W TEN PROSTY SPOSÓB WŁOSY UROSŁY 15 CM W TRZY MIESIĄCE

środa, 8 lutego 2017
w ten sposób włosy urosły 15 cm w trzy miesiące

                    Kiedy jesień pukała w moje progi postanowiłam zmienić coś w swoim wyglądzie. Całe lato chodziło za mną skrócenie włosów. Myśl była dość natrętna, ale było mi zwyczajnie szkoda siedmiu lat zapuszczania. Jednak pomyślałam, że skoro włosy nie są w najlepszej kondycji, to z fryzjerką znów będzie licytacja. Ona: 10 cm, ja 1 cm, po kilkunastu minutach przepychanki spotkajmy się w okolicy 2 cm i znów wyjdę od niej ze zniszczonymi końcówkami. Tym razem ona chciała skrócić mniej niż ja. Stanęło znów na moim. Na podłodze leżał szczurzy ogonek, którym były moje włosy. Wyszłam od niej z głowa lżejszą o spory kawałek. Miałam fajny humor. Cieszyła mnie ta długość. Widać ją na poniższym zdjęciu z prawej strony. Pomyślałam, że teraz czeka długa przygoda ze skróconymi włosami, ale w listopadzie potkałam kogoś, kto doradził mi jak szybko i skutecznie zapuścić włosy.

                                                 
                    Szczerze? Nie wierzę w bajki. Zdrowe włosy rosną 1-2 cm w miesiącu. Moje rosły tyle w pół roku. W sumie, co mi szkodziło spróbować? Postanowiłam zastosować maskę do włosów o ponoć cudownym działaniu. Drożdżowa maska Babuszki Agafii. Pudełko  300 ml ok 15 zł. Zapach zdecydowanie intensywny. Pachnę nią jeszcze na drugi dzień po zastosowaniu. Razem z nią zaczęłam stosować witaminy Vitapil. Kuracja dwumiesięczna, 60 tabletek kosztuje ok 26 zł. Do tego stosuję maski ułatwiające rozczesywanie. Szampon zmieniłam na taki dla dzieci od pierwszych dni życia-takie szampony muszą być bezpieczne, co oczywiście pomaga moim włosom. Włosy myję w chłodnej wodzie, nie szarpie ich, a suszenie zawsze kończę chłodnym strumieniem powietrza. Oprócz tego odżywiam się bardziej racjonalnie. Staram się nie jadać przetworzonej żywności, choć nadal walczę z pokusami słodyczowymi. Moje włosy nigdy szczególnie szybko nie rosły. Jednak na chwilę obecną mam ich o 15 cm więcej niż w chwili rozpoczęcia kuracji witaminowo-maskowej. Obecny stan widać na zdjęciu poniżej, z lewej strony. Polecam każdej z was zadbać o siebie, zminimalizować stres, zdrowiej się odżywiać i korzystać z mojego doświadczenia.

Podsumowując:
-witaminy
-zdrowe odżywianie
-łagodny szampon
-prawidłowe mycie i suszenie
-maski
włosy
Powodzenia.


28 komentarze

  1. Ja mam zniszczone włosy rozjaśnianiem, a rosną mi około dwóch centymetrów dwa miesiące, widzę po odrostach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje nie rosły :( Na 7 lat zapuszczania, to powinnam mieć chyba do kolan, a miałam ledwie po pas.

      Usuń
  2. ciekawy sposób, będę musiała wypróbować

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Nie wierzyłam, że to zadziała. A jednak :)))

      Usuń
  4. Wow! faktycznie niesamowite rezultaty udało się uzyskać. Jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sorry ale w takie bajki to nie wierzę, maksymalnie mogły ci urosnąć 10 cm. No chyba że masz jakiś "magiczny" centymetr...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musisz wierzyć, po prostu widać różnicę.

      Usuń
    2. No ta szczególnie gdy zdjęcie pochodzi z okresu sierpień wrzesień. To wtedy w te 15 cm uwierzę.

      Usuń
  6. Mi rosną centymetr lub dwa w skali miesiąca... Ale chciałabym zeby urosły mi tak szybko jak Tobie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro same ci tak rosną, to po witaminach i masce powinno być znacznie szybciej. Pochwal się, nie mam porównania z tak zdrowym tempem porostu włosów.

      Usuń
  7. Świetny wynik :D sama chciałabym, aby moje tak urosły. Jako, że są kręcone słabo widać ich przyrost. Może warto spróbować z tymi witaminami, do tego zdrowszy styl życia i całe ciało na tym skorzysta! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje całkiem proste, a i tak nie było widać ;)

      Usuń
  8. Maska Kallos Multiwitanin przyspiesza porost włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Aż dziwię się, ze tak fajnie poszło. Nie wierzyłam, jak usłyszałam o tym połączenie,ale w sumie nie miałam nic do stracenia :)

      Usuń
  10. Super sprawa, 15cm w trzy miesiące to na prawdę dobry wynik. Przez większość życia miałam włosy do pasa, albo i do tyłka i nigdy nie miałam problemu z zapuszczeniem. Po obcięciu do ramion starczyły 3 lata by moje włosy znów spokojnie sięgały pośladków. Od dwóch lat przerzuciłam się na krótkie włosy i na razie tak mi się bardziej podoba. Ścinam raz na pół roku, dzięki temu przez jakiś czas mam dość długie, a potem znowu króciutkie ;) Ale dla osób, które chcą zapuścić włosy a nie mogą, to bardzo przydatna sprawa :)
    Mi by się przydał taki wpis o paznokciach- tutaj jest masakra!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matko, zazdroszczę ci, że włosy tak ci rosną <3 na paznokcie po drugiej ciąży pomogły mi witaminy silica.

      Usuń
  11. Przekonałaś mnie! Gdzie tą maskę kupić? w aptece?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ile zużyłaś opakowań tej maseczki w ciagu tego czasu kuracji,używasz w dalszym ciagu i dalej łykasZ Vitapil?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nadal mam pierwsze opakowanie maski, drugie opakowanie Vitapilu

      Usuń
  13. Kurczę, lysemu to ciężko o wlosach gadać;)

    OdpowiedzUsuń
  14. W subie wszystkiego sie trzymam, choć może gorzej ze stresem. Teraz zainwestowałam w dobry szapom i odżywkę zobaczymy.

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.