PRAWDZIWA ROLA KOBIETY W RODZINIE

KOBIETA, MATKA, ROLA KOBIETY


               Każda kobieta jest najważniejszym elementem rodziny. Najpierw jest córką, potem zazwyczaj żoną, w konsekwencji matką. W późniejszym etapie teściową i babcią. Niby proste, a jednak skomplikowane. Córka jest jednocześnie wnuczką, siostrą, ciocią, koleżanką, pracownicą, kochanką. Pomimo sklasyfikowania roli, nie jest ona jednoznaczna. Każda z nas musi pogodzić funkcje, które akurat uruchamia życie.  Często pierwsze lata w formalnym związku są egzaminem niezależności od matek. Ta również musi umieć pogodzić się z odrębną jednostką własnego dziecka. Kolejnym trudnym etapem jest relacja teściowa-synowa. Obie kobiety kochają jednego mężczyznę, każda w inny sposób. W tej relacji konflikty są nieuniknione. Matka zawsze będzie próbowała ingerować z życie dziecka, choć ten jest już dorosły. Partnerka zaciekle będzie broniła swojego związku i prawa do prywatności w nim. Kiedy dołożyć do tego typowe komplikacje, gdzie teściowa jest jednocześnie synową dla swojej teściowej. Teściowa jest babcią dla jej syna. Żona wnuczka jest także córką, a lada chwila zostanie również mamą. Zaczyna dochodzić kumulacji emocji.  Mimo, iż każda z nich idzie w swoją stronę, ich drogi ściśle splatają się ze sobą.

          To jak wygląda dom. Relacje domowników oraz celebrowanie rodzinnych rytuałów zależą tylko do kobiety. Mężczyzna jest prosty w obsłudze. Lubi to, co zna lub to do czego się przyzwyczai. To kobieta jest motorem napędowym rodzinnego życia. Zakładając rodzinę, często rezygnuje z siebie, kariery i marzeń. Odkłada na później plany. Często na ich realizacje jest zbyt późno. Czy dziecko wie, że jego mama zarabia mniej, bo czasem musi skorzystać ze zwolnienia lekarskiego, by się nim opiekować? Czy ma świadomość, że zamiast rozwijać karierę, wybrała rolę opiekunki domowego ogniska? Czy wreszcie rozumie, jak ważne są wspólne posiłki, o które jest codziennie tyle kłótni? Różnie to bywa. W domu,w  którym mężczyzna okazuje szacunek, miłość i docenia rolę kobiety, dzieci wiedzą, że mama robi dla nich wszystko. Jednak w przypadku kiedy kobieta sama zmaga się z domem, pracami wokół niego, opieką nad dziećmi, a on podkreśla tylko, że zarabia, dzieci nie doceniają jej pracy. Tam nie ma ciepła ogniska domowego, jest tylko roszczeniowa postawa domowników. W takim domu rola kobiety redukuje się do bycia służącą.

         Warto w takim przypadku pokazać rodzinie, jak wiele wysiłku kosztuje utrzymanie domu w stanie, do jakiego przywykli. Niedoceniana kobieta powinna wyjechać na tydzień, by odpocząć. Do mamy, przyjaciółki, do spa. Dopiero podczas jej nieobecności rodzina będzie mogła zauważyć, że to co im daje jest dobrodziejstwem i poświęceniem, a nie standardem. To skrajny przypadek, jednak takie nadal mają miejsce. Rola kobiety może być najpiękniejszą w jej życiu, niezależnie od wieku i etapu. Jednak musi mieć przy sobie wsparcie w postaci kochającego partnera, który ją szanuje i docenia. Wtedy kobieta rozkwita.
         
         
Lubisz już mnie? Polub
                                                      

Znasz kobiety, które są niedoceniane przez rodzinę?

CONVERSATION

16 komentarze:

  1. Wyjazd do spa do mnie przenawia. Mam sąsiadkę, mają maleńkie dziecko, obserwuję ich relację i łapie się za głowę, bo serio koleś nie robi nic, a ona zapieprza... Jakie wzorce będzie miała ich córka, czasem sobie myślę... Daję dzieciom odkurzacz do ręki, niech wiedzą, jak ciężko jest ogarnąć rzeczywistość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podobnie. Zmywarka, odkurzacz, śmieci, nie mieszkam sama w tym domu.

      Usuń
  2. Bardzo dobry tekst. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak ważna jest rola.kobiety. niestety często jest ona minimalizowana...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najcięższa rola świata, najtrudniejsza, a tak mało doceniana.

      Usuń
  3. Bez męża i dzieci też można rozkwitać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że można. Nawet szybciej niż z rodzinnym pakietem ;)

      Usuń
  4. Tym razem muszę się nie zgodzić. Relacje domowników i celebrowanie rytuałów nie zależą TYLKO od kobiety. A przynajmniej nie w moim domu ;) Mężczyzna i dzieci (im starsze tym bardziej) mają taki sam wpływ na jakość tych relacji. Dla mnie rola kobiety jest wyjątkowa, ale traktuję ją na równi z rolą mężczyzny. Według mnie stanowią oni jedność i traktowani być powinni na takich samych warunkach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli mężczyzna szanuje kobietę to role się wyrównują. Jeśli nie, to i dzieci uważają ją za służącą.

      Usuń
  5. Niestety rola kobiety jest bardzo często bagatelizowana. Wszyscy przyzwyczaili się, że jest i zajmuje się domem i dziećmi. Dopiero kiedy nas zabraknie są szanse żebyśmy zostały docenione. Całodniowy wypad do spa byłby rewelacyjnym pomysłem! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ucieknij czasem, by pobyć sama ze sobą. Spontanicznie, rzucając na odchodne "wracam za dwa dni, poradzicie sobie".

      Usuń
  6. Niestety, rola kobiety jest bardzo ciężka, a często niedoceniana... Świetny wpis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, taka refleksja po rozmowie ze znajomą. P.S. Namówiłam ją na weekend w spa ;)

      Usuń
  7. Ja tam lubię być kobietą��i spełniam się w tej roli�� pozdrawiam wszystkie kobitki��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze, jednak kiedy kobieta czuje się cierpiętnicą i tkwi w tej roli, to nie jest dobrze.

      Usuń
  8. Kobiety są skomplikowane 😊. Nie powinny być sprowadzane do roli służącej. A przede wszystkim powinny być tak samo wynagradzane w pracy jak mężczyźni, bo często mimo wszystko zarobki kobiet są niższe, nawet gdy nie biorą opieki.
    A teściowe... Już tak mają 😊 Sama jestem ciekawa jaka będę 😂

    OdpowiedzUsuń
  9. Rola kobiety - matki -żony jedt bardzo ważna, jednak nie umniejszałoby rowniez roli i znaczeniu pozostałych domowników. Moim zdaniem każdy z członków rodziny stanowi element układanki, ktory dokłada swoją cześć do całości. Zarówno ojciec i mąż, jak i dzieci majà wpływ na jakos rodzinnych relacji, na atmosferę w domu.
    Partnerstwo i kompromis to podstawa.

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.