Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urlop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą urlop. Pokaż wszystkie posty
Nadszedł wyczekany urlop. Pakowanie zajęło trzy dni. Słońce tak mocno świeciło, że aż oślepiało. Klimatyzacja w aucie dawała efekt przyjemnego chłodu, który był doceniany po każdy postoju. Z nieba lał się żar. W myślach kalkulowałam czy aby na pewno kremy UV, które mam nam wystarczą. Moje rozważania przerwała zmiana pogody. Kiedy zajechaliśmy na…
Wielkimi krokami zbliża się sezon urlopowy. Coraz częściej wracamy do natury, z sentymentem wspominając wakacje lat 80. Kiedy to jadąc w pięcioro maluchem, spakowani byliśmy na dwa tygodnie pod namioty. Do dziś nie wyobrażam sobie, jak się mieściliśmy. Obecnie jadąc okazałym kombi, mamy za mało miejsca. W ostatnich latach zdecydowanie poprawi…

