
szykuje wspaniałe koszule dla was :)


CONVERSATION

73 komentarze:

  1. Drogi Mikołaju, pisze do ciebie w imieniu mojej córki Elizy 19 Mc, która jeszcze nie rozumie wiele ale jak każde dziecko uwielbia się bawić.
    Codziennie odkrywa świat, poznaje otoczenie , a ze najlepiej robić to poprzez zabawę zwracam się z prośbą o prezent dla niej.
    Cudowne zabawki drewniane byłby idealne a w szczególności ta cudna kolejka z Lidl polska która pozwoli rozwijać kolejne umiejętności, bo czy takie zabawki są tylko dla chłopców? bardzo by ucieszył nas taki prezent wiec święty Mikołaju wszystko w twoich rękach.
    kochająca mama Elizy

    OdpowiedzUsuń
  2. Drogi Mikołaju!
    Pozwól nam przemierzać drewniane krainy w zimne poranki. Niech matka moja potyka się o jeszcze więcej elementów, jeździ na wagonach niczym na rolkach,. Pozwól matce zachowywać się jak dziecko. Niech ułoży chociaż kółko!
    Pozdrawiamy wirtualnym piernikiem!

    OdpowiedzUsuń
  3. Drogi Mikołaju, pisze do ciebie w imieniu mojej córki Elizy 19 Mc, która jeszcze nie rozumie wiele ale jak każde dziecko uwielbia się bawić.
    Codziennie odkrywa świat, poznaje otoczenie , a ze najlepiej robić to poprzez zabawę zwracam się z prośbą o prezent dla niej.
    Cudowne zabawki drewniane byłby idealne a w szczególności ta cudna kolejka z Lidl polska która pozwoli rozwijać kolejne umiejętności, bo czy takie zabawki są tylko dla chłopców? bardzo by ucieszył nas taki prezent wiec święty Mikołaju wszystko w twoich rękach.
    kochająca mama Elizy

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochany Mikołaju <3

    Nie będę ściemniał... słabo mnie przekupiłeś w zeszłym roku i nie zawsze byłem grzeczny ale mimo to baaardzo się starałem! Może na zachętę w tym roku podarujesz mi moją wymarzoną drewnianą kolejkę? A ja ze swojej strony obiecuję dołożyć wszelkich starań abyś za rok o tej porze był ze mnie zadowolony ;)

    Twój Kuba

    (list mojego syna ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Drogi Św. Mikołaju,
    Ten rok obfitował w wiele różnych zdarzeń i wielu nowych rzeczy się nauczyłem. Czasami byłem bardzo grzeczny i chętnie współpracowałem, a czasami pokazywałem pazurki! Mam swój charakterek ;) w tym roku zakochałem się w drewnianych zabawkach, uwielbiam bawić się klockami drewnianymi i budować wieże/domy/auta. Mama mówi, że drewniane zabawki mają swój magiczny urok i ze pobudzają kreatywność (ja z tego jeszcze wiele nie rozumiem, ale mama przeważnie ma rację, więc w tym przypadku pewnie tez). Marzę o jeszcze jakimś drewnianym zestawie do zabawy, który by świetnie pasował do budowania. Ach, Mikołaju. ..czekam tez na narodziny brata, bardzo jestem ciekaw czy będzie lubił się ze mną bawić? Drewniane zestawy z duszą pewnie by go pewnie zafascynowały równie mocno jak mnie :)
    Pozdrawiam Cię Mikołaju i życzę wytrwałości w rozdawaniu prezentów! Niech każde dziecko na świecie w dniu Św. Mikołaja ma uśmiech na twarzy i cieszy się z podarunku!
    Tomek Krząszcz z mamą Natalią

    OdpowiedzUsuń
  6. kochany Mikołaju moje dzieci uwielbiają zabawę klockami a ich radość i uśmiechy są lekiem na moje smutne serce , proszę o wspaniały prezent dla Mai (8) i Maciusia(1,5)!

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochany Święty Mikołaju!
    Piszę w imieniu mojego synka Lukasza. Chłopak uwielbia wszelakie warzywa i owoce! Gdyby otrzymał zestaw drewnianych owoców i warzyw byłaby to dla niego nielada gratka! A ja, jego rodzicielska miałabym więcej czasu na czytanie bloga "Mama Trójki"!
    Pozdrawiam Justyna i Lukasz

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochany Mikołaju!
    Nazywam się Kinia i chodzę do logopedy, bo mama mówi, że ja es nie wymawiam dobrze. Pani logopeda jest bardzo miła i też ma taki domek jak ta Mama Trojki z internetu. Pani logopeda ma też takie sprytne owoce, które mogę sama kroić nożem, bo ja potrafię, chociaż mam tylko cztery latka!
    Kochany Mikołaju, jak dostanę w prezencie takie owoce to obiecuję, że na Wigilię dostaniesz nie tylko pierniczki i mleko, ale także własnoręcznie przygotowaną sałatkę owocową!
    prawie zawsze grzeczna Kinia

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochany Św. Mikołaju,
    Mój 3,5 letni synek była bardzo grzeczny i dzielny w tym roku. Bardzo czeka na Twoje przybycie, tym bardziej, że na jego liście znalazły się autka i jak to mówi "droga". Jako mama dbam o jego bezpieczeństwo, dlatego też ze swojej strony chciałabym, żeby były to drewniane zabawki.
    Z góry Ci dziękujemy za każdą miłą niespodziankę :*
    Mama Asia i Kacperek

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochany Święty Mikołaju
    Marzy mi się tor wspaniały.
    Mam dwa latka, dwa i pół
    sięgam głową chen chen ponad spół.
    Jestem mały zabawiaka
    dla mnie taki tor to niezła draka.
    Uczę się pilnie każdego dnia
    daję drapaka gdy tylko się da.
    Mamy się słucham, za rączkę chodzę
    Każdy smuteczek rodziców całuskami osłodzę.
    Talerz po sobie oddaję czysty
    bo taki ze mnie jest chłopczyk bystry.
    Piszę do Cibie już drugi raz
    bo w tamtym roku nie przyszedłeś na czas.
    Kolejkę drewnianą będę szanował
    i każdą deseczkę pięknie ściereczka pucował.
    Gdy ktoś mnie odwiedzi nie będę grymasić
    i długo o pozwolenie zabawy nią nie dam się prosić.
    Mama w tym roku do Lidla nie zdążyła
    inaczej sama by mi tą autostradę kupiła.
    Więc proszę Mikołaju odwiedź mnie w tym roku
    Na stoliku zostawię mleko i ciasteczka jak co roku.
    Obiecuję, że będę jeszcze grzeczniejszy
    i za rok w przedszkolu najpilniejszy.
    Kocham Cię Dziadziuniu z siwą brodą
    Tor stanie się długich zimowych wieczorów osłodą.

    Ślę Ci buziaczków moc
    będę czekał na Ciebie w grudniową noc.

    Twój Mały Filipek

    OdpowiedzUsuń
  11. Drewniane zabawki mamy dwie dla przyszłego pokolenia, ale będziemy sukcesywnie uzupełniać zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochany Mikołaju !
    Baldzo Cie plosę o dlewnianą zabawkę , któlą będę mogł się bawić z moją siostzycką ,któla lubi mi dokucac.
    Tego loku byłem baldzo gzecny . Pseplasam za to że nielaz ksycałem, plakałem i niesluchałem lodziców .
    Wiem ze Ty Mikolaju jesteś wspaniałomyślny i wybacas takim dzieciom jak ja, co casem zbacają z drogi .
    Zagubilem się lec odnalazłem scęście .
    Plosę Cię o zabawkę, któla będzie dlewniana . Lubię zabawki dlewniane . Tata nielaz mi strugal . Fajna byla zabawa . Teraz ? Tato niestety nie moze ... życie pokazało pazulki ...
    Chcę zabawkę któlą będę mógl się bawić z siostzycką, z któlą będę mógl rozwijać swoje zdolności.

    Mikolaju ! Pamiętaj , że jeśli cesz to mozesz się pobawić z nami plezentem któly nam das. Chętnie zaplasamy .
    Twój wielny pomocnik, Adaś ...

    To właśnie list dyktowany przez 4 letniego chłopca ... który jak zobaczył prezenty to popadł w istny "szał" szczęścia . Mamo ja chce ...No to powiedziałam. Powiedz co mam pisać a napiszę . I włola .
    Może Mikołaj w tym roku łaskawym okiem popatrzy na moje urwisy :) Edyta, edka767@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Drogi Święty Mikołaju,
    Jestem mała Amelka i mały Gabryś. Jesteśmy rodzeństwem bardzo zgranym i kochanym. Bawimy się razem, jemy razem, bijemy się też razem. Dlatego chcielibyśmy otrzymać drewniane zabawki, abyśmy mogli się nimi bawić bezpiecznie i dzielić z innymi przyjezdnymi gośćmi. Każdy gość musi się z nami przywitać nawet jeśli zagląda na chwilkę.
    Pozdrawiamy i całujemy
    Amelka i Gabryś

    OdpowiedzUsuń
  14. Drogi Świety Mikołaju
    Chociaz jetem dziewczynką to zawsze chcialam miec tor samochodowy, a taki drewniany to super sprawa. Lubie budowac z mlodsza siostra miasta i taki tor by nam pasował :-) Bylysmy grzeczne :-) tak mowi mama :-) pozdrawiamy ci Świety Mikołaju

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochany Święty Mikołaju,

    Idzie grudzień, zima mroźna nadciąga
    mój synek Ciebie, Mikołaju, wygląda.

    Tylko o co poprosić Mikołaja drogiego
    gdy w sklepach tyle zabawek rodzaju wszelkiego?
    Tu kurki-podusie
    w dotyku tak miękkie i milusie...
    Tam mini-piaskownica, w niej piasek kinetyczny
    (tak twierdzą dorośli, dzieci wiedzą, że on jest magiczny)
    To znów kolorowe kredki do rysowania,
    cudnych obrazów wyczarowywania
    Misie, kolejki, lale, pluszaki,
    maści rozmaitej rozkoszne zwierzaki
    Magnesy, stempelki, książeczki i klocki
    będzie się chciało bawić aż do nocki!
    Drewniane samochodziki, puzzle, układanki -
    - nie widać końca tej wyliczanki...

    Decyzje w sprawie prezentu już jednak zapadły
    bo to zabawki drewniane serce nam skradły.
    Prosimy więc o zabawkę drewnianą -
    - mądrą, piękną i wspaniałą.
    A Tobie, kochany Mikołaju Święty,
    dziękujemy za trud Twój niepojęty
    i życzymy Ci wszystkiego najlepszego
    w przededniu czasu grudniowego :)

    Kuba z mamą Agnieszką

    OdpowiedzUsuń
  16. Drogi Święty Mikołaju!

    Wiem, wiem, stara dupa już ze mnie a piszę list do Ciebie, ale skoro moja córeczka jeszcze nie umie pisać to ja to zrobię. Przy okazji szepnę o tym, co ja bym chciała dostać. ;)

    Jak wiesz, Ala to mały rozbójnik, niedługo skończy roczek a pomysłów ma za kilka takich szkrabów. Trochę zabawek ma, ale od przybytku głowa nie boli, zawsze możesz coś od siebie dorzucić. ;) Ala uwielbia drewniane zabawki (ok, ja je uwielbiam a ona nie ma wyboru) więc cokolwiek drewnianego jej podarujesz z pewnością będzie zachwycona. Pamiętaj, że to typowa chłopczyca! Uwielbia wszystko co jeździ ;) Wybredna nie jest, byle było kolorowe, dało się pogryźć i rzucić tym w biedną matkę... Znaczy we mnie. Sam zresztą wiesz co ona wyprawia. Poza tym marzy mi się, by dalej była zdrowa jak dotychczas - uwierzysz, że przez całe swoje życie nie miała nawet kataru?! Kto by tak nie chciał? Jest słodka, zaradna, śliczna i inteligentna (po mnie, oczywiście :P) więc jedynie spraw, by tak dalej zostało. I co jeszcze? Cóż... W kwietniu pojawi się na świecie siostrzyczka albo braciszek Ali, bardzo bym chciała by moja mała Wrzaskunica przeszła tą zmianę z uśmiechem na buźce i nigdy nie poczuła, że jest przez to mniej kochana. Wątpię by z zazdrością było jej do twarzy... Niech kolejne miesiące swojego życia przeżywa z szalonym uśmiechem od ucha do ucha bawiąc się porządnymi drewnianymi zabawkami!

    Co ja bym chciała? Chyba tego co wszyscy - zdrowia, szczęścia, miłości i szóstki w lotka. Wierzę, że z ciążą i porodem będzie wszystko dobrze więc o to nie musisz się martwić. ;) W sumie nad szczęściem i miłością popracuje mój mąż więc Ty musisz zadbać tylko o zdrowie i szóstkę w lotka. Pamiętaj - ja co tydzień wysyłam kupon!

    Wesołych Świąt Święty Mikołaju!

    OdpowiedzUsuń
  17. Drogi Mikołaju!
    Bardzo się cieszę, że już niebawem do mnie przyjdziesz. Myślałem co bym chciał dostać i pomyślałem, że drewniane zabawki będą idealne. Jak ja już z nich wyrosnę odłożę je do pudełeczka i zostaną dla mojego rodzeństwa (które mam nadzieję za jakiś czas się pojawi ;)
    W tym roku byłem grzeczny, czasem też niegrzeczny, ale mama mówi, że jestem dobrym chłopcem więc mam nadzieję, że przyjdziesz do mnie już za kilka dni.
    Ciepłe uściski
    Nataniel

    OdpowiedzUsuń
  18. Drogi Mikołaju.
    Piszę ten list, gdyż mój kochany siostrzeniec Marcinek byłby zachwycony, gdyby na Mikołajki dostał zestaw z samochodami. Jest zapalonym małym kierowcą( 2 latka ). Gdy jest ciepło, najchętniej siedzi na pętli autobusowej i słucha pracy silników. W domu wszystkie autka ( łącznie z kolekcją resoraków tatusia) służą do zabawy w NFS. Intensywna eksploatacja powoduje, że większość plastikowych samochodów umiera bardzo szybko. Myślę, ze drewniana kolekcja bardzo by mu się spodobała, a napewno wytrzymała jego przecudne zabawy. Klocki wszelkiego rodzaju też uwielbia. Drogi Mikolaju dziękuję Ci z góry za prezent dla Marcinka.
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
  19. Drogi Mikołaju.
    Piszę ten list, gdyż mój kochany siostrzeniec Marcinek byłby zachwycony, gdyby na Mikołajki dostał zestaw z samochodami. Jest zapalonym małym kierowcą( 2 latka ). Gdy jest ciepło, najchętniej siedzi na pętli autobusowej i słucha pracy silników. W domu wszystkie autka ( łącznie z kolekcją resoraków tatusia) służą do zabawy w NFS. Intensywna eksploatacja powoduje, że większość plastikowych samochodów umiera bardzo szybko. Myślę, ze drewniana kolekcja bardzo by mu się spodobała, a napewno wytrzymała jego przecudne zabawy. Klocki wszelkiego rodzaju też uwielbia. Drogi Mikolaju dziękuję Ci z góry za prezent dla Marcinka.
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
  20. Szanowny Panie Mikołaju! Nie piszę drogi, bo Mama mówi, że Ciebie nie da się kupić, więc jak możesz być drogi? A kochany, to nie wiem czy jesteś, chyba tak. Dowiem się jak urosnę. Na razie mam 1,5 roku i niewiele wiem o Tobie i świecie. Mama mówi, a ona zawsze mówi prawdę, że jesteś dobry, to dobrze, wiesz? Bo Mama też mówi, że dobrze jest być dobrym, bo dobro wraca. I Mama mówi, że ja jestem dobry, Mama kocha mnie nade wszystko, no więc skoro dobro wraca, a ja jestem dobry, to dobry Mikołaj może zrobić dla mnie coś dobrego. Dobrze myślę? Bardzo lubię pociągi, inne rzeczy też, ale nie wszystko jeszcze znam, a pociąg znam, więc lubię. Więc możesz mi dać pociąg. Do zobaczenia Mikołaju. Ja jestem Dominik, bo się nie przedstawiłem,a Mama ostatnio uczy mnie, że mam na imię Dominik. W moim wykonaniu to bardziej brzmi jak Miminie, ale to Dominik. Nie zapomnij. Cześć

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochany Mikol6aju, to ja Ola. Jak zapewne wiesz, mam trzy brzdace, ktore sa najcudowniejsze na swiecie...ale ja nie o tym..co roku, za posrednictwem babci i dziadzia przynosisz gore prezentow dla moich dzieci. Jestem ci za to bardzo wdzieczna! Ja jak zapewne zauwazyles, nie prosze cie o prezenty, jednak w tym roku bardzo bym chciala Cie prosic o cos waznego..sa na swiecie dzieci, ktore juz w Ciebie nie wierza...tak, to prawda...sa mali chlopcy i male dziewczynki, ktore przestaly wierzyc w Ciebie i cale dobro na tym swiecie, utracily swoje dziecinstwo na rzecz bezsensownych wojen. Bardzo Cie prosze by kazde dziecko znalazlo prezent przy swoim poslaniu, chocby najmniejszy, by usmiech nadziei zagoscil na jego twarzy. Wlej nadzieje w serca na lepsze jutro. Potrafisz to, prawda? Mikolaju, czy mnie sluchasz nadal? Nie chcialam Cie zasmucic...

    OdpowiedzUsuń
  22. jestem Ania. Mamusiu do mnie woła trzech urwisów. święta to dla mnie nie tylko magiczny czas ale też czas nerwony bo jak wspomniałam mam trzech synów każdy ma dwoje chrzestnych, 4 dziadków (babcia i dziadek x2 ) 2 prababcie i 2 pradziadków do tego jeszcze jakies ciocie, ciocio babcie itp więc wolę nie liczyć ile wyszło osób i tym bardziej ile prezentów dostanie kazde moje dziecko ile BADZIEWNYCH prezentów dostana moi synowie ile będzie płaczu kiedy te zabawki rozpadną sie podczas emocjonalnych rozpakowań z ozdobnych opakowań lub kiedy te wlasnie z wyglądu piękne zabawki rozpadną się dnia kolejnego kiedy to już zostaną tymi najlepszymi, najwspanialszymi. nie wszyscy niestety sa tego zdania co ja że lepiej nie kupić nic niż cos co i tak za chwile zostanie wyrzucone do kosza bo się zniszczy, połamie itp lepsze nie znaczy zawsze drozsze bo za ta samą cenę co chiński samochodzik można kupić coś naprawde lepszego :) i piszę do Ciebie Mikołaju w sprawie takiej bo kiedy przyjdzie czas tych rozczarowań i łez wylanych bo to przeciez nowe zabawki sa a już trzeba wyrzucać mam olbrzymią prośbę na otarcie tych łez tor który jest spełnieniem marzeń kazdego dziecka u nas był by pewnie najwspanialszym prezentem i takim troche pocieszeniem :) bo to własnie On mogłby przykłać dać jakie zabawki dobre na prezenty sa :)

    :):):):*

    OdpowiedzUsuń
  23. Izabela Dembkowska
    Kochany Mikołaju, każdy z nas ma marzenia i po cichu liczy na to, że kto jak kto - ale Ty je spełnisz. Znam takiego chłopca - Piotrusia, który co roku w liście do Ciebie rysuje kolejki i przeróżne samochodziki. Wierzę, że i tym razem staniesz na wysokości zadania ( bo mama spóźniła się ze swoją wyprawą do Lidla ) i przyniesiesz mu wspaniały drewniany zestaw . Obiecuję, Ci że następnym razem będę pod Lidlem w swej gotowości już od 7:45 :-) Mama Iza

    OdpowiedzUsuń
  24. Drogi Święty Mikołaju ! Na początku mojego skromnego listu chciałam Cię serdecznie pozdrowić i podziękować za ubiegłoroczne prezenty :) Przyniosłeś nam ogrom radości :) Jak doskonale wiesz wielkimi krokami zbliżają się Święta Bożego Narodzenia,pewnie zdajesz sobie również sprawę z tego,że dzieciaki cały rok Cię wyczekują,a Ty zamiast świętować masz najwiekszy natłok pracy właśnie w tym świątecznym okresie. Ale uwierz mi radość dzieci jest bezcenna po Twojej wizycie :) Dlatego też jako młoda mama małej Igi piszę do Ciebie w Jej imieniu. :) Otóż chciałam napisać,że Iga jest bardzo grzecznym dzieckiem ale przecież Ty doskonale o tym wiesz,bo miałeś Ją na oku przez cały rok :) co prawda nie raz w Twoim imieniu musiałam jej zwracać uwagę co do bałaganu w zabawkach i kredkach oraz gdy próbowała coś na mnie wymusić ale natychmiast poprawiała swoje zachowanie :) dlatego też w tym roku zwracam się do Ciebie z prośbą abyś odwiedził moją kochaną córeczkę w ten wigilijny wieczór. Obiecuję,że jak co roku zostawimy pod choinką dla Ciebie ciastka i mleko żebyś miał siłę wędrować dalej i obdarowywać resztę dzieci :) i pewnie jak co roku zrobisz bałagan rozlewając mleko i krusząc ciastka ale my to rozumiemy,że zjadasz to w pośpiechu :) przecież nie tylko Iga Ciebie wypatruje :) Chciałam podkreślić,że nie liczymy na wór mega drogich wypasionych prezentów,ucieszymy się jeśli zechcesz obdarować córeczkę fantastyczną drewnianą zabawką z oferty Lidl Polska :) bo naprawdę urzekły nas te drewniane cuda <3 Głównie chodzi nam o to aby móc umacniać córeczkę,że naprawdę istniejesz. Bo wiara w Ciebie jest czymś magicznym,niepowtarzalnym,czymś czego juz w życiu dorosłym nie jesteśmy w stanie doświadczyć niestety.A przecież te małe istotki czekają cały rok na Ciebie,uczą się przez to cierpliwości,która jest przez Ciebie nagradzana- no oczywiście jak maluch się odpowiednio spisywał :) sama doskonale wiem,że wiara w Ciebie potrafi przenosić góry :) dzieciństwo jednym słowem jest wspaniałe i to poniekąd dzięki Tobie. Jak to dobrze być dzieckiem!... Jak łatwo jest wtedy czerpać radość z każdej chwili życia. Świat wydaje się taki prosty i piękny. Idealny do wzrastania, do stawania się dobrym, wartościowym człowiekiem. I gdy nawet pojawią się jakieś problemy, to jest mama, tata, babcia, dziadek, no i… ten Święty Mikołaj <3 Będziemy Cię ogromnie wyczekiwać z nadzieją,że nas odwiedzisz i dasz Idze kolejne powody do pięknych wspomnień i wiarę,że na prawdę istniejesz :) No czepiasz się co prawda bałaganu i nie umytych zębów ale widocznie dorośli tak już mają, nawet święci.:) Za to doskonale wiem,że cuda dokonujesz prawdziwe! Ślemy z córeczką moc ogromnych buziaków i tulimy Cię z całego serduszka <3 mam cichą nadzieję,że wysłuchasz mojej prośby :) pozdrawiam mama Patrycja :) Patrycja Szeliga mój fb https://www.facebook.com/patrycja.szeliga.1

    OdpowiedzUsuń
  25. Drogi Mikołaju,
    mój mały przedszkolaczek swoje trzecie urodziny będzie obchodził w swoją czwartą wigilie :) tak tak.. zrobił rodzicom wspaniały prezent na gwiazdkę w 2012 roku :) Alex bardzo lubi te auta na magnesy, lubi budować tory z plastikowych klocków ale to nie to samo co taki drewniany, przystosowany do autek. Niestety spóźniliśmy się do Lidla bo nie było ani kolejki ani toru a widziałam tą radość w jego oczach jak przeglądał gazetkę i pokazywał co chciałby mieć :( gdybyśmy mieli szanse podarować mu ten tor, nie dostałby go na Mikołajki a pod choinkę aby poczuł tak wielką radość, tak olbrzymią jak My o 3.55 w wigilię 2012 roku :)
    Mama Patrycja

    OdpowiedzUsuń
  26. Kochany Święty Mikołaju pozwól mi w tym roku przenieść się w świst dzieciństwa moich rodziców gdzie drewniane zabawki były normą :) mam jedna tska i uwielbiam się nią bawić, jest wytrzymala na kohe wariactwa :) a taki tor jaki tutaj Mama-trojki nam pokazuje byłby spełnieniem moich marzeń i pretekstem do wspólnej zabawy z rodzicami bo wspólnego czasu duzo nie mamy bo ja chodzę już do przedszkola jako dumny dwu i pół latek :) mamusia jeździ na studia i przynosi piateczki i dodatkowo pracuje A i tatuś dlugo pracuje. A gdybyś podarował mi tor to tak jakbyś podarował mi Ich moich rodziców bo wiem ze na pewno chcieliby ze mną się pobawić pokazać mi co to jest więc Mikołaju proszę podaruj mi czas spędzony z rodzicami przy wspólnej zabawie.
    Grzeczny Igorek mama Lena Replin

    OdpowiedzUsuń
  27. witaj mój drogi Święty!
    Doszły mnie słuchy że rozdajesz prezenty :)
    Cudne te drewniane zabawki,
    W sam raz dla dziecka żeby mama mogła łyknąc kawki ;)
    Jesteśmy śmieszną eko-rodzinką
    Przywitamy je z uśmiechniętą minką.
    Tata- sushi master, kocha zdrowe jedzenie
    Ale mcDonald tez ma u niego powodzenie,
    Będzie się bawił frytkami z synusiem,
    Cale szczęście są drewniane,
    wiec przypadły do gustu i mamie :-)
    Mamuśka z chęcią pokoi warzywa,
    Reszta familii niech poodpoczywa :-)
    A kolejką będziemy sie bawić wszyscy w komplecie,
    Mamcia i tatko odkryją w sobie dziecie,
    Nasz Kochany Bruno, wielki fan pociągów,
    Z radości podskoczy baardzo tak wysoko
    a rodzice krzykną, dobra młody, spoko :-P
    Pod lidla spoznilismy się niestety
    i ominęły nas te fajowe gadżety :-(
    Tak więc moooocno kciuki trzymamy,
    Do mamy trójki i do Mikołaja przemawiamy,
    Do lidla również często zagladamy,
    Moi drodzy, mówię szczerze Bruno na drewniane zabawki rzuca się jak zwierze ;-)
    Więc sprawcie by święta byly ekologiczne
    Prosimy o drewniany zestaw, to chyba logiczne :-D

    OdpowiedzUsuń
  28. Mikołaju mój miły.... ja wiem, że moi chlopcy podpadli... Tak naprawdę nie lubilam tych filizanek, wolę kubki, a chomik nigdy nie przepadał za spokojem ducha, a trzy komplety kluczy do mieszkania za kanapą jeszcze się przy dadzą - przecież promocja na dorabianie ich była... Proponuję taki deal - upiekę Ci pierniczki, mleczko miodkiem poslodzę, nawet ciepłe kapciuchy na rozgrzanie podaruję. Tudzież paszę dla renów... A Ty moim chłopaki zabawkę, warzywa drewniane, do drewnianej kuchni, bo widzę w nich zacięcie i nieodkrytą jeszcze pasję do gotowania.... Bądź Mikołaju, po prostu bądź przy mnie i nie daj zwariować :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Drogi Święty Mikołaju
    chciałbym poczuć się jak w raju,
    Gdzie zabawek jest tysiące,
    co dzień uśmiechnięte słońce.
    Co promyki ma tak długie
    oplątują moją buzię
    Kiedy w ciepłym łóżku leżę
    o zabawkach nowych marzę.
    Chciałbym dostać coś fajnego
    mogą to być klocki Lego.
    Albo auta zdalnie sterowne
    bo moje stare jest połamane :(.
    Lubię drewniane zabawki - duże i małe
    Bo są baaaardzo wytrzymałe.
    A my z braciszkiem ciągle szalejemy
    i nasze zabawki często psujemy.
    Nie wymyślam nic szczególnego
    będę się cieszył ze wszystkiego
    co mi przyniesiesz Mikołaju Święty
    ale proszę o zabawkowe prezenty ;)
    Bo ze słodyczy nie ma uciechy
    Psują dzieciakom ich piękne uśmiechy.

    Dyzio, Zyzio i Hakelbery
    To pisał Tymonek - latek cztery ;)

    Lucyna G.

    OdpowiedzUsuń
  30. Drogi Mikołaju,
    Uratuj nas w tym roku przed zalewem plastikowych zabawek, które ograniczają kreatywność mojego dwulatka do naciśnięcia przycisku i obserwowania jak zabawka gra i świeci. Gdyby Franciszek miał "swoje gotowanie" ja mogłabym nie drżeć za każdym razem kiedy chce mi pomóc w kuchni (olej taki gorący, wrzątek na herbatę wstawiony, piekarnik na 200 st. i w tym gdzieś moje dziecię) - proszę o owoce do krojenia :)
    Ania mama Franka

    OdpowiedzUsuń
  31. Mikołaju !
    Pisze do ciebie bo wietrze spisek. Coś mi tu brzydko pachnie i zaręczam, że akurat dzisiaj nie jest to moja pielucha. Mama co roku powtarza, że jak będę grzeczny to mikołaj przyniesie mi to co sobie wymarzę. No i ja, jak to ja co roku jestem super grzeczny zaglądam pod choinkę, a tam zooooonk. W zeszłym roku np. mama powiedziała żebym namalował co chce dostać, no to ja w pocie czoła malowałem i malowałem i namalowałem jednorożca. A, co dostałem, no co? Dostałem pluszowego konia z rogiem na środku czoła. I ja się pytam jak ja mam tym czymś dolecieć do Nibylandii. Mama się tłumaczyła, że pewnie pomyliłeś zamówienia, ale ja wiem jaka jest prawda. Mama mojego listu nie wysłała! On cały czas wisi na naszej lodówce! Wiec w tym roku jako przezorny trzylatek wysyłam go drogą mailową, żeby mieć pewność, że dotrze. A więc drogi święty mikołaju w tym roku chciałbym dostać… ( a zaznaczam że ja, jak to ja byłem bardzo grzeczny) …drewniane warzywa do krojenia. W końcu będę miał swoje, bo jak chce pomóc mamie i pokroić jarzynki do obiadu, to ona zawsze mi zabiera i mówi, że nożem bawić się nie wolno, a potem sama się nim bawi, ot taka samolubna z niej istota.
    Ps. Mikołaju uważaj bo chcą cię wygryźć z roboty. Sam wczoraj widziałem jednego takiego w czerwonych gatkach i z białą brodą pomykał sobie po supermarkecie. Dzieci się do niego uśmiechały, rodzice witali, ale ja od razu wiedziałem, że to nie ty. Bo niby, co maiłbyś robić w sklepie skoro elfy robią wszystkie zabawki w warsztacie na biegunie.
    Pozdrawia i ściska
    Brunonek
    edytamateusiak@interia.pl
    na fb jako: Edyta Mateusiak

    OdpowiedzUsuń
  32. Drogi Święty Mikołaju!
    Jak co roku zawsze trafiasz w dziesiątkę przynosząc Nam prezenty. Jako mama proszę Cię w tym roku nie przynoś dzieciom nic z plastiku, Oni tak bardzo lubią kolejki, a ta drewniana to takie wielkie cudo! Dla siebie i męża poproszę o więcej czasu tylko we dwoje ;-)

    Przepraszam, że tak krótko, ale wiem, że masz dużo listów do czytania, więc pogadamy jak nas odwiedzisz :-)
    Ubieraj się ciepło, bo coraz zimniej na dworze!
    Pozdrawiamy
    Kajo, Tosio, Iwona i Przem
    na fb jako: Iwona Borowik

    OdpowiedzUsuń
  33. Hej Mikołaju
    Jak co roku piszę do Ciebie list, mój przyjacielu. Zbliża się dzień , w którym sprawisz, że na ustach milionów dzieci zagości uśmiech :-) Nie ma lepszego lekarstwa i pociechy niż uśmiech dziecka :-)
    Dziękuję Ci za tą magię. Gabrysia w tym roku napisała do Ciebie list już tak sama bez pomocy (czeka pod poduszką jakby co ;-) ) Dzielnie radzi sobie w pierwszej klasie i zaskakuje mnie każdego dnia. Norbert zostawił dla Ciebie list obrazkowy, jeszcze nie widziałam by był tak skupiony malując wymarzone prezenty - zostawił Ci też ulubione chrupki na talerzyku. Widzę, że i tego roku Twoja fabryka zainspirowała Lidla drewnianymi zabawkami - świetna sprawa! Atmosfera grudnia wkrada się po malutku do naszego domu, co napawa mnie wielkim optymizmem, gdyż kocham Święta :-)
    W tym roku nie będą one łatwe... zabraknie dwóch fantastycznych osób ... ale mam nadzieję, że sypną nam śniegiem z aniołkami ... Dlatego uśmiech dzieci jest niezwykle ważny w tym roku :-)
    Trzymaj się i pamiętaj o ciepłym szaliku bo zimno nocami
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  34. Kochany Mikołaju :)
    w tym roku nasz synek zamarzył o kuchni dziecięcej, wiemy, że wydatek to nie mały a Ty masz do obdarowania tyle dzieci, postanowiliśmy więc odciążyć Cię trochę, ale jako, że wydatek to niemały więc postanowiliśmy zrobić ją sami, właśnie tworzy się w piwnicy kuchnia prezentowa dla synka, mamy wielką nadzieję że mu się spodoba, cudownie byłoby gdyby mógł mieć do tej kuchni jakieś zabaweczki drewniane, cokolwiek co posłużyłoby mu do tego by mógł jej używać :)Wiadomo jak w kuchni brak wyposażenia to i ciężko o zabawę, na dobry początek mały zestaw na pewno sprawiłby mu ogromna radość :) Wierzymy w Ciebie i ten nasz mały syneczek wierzy też bardzo ! i fajnie byłoby chyba nam razem z Tobą zobaczyć jego szczęśliwą buzię w te Święta :)
    i pamiętaj Mikołaju, my nigdy nie uwierzymy w te wszystkie doniesienia wokoło, że ponoć nie istniejesz, świat światem a my co roku będziemy nasłuchiwać dzwonków Twoich reniferów :)

    Alicja i Piotr
    na fb:Alicja Lange

    OdpowiedzUsuń
  35. Mikołaju! Jestem jeszcze bardzo mały i nie wiem o co tym dorosłym chodzi z tymi całymi "Mikołajkami", Mama i Tata wymieniają tajemnicze spojrzenia, ciągle szepczą i jakoś tak uśmiechają się inaczej niż zwykle. To będzie mój pierwszy 6 grudnia i zaczynam również być ciekawy co to tak na prawdę oznacza dla mnie - małego chłopca. Wczoraj Babcia szeptała mi na ucho żebym był grzeczny to dostanę prezent, hmm... może Ty wiesz co takiego? Bo dla mnie prezent to uśmiech Mamy każdego poranka i setki buziaków od Taty, gdy wraca z pracy, to pyszna zupka i kołysanka śpiewana przez Babcię. Prezent to uśmiech Pani w sklepie i zabawne merdanie ogonkiem pieska sąsiada, gdy spotykam go na spacerze, prezent to też piękna pogoda, gdy świeci słońce i śpiewają ptaki, to też zapach Mamy, gdy tuli mnie do snu i wiele innych niezwykłych rzeczy, które spotykają mnie każdego dnia odkąd przyszedłem na świat.Sam już Mikołaju nie wiem co spotka mnie tego 6 grudnia... Może Ty znasz odpowiedź? czekam niecierpliwie Mały Jaś

    OdpowiedzUsuń
  36. Mikołaju! Jestem jeszcze bardzo mały i nie wiem o co tym dorosłym chodzi z tymi całymi "Mikołajkami", Mama i Tata wymieniają tajemnicze spojrzenia, ciągle szepczą i jakoś tak uśmiechają się inaczej niż zwykle. To będzie mój pierwszy 6 grudnia i zaczynam również być ciekawy co to tak na prawdę oznacza dla mnie - małego chłopca. Wczoraj Babcia szeptała mi na ucho żebym był grzeczny to dostanę prezent, hmm... może Ty wiesz co takiego? Bo dla mnie prezent to uśmiech Mamy każdego poranka i setki buziaków od Taty, gdy wraca z pracy, to pyszna zupka i kołysanka śpiewana przez Babcię. Prezent to uśmiech Pani w sklepie i zabawne merdanie ogonkiem pieska sąsiada, gdy spotykam go na spacerze, prezent to też piękna pogoda, gdy świeci słońce i śpiewają ptaki, to też zapach Mamy, gdy tuli mnie do snu i wiele innych niezwykłych rzeczy, które spotykają mnie każdego dnia odkąd przyszedłem na świat.Sam już Mikołaju nie wiem co spotka mnie tego 6 grudnia... Może Ty znasz odpowiedź? czekam niecierpliwie Mały Jaś

    OdpowiedzUsuń
  37. Drogi Mikołaju, ja bym chciała, żebyś po prostu istniał i raz do roku można było coś sobie zażyczyć, nawet już nie materialnego, ale choćby marzenie, żeby coś się udało, powiodło, ktoś wyzdrowiał czy był szczęśliwy. To wszystko.
    Z poważeniem, Ania Helenka z FB.

    OdpowiedzUsuń
  38. Kochany Święty Mikołaju, mój synek, prawie 5 letni Kacperek marzy o drewnianej kolejce. Mógłby stać się wtedy prawdziwym maszynistą :-) Myślę że taka kolejka posłużyłaby nie tylko Kacperkowi, ale i innym pokoleniom naszej rodziny.
    Taką kolejkę mieć
    to nie trzeba tylko chcieć
    trzeba przez cały rok się starać
    by później w Wigilię się nie kajać
    Grzecznym być, zdrowo jeść, przedszkolakiem fajnym być
    by potem z super prezentami słodko żyć
    Drogi Mikołaju Kacperek taki był
    tylko czasem psocił mi
    ale umie przepraszać
    a ja umiem mu wybaczać
    dlatego cierpliwie na Ciebie czeka
    Myśli o Tobie i prezentach
    Zrób mu niespodziankę
    niech kolejkę od Ciebie dostanie
    Daję słowo, to nie żart
    jesteś dla niego dużo wart.
    POZDRAWIAMY :-)
    profil fb Natalia Rudzińska email natai242@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. Witaj Kochany Święty Mikołaju !

    Mam na imię Lenka i mam dwa latka. Już nie mogę się doczekać, aż do mnie przyjedziesz. Wspólnie z mamą już upiekłam pierniczki dla Ciebie. Mam nadzieję, że się nie gniewasz na mnie za te wszystkie psoty.Bo ten ulubiony wazon mamy, to prawie sam spadł i te urwane zasłonki u babci to też nie moja wina.
    Więc piszę do Ciebie, bo w tym roku chciałabym Cię poprosić o taki warzywka do krojenia, którymi mogłabym się bawić sama no i taki bezpieczny nożyk, żeby moje paluszki były całe.

    Do zobaczenia Święty Mikołajuu <3


    Anita Sulima
    link do profilu https://www.facebook.com/anita.sulima



    OdpowiedzUsuń
  40. Świetne te zabawki :) My w lidlu upolowałyśmy małe drewniane memory :) Na więcje już brak miejsca nawet ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Warto o nie powalczyć, są super :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Renata Bułgajewskalistopada 30, 2015 12:27 PM

    Kochany Mikołaju!
    Nie wiem czy mogę Ciebie prosić o coś jeszcze, bo przecież wysłuchałeś mnie w zesżłym roku, gdy prosiłem o zdrówko dla braciszka. Obiecałem Ci wtedy, że jeśli Go uzdrowisz, już nigdy nie poproszę o nic - to będzie na poczet tego największego, jedynego życzenia. I Ty posłuchałeś, za co jestem Ci taki wdzięczny. Bo przecież każda zabawa bez Niego i tak byłaby smutna...Zaglądam mamusi przez ramię i widzę tor samochodowy, o którym zawsze marzyłem. Krótkie wahanie, czy może....nie, przecież obiecałem. Mógłbym namówić brata, ale On przecież jeszcze dobrze mówić nie potrafi, a co mówić o pisaniu. Zresztą, to byłoby chyba oszustwo, a ja oszukiwać Ciebie nie chcę. Nie mógłbym przecież. Nie po tym co dla nas zrobiłeś. Kochany Mikołaju chcę zatem prosić, byś podarował ten tor chłopcu, który niekoniecznie był grzeczny ( to takie trudne zadanie!), ale który jak ja kocha samochody i marzy o takiej zabawce od dawna. Wiem, że potrafisz uszczęśliwiać. Kocham Cię i dziękuję!
    Twój Szymek

    OdpowiedzUsuń
  43. Drogi Mikolaju!!!
    Nie umiem pisać wierszy ani innych rymowanek. Piszę do Ciebie jako starsza siostra mojej młodszej siostry. Natalia uwielbia bawić się klockami, (ja nie lubiłam nigdy) ot takie małe róznice między nami. Bardzo ale to bardzooo chciałabym aby w tym roku przyszedl do mojej siostry taka niespodzianka: drewniana ciuchcia. Natka bardzo lubi bawić się samochodami, pociągami, traktorami a klocki to jej królestwo. Od pewnego czasu zbieramy wszyscy dla niej lego różnego rodzaju małe samochodziki i inne takie... Bardzo Cię proszę Mikołaju przyjedż do nas w tym roku. - kierunek województwo kujawsko-pomorskie.
    przesyłam moc buziaków Wiki ( Agnieszka Kruszyna)

    OdpowiedzUsuń
  44. Drewniane zawsze były dla mnie numerem 1 :) Moim zdaniem warto kupować! :*

    OdpowiedzUsuń
  45. U mnie na blogu trochę o zabawkach z drewna i dlaczego warto je kupić zamiast tandetnego plastiku. Prosto, polsko i ekologicznie. Zapraszam! https://kaszamamma.wordpress.com/2015/11/26/zabawki-z-drewna-czyli-powrot-do-przeszlosci/

    OdpowiedzUsuń
  46. Mikołaju, mój kochany,jestem niemal w Twoim wieku...
    Siwe włosy, zmarszczek morze - czas żeruje na człowieku. ;)
    Pamiętam czas, kiedy sama pisałam listy-kulfony?
    Musiałeś być wtedy, przyznaj, bardzo, bardzo ubawiony...

    Te nieporadne liścięta dziś zastąpię komentarzem,
    w którym zdradzę Ci, mój święty, o jakich prezentach marzę
    nie dla siebie, lecz dla moich ukochanych młodych ludzi,
    w których drewno skojarzenia cóż, nie-zabawkowe budzi...

    A przecież za moich czasów zabawki piękne, drewniane,
    to był rarytas nie lada. Chcę zatem... wprowadzić ZAMĘT
    w życie rodzinnej młodzieży i w ich wirtualnym świecie
    umieścić drewniane klocki. Niech się uczy każde dziecię,

    że zabawki to nie tylko tablet, smartfon i komputer,
    że poza nimi są światy wirtualem niezatrute! :)
    Pomóż mi, święty, w tej misji, przyślij zabawki wspaniałe,
    drewniane - pomóż ocalić wspomnienia z dzieciństwa całe!

    Niech to nowe pokolenie odkryje drewna uroki.
    A ja będę nad tym czuwać. Zawsze obok. O dwa kroki. :)

    Pozdrawiam Cię, Mikołaju, ślę Ci uścisków koszyki,
    a gdy będziesz w okolicy, to... zapraszam na pierniki! :)

    Mirka
    wawrzyniakmirka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Kochany św. Mikołaju, bardzo proszę cię o tłuste konto i szczupłą sylwetkę.
    Tylko błagam - nie pomyl sie tak jak w zeszłym roku.... :-)

    OdpowiedzUsuń
  48. Drogi Święty Mikołaju!
    Wiem, że to nie tak miało być. Miałam się nie śpieszyć, nie liczyć w myślach do dziesięciu kiedy Franek po raz trzydziesty próbuje sam zapiąć kurtkę i nie chce mojej pomocy. Miałam nie płakać, kiedy Oliwia po raz 10 wstaje w nocy, ponieważ wychodzą jej ząbki, a ja muszę wstać o 6tej do pracy. Miałam nie przeklinać w myślach, kiedy po raz kolejny nadepnęłam na nie posprzątany klocek LEGO. I nie powinnam udawać, że zasypiam, kiedy Franek chciałby po raz 100 przeczytać książkę o strażakach. I naprawdę wiem, że nie powinnam zamawiać pizzy na obiad. Pod choinkę czeka na mnie rózga. Ale proszę Cię Mikołaju o prezenty dla moich Kochanych łobuziaków. Już się nie gniewam na nich za tą pomalowaną farbami kanapę. Ani za wlanie do zmywarki płynu do mycia naczyń, ani nawet za rozwinięcie wszystkich rolek papieru toaletowego. Już zapomniałam o porysowaniu kredkami mojej ulubionej książki i o wylaniu moich ukochanych perfum. Proszę Cię Mikołaju o ciepłe, kolorowe, drewniane zabawki żebym mogła widzieć na buziach moich dzieci jak najwięcej uśmiechu i radości. :)

    Na fb Ania Tomaszewska

    OdpowiedzUsuń
  49. Mikołaju nasz kochany,
    Jesteś przecież doskonały.
    Więc prosimy cię cichutko,
    O prezentów wcale nie malutko.
    Marzą nam się klocki małe
    Do zabawy doskonałe,
    Chcemy też bębenek i dwie gitary,
    Żeby w spokoju zostawić gary mamy,
    Lecz przede wszystkim prosimy Ciebie,
    O owoce drewniane,
    Te z Lidla przez nas uwielbiane.
    Będziemy kroić i ucztę urządzimy
    I już dziś Cię na nią zaprosimy.
    Buziaki przesyłamy,
    Marta i Tymek się nazywamy!

    Na fb Natala Piechowiak

    OdpowiedzUsuń
  50. Kochany Mikołaju , piszę do Ciebie w imieniu mojego 14 miesięcznego synka Tomusia i 9 letniej Julki :)
    Oboje byli bardzo grzeczni ,starali się by zasłużyć na fajne prezenty. Julka już niestety w Mikołaja nie wierzy,chociaż czasem wydaje się jakby tliła się w niej jednak jakaś jeszcze iskierka nadziei że istniejesz :)
    Chciałam,żeby ona miała radość z Mikołaja i pozwoliłam jej wierzyć, bo dziecko ma z tego ogromną frajdę, uważam że jest do ważna część dzieciństwa i nie należy pozbawiać tego dzieci. Julka jeszcze rok temu wierzyła, teraz Tomcio także będzie cieszył się w Święta wizerunkiem Mikołaja,czyli tatusia przebranego :P tak jak Julka kiedy była w jego wieku . Tomaszek już cieszy się ogromnie jak na reklamie widzi ciężarówki coca coli lub zapowiedź w tv Mikołajkowego Bloku Reklamowego, woła na Mikołaja - ko ko . Mam nadzieję,że długo będzie wierzył w Ciebie Mikołaju :)
    Bardzo proszę Cię Szanowny Mikołaju pamiętaj w tym roku o moich dzieciach :) dla Tomcia proszę o zabawki grające, a także o pociąg , bo uwielbia bajkę Stacyjkowo,ogromnie lubi bawić się klockami drewnianymi więc przydałby się jakiś zestawik , a także samochodzikami, jeździ nimi po całym domu wołając - buuum :) cudowny widok :)
    Julka prosi w tym roku o małego Furbisia do kompletu bo ma już dużego Furbi . Dla siebie o nic nie proszę, jedynie o szczęście i uśmiechy moich pociech.
    Moje dzieci bardzo fajnie razem się bawią,kochają się ogromnie.Mikołaju dobrze by było podarować im więc zabawkę którą mogliby razem się bawić , tworząc super duet :)
    Pozdrawiamy serdecznie i czekamy na Ciebie Mikołaju
    Przesyłamy całusy , do zobaczenia
    mama Judyta

    OdpowiedzUsuń
  51. Przepraszam poprzedni post wysłałam omyłkowo z konta męża :(

    Kochany Mikołaju , piszę do Ciebie w imieniu mojego 14 miesięcznego synka Tomusia i 9 letniej Julki :)
    Oboje byli bardzo grzeczni ,starali się by zasłużyć na fajne prezenty. Julka już niestety w Mikołaja nie wierzy,chociaż czasem wydaje się jakby tliła się w niej jednak jakaś jeszcze iskierka nadziei że istniejesz :)
    Chciałam,żeby ona miała radość z Mikołaja i pozwoliłam jej wierzyć, bo dziecko ma z tego ogromną frajdę, uważam że jest do ważna część dzieciństwa i nie należy pozbawiać tego dzieci. Julka jeszcze rok temu wierzyła, teraz Tomcio także będzie cieszył się w Święta wizerunkiem Mikołaja,czyli tatusia przebranego :P tak jak Julka kiedy była w jego wieku . Tomaszek już cieszy się ogromnie jak na reklamie widzi ciężarówki coca coli lub zapowiedź w tv Mikołajkowego Bloku Reklamowego, woła na Mikołaja - ko ko . Mam nadzieję,że długo będzie wierzył w Ciebie Mikołaju :)
    Bardzo proszę Cię Szanowny Mikołaju pamiętaj w tym roku o moich dzieciach :) dla Tomcia proszę o zabawki grające, a także o pociąg , bo uwielbia bajkę Stacyjkowo,ogromnie lubi bawić się klockami drewnianymi więc przydałby się jakiś zestawik , a także samochodzikami, jeździ nimi po całym domu wołając - buuum :) cudowny widok :)
    Julka prosi w tym roku o małego Furbisia do kompletu bo ma już dużego Furbi . Dla siebie o nic nie proszę, jedynie o szczęście i uśmiechy moich pociech.
    Moje dzieci bardzo fajnie razem się bawią,kochają się ogromnie.Mikołaju dobrze by było podarować im więc zabawkę którą mogliby razem się bawić , tworząc super duet :)
    Pozdrawiamy serdecznie i czekamy na Ciebie Mikołaju
    Przesyłamy całusy , do zobaczenia
    mama Judyta

    OdpowiedzUsuń
  52. Przepraszam komputer mi oszalał i nazwę nie właściwą podał :(

    OdpowiedzUsuń
  53. Drogi Mikołaju z podbiegunowego Raju, piszę do Ciebie ten krótki liścik, bo wiem, że teraz masz z czasem wyścig. Piszę w imieniu dwóch urwisów moich, którzy nie mogą się doczekać odwiedzin Twoich. I choć w dzisiejszych czasach jest na plastik moda, chociaż cechuję go nieraz niezwykła uroda, to moje dzieci i ja ich mama, wolimy kiedy zabawka jest drewniana. Ekologiczna i bardzo trwała, na dodatek piękna - po prostu doskonała. Dlatego prosimy o autostradę drewnianą, która zapewni nam zabawę niezapomnianą. Kochany Mikołaju z góry dziękujemy i z niecierpliwością Cię oczekujemy


    Na Fb Wiola Adam Wójcik

    OdpowiedzUsuń
  54. Julka i Renata Wójcikgrudnia 01, 2015 1:59 PM

    Drogi Święty Mikołaju ;) jak co roku czekamy na Ciebie z radością Ja-Julka i mój braciszek Tymuś i siostra Zosia.Uwielbiamy zabawki ekologiczne sprawiają nam wielka radość w zabawie.Oczywiście byliśmy GRZECZNI ;) Czekamy na Ciebie z utęsknieniem Buziaki od naszej Rodzinki całej.

    OdpowiedzUsuń
  55. Kochany Święty Mikołaju
    Na początku mojego listu chciałabym Ci podziękować że jesteś i że chcesz spełnić małe marzenia . Mikołaju w tym roku nie proszę o prezent dla mnie lecz dla mojej córki która ma 23 miesiące niech będzie coś z nutą tradycji i drewnianego bo drewniane zabawki maja w sobie duszę i są także częścią mojego dzieciństwa i dlatego chcę by chodź jedna zabawka zagościła w naszym domu .
    Dziękuję i wiem że chodź jesteś gdzieś daleko to zapukasz do naszych drzwi z uśmiechem na twarzy :) Ewelina mama Gabrysi

    OdpowiedzUsuń
  56. Kochany Święty Mikołaju!
    Mam na imię Zosia, chodzę do drugiej klasy podstawowej. Chyba przygotowujesz właśnie prezenty dla wszystkich dzieci. Chciałabym pomóc Ci w wyborze prezentów dla nas.
    Moja siostra 3 lata i ja ucieszymy się z drewnianych zabawek. Uwielbiamy się nimi bawić u koleżanek a same takich nie posiadamy. Jeszcze mam takie pytanie czy mógłbyś podarować coś moim rodzicom? Jeśli tak. to daj im w prezencie więcej czasu, bo zawsze im go brakuje. To są moje prośmy, ale będziemy również ucieszone z prezentów, które sam wymyślisz. My też mamy dla Ciebie niespodziankę.
    Do zobaczenie 6 grudnia.
    Pozdrawiam Cię serdecznie.
    ZOSIA i NATALKA

    OdpowiedzUsuń
  57. Kochany Święty Mikołaju !
    Proszę Cię o wspaniały prezent dla moich małych rozbójników, którzy wyjątkowo w tym roku byli grzeczni. Wiem, że jestem strasznie zapracowany, jednak może znajdziesz czas dla dzieci które naprawdę mocno w ciebie wierzą i już snują plany jak to będzie gdy przyjdziesz !
    Nie proszę Cię o wiele , moje dzieci potrafią cieszyć się z każdej rzeczy .
    Nie zagaduje Cię już więcej bo wiem, że masz jeszcze setki listów do przeczytania.
    Pozdrawiam Tomasz
    wwiissnia@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  58. Mikołaju!

    Jestem Filipek i mam już półtora roku. Wiem, że przez cały rok nie do końca byłem grzeczny i bardzo przepraszam. To wszystko dlatego, że mamusia zapomniała mi powiedzieć o tym, że istnieje taki ktoś jak Ty co daje grzecznym dzieciom prezenty. Przypomniała sobie dopiero teraz, a ja boję się, że to za późno. Od teraz obiecuję, że będę bardzo grzeczny.
    Mam kilka takich swoich marzeń i jakby udało Ci się jej spełnić byłoby super.
    Chciałbym żeby tatuś przestał wyjadać mi deserki, a mamusia nauczyła się ładnie śpiewać. To chyba nie jest dla Ciebie trudne zadanie co? Jakby jeszcze udało Ci się zostawić pod choinką jakąś zabawkę dla mnie to w ogóle byłoby super.

    Twój Filip.

    Ps. Wolisz żebym zostawił Ci mleko czy sok pomarańczowy? Bardziej smakują Ci ciasteczka czy pierniczki?

    Na FB Katarzyna Balbierz

    OdpowiedzUsuń
  59. Mikołaju, Mikołaju,
    pozwól mi się czuć , jak w raju,
    daj mi proszę wygląd damy,
    zabierz zbędne kilogramy ;)
    Wlej do głowy dzieciom moim,
    choć godzinkę w dzień spokoju,
    Dużo zdrowia i swobody,
    zimą - śniegu, latem - lody.
    Częściej do nas zapraszamy,
    pyszną naleweczkę mamy,
    więc, gdy już strudzony spoczniesz,
    u nas z humorem odpoczniesz.
    Uniżenie pozdrawiamy,
    z dzieciakami przytulamy :)

    Katarzyna Sarnowska




    OdpowiedzUsuń
  60. Mikołaju pomocy!
    Dobrze, że ma być krótko. Moja kryjówka może wystarczy. Piszę do Ciebie z szafy, zza sterty ubrań. Tak, nie przesłyszałeś się! Po mieszkaniu grasuje rozbrykany dwulatek. Co tam bunt dwulatka, on ma w sobie tyle siły i energii, że odpadam jako kompan w przedbiegach. Jestem zasypywana wszystkim dookoła! Ja chce tylko zjeść kanapkę! Wypić ciepłą herbatę! To miał być list od Syna, ale ja Cię chyba teraz bardziej potrzebuję! Poratuj proszę, poratuj śliczną kolejką! Jestem pewna, że to mi da czas i zdążę może nawet zjeść ciepły obiad! Tak, to wielkie marzenia, ale wiem, że masz ogromną moc!
    O nie! Nie! On tu idzie, znalazł mnie! Aaaaa....pamiętaj Mikołaju o nas, pamiętaaaaj! (Wołanie już z oddali);)

    OdpowiedzUsuń
  61. Mikołaju piszę w imieniu dzieci Krystianka i Gabrysia więc skup się troszeczkę bo wyrazy w zdaniach mogą być w języku dziecięcym.
    Dlogi Mikolaju jak siem ciujeś bo u naś jest dobzie i byliśmi gziećni i sianowaliśmy zabawki. Mikolaju a ci te zielone ludki male juś źlobiluly plezienty dla wszystkich dzieci. A wieś Mikolaju zie Tatko wyslal już do ciebie list na panu listonosiu. Obieciujemy zie będziemy sianowali kloćki i samochodziki i później Mamusia odda je jak juś będziemy taci duziutcy jak dom innym malim dzieciom. Ciołuski Mikolaju :*

    OdpowiedzUsuń
  62. Kochany Święty Mikołaju!
    Jestem mamusią bystrego i wesołego 3 latka.
    Krzyś nie zawsze jestem grzeczny, ale jest bardzo dzielny i nie płacze już w przedszkolu! - kazał Ci to koniecznie przekazać!
    Święta to magiczny czas, i pamiętam jak 3 lata temu oczekiwałam aż moje największe szczęście pojawi się na świecie. Synek urodził się tuż po świętach - 27 grudnia. Mamy zatem w tym okresie podwójną okazję do świętowania, a co za tym idzie podwójne prezenty ;)
    Marzył o drewnianych torach lub drodze do autek z Lidla które widział w gazetkach.
    Jednak tutaj musze wreszcie przyznać się, że zawaliłam.
    Za późno pojawiłam się w sklepie i niestety zabrakło już tych wymarzonych zestawów.
    Wierzę jednak w Twoją magię i moc spełniania dziecięcych marzeń!
    Mikołaju życzę Ci już teraz wszystkiego najlepszego z okazji Twojego zbliżającego się święta, oraz mnóstwo sił i energii w tym pracowitym dla Ciebie okresie :)
    FB Magdalena Podzoba

    OdpowiedzUsuń
  63. Kochany Święty Mikołaju chciałbym dostać w tym roku 2 małe autka, puzle małe, kota , który będzie mieszkał na dworze i nie będzie wychodził za bramę i jeszcze chomika :)))

    Adaś 3,5 l

    Tata Jarek

    OdpowiedzUsuń
  64. Kochany Mikołaju potrzebuję Twojej pomocy. Dziś przyszły prezenty zamówione przezemnie ale po rozpakowaniu okazało się że zabawka dla 18-miesięcznej Nikoli jest zepsuta. Nie pozwól proszę by w dniu Twojego święta, moja córeczka pozostała bez prezentu. Ratuj!
    Trzymaj się ciepło Mikołaju!
    Czekamy na Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  65. Na FB Katarzyna Szulc ;)
    Drogi Święty Mikołaju,
    Czerwony paltocik oraz siwą bródkę
    nosisz już od czasów kiedy byłeś Krasnoludkiem.
    Za to, że jesteś wierny odwiecznym zwyczajom,
    dzieci na całym świecie wciąż Cię uwielbiają!
    Moje dzieciątka Kochane już na Ciebie czekają!
    Świąteczne ozdoby wspólnie szykujemy,
    będą bombki ręcznie malowane i skarpety wyszywane,
    bielusieńkie gwiazdki i śnieżynki oraz pierniczki wypiekane,
    a wszystko to na Twoje oraz mojej córci powitanie i świąteczne przywitanie.
    Tak tak Kochany Mikołaju w tym roku na prezenty czekać u Nas będzie trójeczka maluchów:
    Filip; Klara i maleńka Alicja, która już z brzuszka puka, że na świecie się pojawi, by Tobie w dniu 6-go grudnia prezent sprawić.
    Czekając na prezentowe niespodzianki - pozdrawiamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. Kochany Święty Mikołaju!
    Dziękuję Ci za ubiegłoroczne prezenty! Życzę dużo zdrowia i sił, abyś zawsze mógł obdarowywać dzieci na całym świecie a szczególnie te, które przez cały rok mogą liczyć tylko na zabawki od Ciebie . Ucieszę się z każdego prezentu. Sam także chcę sprawić przyjemność najbliższym i przygotowuję dla nich upominki. Ciebie Kochany Mikołaju też nie ominie niespodzianka! Kończę już mój list bo na pewno masz ich wiele do przeczytania.
    Czekam na Ciebie z utęsknieniem,
    Michałek

    OdpowiedzUsuń
  67. Kochany Mikołaju. Piszę w imieniu moich dzieci które codziennie Cię wypatrują i starają się być grzeczne (choć im to nie bardzo wychodzi). Liczą że je odwiedzisz, i zaskoczysz miłym upominkiem :) Małgosia i Mateusz serdecznie Cię zapraszają :)

    OdpowiedzUsuń
  68. Mikołaju jeszcze ja!
    Opisać chcę, co radość da!
    Mama Trójki streszczac się każe,
    Ale jak tu krótko napisać co chce się w darze :(.
    Nie zrobisz ze mnie pewnie top model?
    No chyba, że? Święty w końcu wszystko może ;)
    No dobra, napisze bez jaj.
    Mikusiu drogi dziecku memu stwórz mały raj.
    Cuda drewniane uwielbia ogromnie.
    Jak coś jej skapnie, wycaluje nieskromnie!
    Ja za to dietą cud się z Tobą podzielę łakomczuszku,
    Kilogramy zalegają przecież nie tylko w moim brzuszku ;)

    OdpowiedzUsuń
  69. Mikołaju jeszcze ja!
    Opisać chcę, co radość da!
    Mama Trójki streszczac się każe,
    Ale jak tu krótko napisać co chce się w darze :(.
    Nie zrobisz ze mnie pewnie top model?
    No chyba, że? Święty w końcu wszystko może ;)
    No dobra, napisze bez jaj.
    Mikusiu drogi dziecku memu stwórz mały raj.
    Cuda drewniane uwielbia ogromnie.
    Jak coś jej skapnie, wycaluje nieskromnie!
    Ja za to dietą cud się z Tobą podzielę łakomczuszku,
    Kilogramy zalegają przecież nie tylko w moim brzuszku ;)

    OdpowiedzUsuń
  70. Dziękujemy :)
    Dotarła przesyłka w poniedziałek - zestaw Junior Box , a pozostali zwycięzcy które zestawy? Chwalcie się :D
    Ps.Julka zadowolona, Tomcio mniej bo jak to chłopak najważniejsze są auta ...

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.