Porządek w szafie, czyli kup i sprzedaj.

czwartek, 12 marca 2015
        Nie mam co na siebie włożyć, a szafa się nie domyka-znasz to? Często słyszę pytania, jak zachować porządek w szafie? Niby proste, a  każdy ma z tym problem. Jest bardzo prosty sposób na porządek.Pierwsza i niekwestionowana zasada brzmi: JEŚLI JESTEŚ CHOMIKIEM MUSISZ TO ZMIENIĆ! Nie ma opcji, by zbieracz miał porządek. Zaczniemy od szafy.

       Wszystkie ciuchy wyrzucasz na środek-bez wyjątku. Podziel na trzy kupki:
1. Chodzę, noszę, kocham.
2. Klasyczne, ponadczasowe, od święta.
3. Może kiedyś założę, ładne, ale dupa się spasła, nie noszę od dwóch sezonów, zeszmacone.

           Kupka numer trzy od razu idzie na bok, do tzw. wora. Numer dwa należy dokładnie przesiać. Musisz mieć dwie-trzy marynarki (nie , nie takie do pracy, raczej na rozmowę o pracę, czy na pogrzeb-w sumie bez różnicy), spodnie, spódnice, płaszcz, wiosenny, zimowy, sukienka, kilka eleganckich bluzek (dwie max cztery)-uwierz mi, to wystarczy na większe święta, czy stypy. Sukienka ślubna oraz te, które były szyte/kupione na wesele daruj sobie, przecież i tak nie założysz ich więcej, kierunek wór numer trzy.

           Numer jeden to prawdziwe archiwum x. Każdą rzecz przemyśl, skoro nosisz to fajnie, zostaw, ale  jeśli masz od podstawówki wywal! Ona już swoje odsłużyła, nie nadaje się do "ludzi". Nawet po domu nie zostawiaj najgorszej flei, bo tylko zdołujesz się wyglądając, jak lump. Nie miej żalu, pozbądź się połowy.


          Zrobiło się luźniej? Nawet widzisz, co masz w szafie. Super, pierwszy krok do sukcesu za tobą, teraz zasada nr dwa: JEŚLI SOBIE COŚ KUPISZ, DRUGA TAKA RZECZ MUSI SIĘ WYPROWADZIĆ Z TWOJEJ SZAFY. Konkretnie, jeżeli kupisz sweter, wywal najstarszy /do tego wora nr trzy/, kupisz spodnie-pozbądź się najgorszych-najmniej lubianych.  Nie zagracasz sobie, masz wgląd w ciuchy,  masz kontrole nad szafą.


            Teraz nadszedł czas na buty, a następnej kolejności na torebki. Zasada dokładnie taka sama. Liczę, że sobie poradzisz. Kiedy masz już porządek wracamy do TEGO wora numer trzy.

              Należy go podzielić na:
1.Stan dobry/bardzo dobry, posłużyły by jeszcze.
2.Stan całkiem niezły, ale wstyd sprzedać.
3. jeŻu, co za szmaty!

              Z punktu trzeciego bawełna zostaje na szmatki do kurzu itp. reszta śmieci,  punkt drugi kierunek kontener z odzieżą używaną. Ciuchy z punktu trzeciego należy wystawić na sprzedaż. Ludzie szukają rzeczy z drugiej ręki, internet to cudowna kopalnia perełek. Tobie nie posłuży,a  komuś sprawi radość. Ty się pozbędziesz z zyskiem, ktoś kupi-okazyjnie.

                  Dlatego wymyśliłam kup-sprzedaj-wymień u mamy trójki. Szukasz czegoś? Masz coś na zbyciu?
Zacznij komentarz od słowa: KUPIĘ.. SPRZEDAM... ZAMIENIĘ.... Zainteresowany się do ciebie odezwie. Akcję będę robiła raz na tydzień-półtora wraz z wpisem porządkowym (uwierz mi, o porządkach w domu mogę książkę napisać-będzie tego na długi czas).

                                                               Podoba ci się porządek? Polub.
                                                                
                                                                       Podobne artykuły


13 komentarze

  1. co jakis czas robię takie porządki ale zawsze mi się w szafie nie domyka :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz robić z mniejszym sentymentem ;)

      Usuń
  2. moja szafa to jeden wielki nie lad odzwieciedla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. rewelacyjne te Twoje rady. W sam raz na świąteczne porządki- dzięki bardzo :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio miałam ciuchowy wnerw, bo wywalały się zewsząd. Zrobiłam totalną czystkę, uzbieraly się 2 wielkie woru moich i córki rzeczy. Dałam ogłoszenie, że oddam za darmo ciuszki w bardzo dobrym stanie. Czekalam 2 tygodnie, żeby łaskawie ktoś zechciał je wziąć. Świat się kończy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to, dlatego sprzedaję po 1, 2, 5zł
      -szybciej pozbywam się niż jsk oddawałam.

      Usuń
  5. Na rozmowę o pracę czy na pogrzeb, bez różnicy..dobre :) często robię porządek w szafach w podobnym do twojego stylu. Jeśli coś chcę przeznaczyć na szmaty drę lub rozcinam od razu, bo jak zostanie nie daj Boże na pewno się przyda, choćby iść do piwnicy ;) Wypruwam wszelkie zamki, guziki bo zawsze coś się przyda. choć i w przydasię zrobiłam ostatnio porządek :)) Pozdrawiam Magdalena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakoś nie wypruwam suwakó ni guzików, ale chyba zacznę

      Usuń
    2. Często przydają się do szkoły, można z guzików robić kwiatki, z zamków broszki, po co wyrzucać jak można zostawić i nie kupować :) Magdalena

      Usuń
  6. Staram się tak działać jak Ty piszesz :-).

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne rady, przydały się w 100% a ile się miejsca w szafie zrobiło :) Kiedy rusza akcja wymiany ubrań?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można już tu, ale w czwartek pójdzie nowy wpis i tam może lepiej będzie, ten jest pierwszy-zapoznawczy.

      Usuń
  8. Super. Musimy kiedyś zrobić taki przesiew. Chociaż my tak mamy z książkami - już nie mamy gdzie trzymać, a kupujemy nowe, niektóre trzymamy z sentymentu.

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.