Mała kuchnia na poddaszu.

czwartek, 16 kwietnia 2015

        Kiedy mieliśmy wprowadzić się na górę od początku był jasny plan na kuchnię. Wizja na okap i kuchenkę z czarnego szkła niech pozostanie bez komentarza. Zanim stanęły w niej sprzęty i meble chciałam skuwać ściany i podłogę. Moje plany ze słonecznego mieszkania zmieniły się na odbijające światło (kolejnym krokiem zmian będzie zmiana płytek na szkło).

      Mała kuchnia pod skosami. Pakowna, z miejscem na blat roboczy. Sześć stojących szafek, z czego dwie maga pojemne narożne, dwa kargo, cztery szuflady, trzy wiszące szafki. Stół i duża lodówka. Blat pod dachowym oknem ukrywa przenośny stolik dla dziecka, w planie mam zabudowę tego fragmentu.

      Co bym zmieniła? Zmywarkę na większą, mam taką możliwość, gdyż wystarczy zdemontować jedno kargo i mogę wstawić nową. Fronty drzwiczek, by pozbyć się relingów. Kuchenki gazowej, która zbiera każdy pyłek, kurz oraz tłuszcz. Okap na pięć razy tańszy.

       









Polecane artykuły

Artykuł okazał się pomocny, zainspirował? Polub.
                                                          

21 komentarze

  1. Ładnie to wygląda na prawdę super pomysł 😃

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie wyszło, zawsze chciałam mieć mieszkanie poddaszowe... w lato nie grzeje za mocno?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bardzo, dobrze odizolowaliśmy, nie ucieka ciepło zimą, nie nagrzewa za bardzo latem :)

      Usuń
    2. Zazdroszczę że się Wam nie nagrzewa za bardzo. U nas, pomimo bardzo dobrej izolacji jest paskudnie, gdy na dworze upały u nas też w okolicach 30 stopni. Podobno to przez powierzchnię i pokrycie dachu tak jest, no ale tego nie jesteśmy w stanie póki co zmienić :((

      Usuń
    3. My dużo zainwestowaliśmy w ocieplenie, żeby zimą nie uciekał, a latem nie nagrzewało.

      Usuń
  3. Kuchnia wygląda bardzo przytulnie. Ja też bym sobie zamieniła zmywarkę na większą :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed zakupem zawsze ma się wrażenie, ze czterdziestka piątka wystarczy, tymczasem pierze się dwa razy dziennie.

      Usuń
  4. Powiem ci, że masz bardzo dużą kuchnię na poddaszu :-). U mnie też poddasze i kuchnia znacznie mniejsza i bez możliwości powieszenia szafek na ścianie. Twoja mi się podoba bardziej :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie na dole na tej samej powierzchni jest trzy pokoje kuchnia i łazienka, u nas pod skosami, trzy sypialnie, salon, kuchnia i łazienka (mimo wszystko wygospodarowaliśmy dodatkowe pomieszczenie) ;)

      Usuń
  5. my mamy kuchnie na parterze, białe fronty i taki okap :) ja bym nie zmieniała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz robiłabym inaczej, w innej kolorystyce, ta jest sprzed kilku lat ;)

      Usuń
  6. Super wygląda. Jak widać, na poddaszu również da się stworzyć dobre użyteczne pomieszczenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykorzystaliśmy każdy centymetr tego poddasza ;)

      Usuń
  7. piękna i tak mało ,,zagracona,, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię zagracania, drażnią mnie nieład i zbędne przedmioty.

      Usuń
  8. Ładnie jest zrobiona i mega przestronna. Podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałabym zapytać jakie wymiary ma kuchnia?

    OdpowiedzUsuń
  10. Wysokość pod skosami?Też chciałabym urządzić poddasze ale nie wiem czy nie jest zbyt niskie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne mieszkanie, lubię jak zmywarka jest zabudowana, w ogóle dla mnie wszystko powinno być zabudowane :) moja wymarzona kuchnia to jeden wielki zabudowany panel, gdzie nic mi nie będzie wystawać i się odróżniać :)

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.