Jestem pogodną mamą trójki dzieciaków, tak różnych, jak różne są krople wody. Syn 22 lat, córka 13 lat, córka 7 lat. Jestem zabiegana lecz zorganizowana. Kocham kawę, ale, maniakalnie kolekcjonuję kubki, uwielbiam słodycze. Kocham zioła i ich moc. Mogę o nich rozmawiać godzinami. Włączam do diety najróżniejsze zielska, które znajdę. Zachwycam się naparem z jodły i wywarem z chrzanu. Kompot ze świerku oraz koktajle z pokrzywy i koniczyny to moja codzienność. W to zamiłowanie wciągam rodzinę oraz czytelników. Uwielbiam gotowanie i pieczenie, ogniska i piesze wędrówki. Najlepiej wypoczywam z dala od zgiełku w zaciszu własnego domu.
Mniej widoczną połową bloga jest Marcin, który wspiera, poddaje pomysły, jest osobistym kierowcą, a także fotografem. Jego pasją są stare motocykle, mechanika oraz fotografia z lotu ptaka.
jego prace można oglądać TUTAJ
więcej w zakładce współpraca
6 komentarze
O! Ja też zbieram kubki!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ;)
Fajna jestes ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cie kochana
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cie kochana
OdpowiedzUsuńSuper, zapraszam na niedorastam.blogspot.com
OdpowiedzUsuńA ja może nie zbieram kubków ale mam słabość do nich i jak zobaczę jakiś i małymi krokami dążę by mieć minimum 6 w szafce by wyglądało jako kaplet
OdpowiedzUsuńTo miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.