OLEJOWANIE WŁOSÓW-SPOSÓB NA PIĘKNE WŁOSY

czwartek, 5 września 2019
olejowanie na ciepło

       Olejowanie włosów to zabieg, którym kobiety na całym świecie poddają swoje włosy i skórę głowy od wieków. Moje pierwsze kroki w olejowaniu poczyniłam, kupując olej Babuszki Agafii. Zanim nauczyłam się go zmywać z włosów, by te nie wyglądały, podjęłam kilka prób i popełniłam sporo błędów. Zanim doszłam to tego, jaki olej dla mnie jest najlepszy, jakim szamponem go potem zmyć i jak dokładnie przeprowadzić zabieg, byłam własnym królikiem doświadczalnym.

Olejowanie robiłam na długich włosach. Do pasa. Były to włosy, które zostały poddane krzyżowej kuracji szybkiego wzrostu, pisałam o tym tutaj. Kiedy po kilku latach bezskutecznego zapuszczania-wcześniej włosy kruszyły się na wysokości łopatek, udało mi się doprowadzić je do zadowalającej długości, zaczęłam rozpaczliwie szukać sposobów na utrzymanie ich w dobrej kondycji. Dodam od razu, że poza zabiegami pielęgnacyjnymi, raz na kilka miesięcy poddaję się regeneracji włosów w salonie fryzjerskim

Od razu zaznaczę, że uwielbiam rosyjskie kosmetyki i to właśnie one działają na moje włosy najlepiej. Dlatego często stosuję olejek oraz mydło do ciała i włosów Babuszki Agafii. Kolejnym moim ulubieńcem jest olej konopny (kupuję na dobrekonopie.pl). Ten, stosuję nie tylko do włosów, ale i do całego ciała, na drobne pryszcze oraz w celach spożywczych. Kolejnym olejkiem, który stosuję bodajże, od 27 lat jest olejek rycynowy. Ten już w szkole nakładałam na rzęsy i brwi, by te były ciemniejsze i bardziej gęste. Olejek rycynowy łączę z olejkiem z pestek dyni. 

Olejowanie przeprowadzam na umytych, podsuszonych ręcznikiem włosach. 

Olej konopny nakładam na włosy oraz skórę głowy. Trzymam go pod czepkiem do maski oraz pod ręcznikiem zwiniętym w  turban ok. 20 min. Po tym czasie zmywam go z włosów szamponem konopnym Herbs lub Arganicare conditioner. Na 3 minuty nakładam odżywkę z tej samej linii, do spłukiwania

Olejek Babuszki Agafii nakładam na włosy bez wcierania w skórę głowy. Trzymam go pół godziny pod czepkiem i turbanem z ręcznika. Zmywam Mydłem do ciała i włosów Babuszki Agafii. Kurację tym olejkiem powtarzam  2 razy w miesiącu. Po kuracji spryskuję włosy odżywką Arganicare conditioner-bez spłukiwania. 

Olejek rycynowy+ nafta kosmetyczna+żółtko-to idealna maska na włosy, które słabo rosną. Żółtko roztrzepuję, dodaję do lekko ciepłej 1 łyżeczki nafty kosmetycznej zmieszanej z 1/2 łyżeczki olejku rycynowego,  powstałą papę wcieram w skórę głowy oraz we włosy. Na włosy nakładam czepek do maski oraz turban z ręcznika. Trzymam tak ok. godziny. Kurację przeprowadzam 1-2 razy w tygodniu. Zmywam to szamponem micelarnym L'biotyka Biowax. Po zabiegu i umyciu nakładam odżywkę z zielonej glinki Dermaglin-do spłukania. 

Dzięki olejowaniu przestałam po macoszemu traktować własne włosy. Na początku może wydawać się to nieco uciążliwe, jednak po kilku tygodniach, wpada się w "rytm". Włosy, którym poświęcam nieco więcej czasu niż dwie minuty mycia, odwdzięczają się blaskiem, objętością, gęstością oraz zdrowym wyglądem. Warto poświęcić czas na pielęgnację i domowe spa, to procentuje i znacząco poprawia wygląd oraz samopoczucie. 

6 komentarze

  1. Ostatnio rzadziej robię olejowanie włosów, bo mam szybko oklap. Bardziej mi się to przydaje w chłodniejszej porze roku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Och powinnam to zafundować moim przesuszonym włosom, ale jestem tak leniwa, że ledwo im nalożę maseczkę :) choć czasem zdarza mi się potraktować je olejkiem z czarnuszki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepsza sporadyczne pielęgnacja niż żadna, jednak warto poświęcić trochę czasu dla efektu Wow.

      Usuń
  4. Potwierdzam działanie. Robię takie zabiegi od jakiegoś czasu za pomocą oleju konopnego :)

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.