Jako dziecko miałam wszy. Raz. Złapałam na centralnym. Prawdopodobnie. Wczesne lata 80 te. Wyprawa z małej mieściny do stolicy. Kilka godzin jazdy pociągiem (odległość 100 km). Odwiedziny cioci, siostry ojca, przy okazji zakupy. Jedna z nielicznych rodzinnych wypraw, jakie pamiętam. Jakieś 30 lat temu imprezy wyglądały nieco inaczej …
Patrząc na idiotów w internecie, którzy nie mają co zrobić z wolnym czasem i na siłę próbują się wypowiedzieć na temat śmierci niektórych osób, zastanawiam się co jest kurwa nie tak ze społeczeństwem? Umiera zwykła, prosta osoba i jest cisza, umiera ktoś popularny lub jego śmierć jest nagłaśniana-od razu robi się zamieszanie w …
Mając ucznia w klasie 1-3 szkolna wyprawka jest szczególnie ważna. Dziecko poznaje nowe zasady, uczy się odpowiedzialności, przydzielane mu są nowe obowiązki. Musi mieć komplet książek, plecak oraz kilka niezbędnych przedmiotów. Z kilku robi się nagle długa lista, przed którą stajesz spanikowany, bo po prostu cie przerasta. Spokojnie, pomogę ci opanowa…
Na pytanie czy przyjadę do Ośna bez wahania powiedziałam TAK, po chwili dodałam: "a gdzie to jest?". Ttlko cztery godziny drogi ode mnie? Luz-jadę! Wyprawa była o tyle inna niż pozostałe, że mieliśmy nocować na polu namiotowym. Gubiąc się po drodze / o orientacji blondynki już wspominałam / dotarliśmy, gdy pozostali robili już swoje namiot…
Mając czas przed piknikiem w Ośnie pojechaliśmy do Rogowa do parku dinozaurów. Zastanawialiśmy się, czy Mela nie jest za mała na taki park rozrywki, ale nasze obawy tuż po wejściu się rozwiały. Melka piszczała z radości widząc figurki dinozaurów. Biegałą roześmiana pomiędzy nimi, każdą musiała pogłaskać po oczach. Wewnątrz jest park linowy …




