Syrop z sosny.

sobota, 25 kwietnia 2015
    
    Sosnowy syrop z domowej apteki może być twój za kilka tygodni, jeśli już dziś zaczniesz go przygotowywać. Jakie ma działanie?  jest bakteriobójczy, pomaga na zapalenie gardła oraz problemach górnych dróg oddechowych. Nawet jeśli nigdy tego nie robiłeś , łatwo sam go przygotujesz.





  • dopadło cię przeziębienie;





  • masz kaszel i chrypkę;





  • cierpisz na zapalenie gardła;





  • masz zdiagnozowane zapalenie oskrzeli;





  • chorujesz na grypę;





  • masz katar;





  • czujesz się osłabiony;





  • masz dreszcze i czujesz przejmujące zimno.



  • http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/syrop-z-sosny-wlasciwosci-i-zastosowanie-jak-dawkowac-syrop-czy jest trudny w przygotowaniu? Dziecinnie prosty.

    Potrzebujesz:
    -duży słój
    -młode pędy sosny (nowiutkie przyrosty)
    -cukier
    -słoneczny parapet

    Młode pędy powinny mieć długość ok 10-12cm,  odcinasz je sekatorem (najlepiej z kilku drzew, żeby jednemu nie zaszkodzić), płukasz,  kroisz je na drobne kawałki (ok 1cm), w słoju układaj warstwowo przesypując cukrem, możesz dodać odrobinę gotowanej wody, zakręcasz i odstawiasz na tydzień-dwa (zależy od kaprysu słońca). Przecedzając zlewasz do buteleczek i możesz go przechowywać nawet kilka lat.

    Możesz stosować pijąc po łyżeczce lub dodawać do herbaty, moim ulubionych zestawem są naleśniki z .syropem sosnowym-pycha.

    Na zdrowie.

    Podobne artykuły z przepisami
    Syrop i miód z mlecza właśnie możesz zbierać i robić

     Masz swoje przepisy na apteczkę z natury? Podziel się nimi i polub.
                                                                    


    8 komentarze

    1. To prawda naturalne leki są najlepsze

      OdpowiedzUsuń
    2. oj pamiętam jak zbierałam z babcią i robiła mi syropki.....cudne czasy :)

      OdpowiedzUsuń
    3. Nigdy o nim nie słyszałam. Brzmi ciekawie. :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Słyszałaś o syropie pini z apteki? To odpowiednik tego domowego.

        Usuń
    4. Brzmi super... Tyle, że ja sosny nie odróżniam od innych iglaków :D

      OdpowiedzUsuń
    5. Chyba zrobię zamach na drzewka u sąsiada :p

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Wystarczy spytać, drzewka i sąsiad oddadzą po dobroci ;)

        Usuń

    To miejsce dla ciebie,
    ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.