dziennik nimfomanki

piątek, 28 lutego 2014
dziennik nimfomanki - Czytaj dalej »
..."A ja po woli przestawałam używać słów, za to coraz lepiej porozumiewam się ciałem. Jeżeli chcecie mnie jakoś nazwać-proszę bardzo! Co mnie to obchodzi! Ale musicie wiedzieć, że w rzeczywistości  jestem nimfą. Nereidą, driadą. Jednym słowem, nimfomanką."   Czytacie jakieś książki poza bajkami na dobranoc dla dzieci? Obecnie czytam nieco mnie,…

Czytaj dalej »

nie samym dzieckiem matka żyje

czwartek, 27 lutego 2014
nie samym dzieckiem matka żyje - Czytaj dalej »
Klasyczny obraz matki polki jawi się, jako senna mara. Włosy z 12 centymetrowymi odrostami, nawet uszły by jako ombre, gdyby nie fakt, że jednak powinny być umyte. Kwestia paznokci zostanie z tego miejsca celowo pominięta. Strój zazwyczaj też pozostawia wiele do życzenia. Sorry, ale rozciągnięty, poplamiony dres jest mniej niż średnio wyjściowy. Siedzisz…

Czytaj dalej »

legalne dopalacze

sobota, 22 lutego 2014
legalne dopalacze - Czytaj dalej »
Są w pełni legalne i naturalne. Mowa o dopalaczach z natury. Chcesz się pobudzić? Masz spory wybór. 1. Zielona herbata Pobudza i orzeźwia, w suchych liściach zielonej herbaty znajduje się dwa razy więcej kofeiny niż w ziarnach kawy, to w gotowym naparze jest jej najczęściej co najmniej dwukrotnie mniej (ze względu na różne proporcje surowca do wo…

Czytaj dalej »

uśmiercam swoje dzieci

czwartek, 20 lutego 2014
uśmiercam swoje dzieci - Czytaj dalej »
Wciąż w myślach uśmiercam bliskich.Tak mam. Zamartwiam się każdy wyjściem z domu. Oczyma wyobraźni, a ona u mnie dość bujna, widzę wypadki, nieszczęścia, kataklizmy i zmory wszelkie. Koszmar. Zamartwiam się przed wycieczką szkolną,czy autobus nie będzie miał wypadku,  czy nie nastąpi alarm bombowy w teatrze,  abo dziecko nie zadławi się pomidorkiem kokt…

Czytaj dalej »

dramat matki niekarmiącej

wtorek, 18 lutego 2014
dramat matki niekarmiącej - Czytaj dalej »
Czytelniku nie płacz nad mym losem, jeszcze nie teraz, na łkanie i łzy rzewne będzie jeszcze czas... Karmiłam. Karmiłam trzecie dziecię 11 miesiecy. Bez bólu i problemów, jak przy pierwszej dwójce. Karmiłam nie tylko ją, miałam mleko również dla  innych dzieci, a dane mi było dokarmiać jeszcze dwoje. Oczywiście nie w jednym czasie, n…

Czytaj dalej »