sex małżeński-co jest nie tak?

niedziela, 22 czerwca 2014



Sobotnie popołudnie z całkiem niezłym jedzeniem i drineczkiem  w tle zachęciło nas rodziców do wieczornego rozluźnienia. Tv prezentuje klasyk z lat 90tych, gdzie za skrzynkę wishki kupuje się miłość a do przyjaciół strzela. Gapimy się tępo w czarne pudło wiedząc, jaka scena będzie następna.

Po jednym spojrzeniu następuje nić porozumienia, może by się tak przytulić... Odkopując się z poduszek już planujemy zmierzyć w kierunku sypialni.

Zanim pomyślimy intensywniej o zmiętej pościeli nasz prywatny, osobisty radar wykrywający potencjalny sex się budzi. - Buuuu, mamaaaa!

Dziecię najmłodsze uderza w bek. 
Soczek, woda, herbatka.
Espumisam.
Dwa pogryzione smoczki, pluszak.
Kołderka.
Łóżko rodziców.
1,5godz kombinacji.

Rezultat:
- kołdra na miejscu
-dziecię śpi
-nie w swoim łóżeczku
-łóżko rodziców najlepsze na nocne bolączki
-z sexu znów nici.

Tak, że no, ten... króliczki chociaż coś może.



30 komentarze

  1. Aj ten radarek niemożliwy :) Niezłe zdjęcia króliczków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. to może trzeba było w salonie? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. salon z kuchnia i korytarzem otwarty-nienada

      Usuń
  3. u nas też radar sprawny.. działa w nocy i w dzień.. jak żyć? :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Z małym radarem źle, ze starszymi jeszcze gorzej ;) /Mariola

    OdpowiedzUsuń
  5. :-D "tempo" :-D Zachęcam czytanie tego, co się właśnie napisało - bo to nawet nie brzmi po polsku :-D
    Dlaczego nawet analfabeci piszą blogi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dlaczego ludzie którzy chcą od serca napisać co im leży na wątrobie,ukrywają się pod anonimem?? :-D Tak się boisz 'internetowego linczu?

      Usuń
    2. wal się na ryjek, czasem zdarzy mi się stempić :P czujność i zrobić błąd jak analfabeta

      Usuń
    3. ,,tempo,, w sensie prędkość to się zgodzę ale w tym zdaniu chodziło o ,,tępo,, od ,,tępota,,
      wynika z kontekstu zdania :) zachęcam do czytania ze zrozumieniem :P

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. kuchnia, salon, korytarz-otwarte, zero prywatności ;)

      Usuń
  7. Blaty, blaty i jeszcze raz blaty ;)
    Powodzenia przy następnych podejściach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak korzystać z blatów pod skosami? ;)

      Usuń
    2. Jakoś się da ;) zawsze możecie wypoziomować wspólnie pralkę! :D

      Usuń
  8. O, widzę, że nie tylko ja mam ten problem... super, że nie jestem sama :D
    Nie mogę pojąć jakim cudem dziecko wie, kiedy rodzice chcą pofiglować ... :D

    A tak poza tym to muszę częściej do Ciebie zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaglądaj, jest cały cyk sexu małżeńskiego ;)

      Usuń
  9. skąd ja to znam, niestety przy dzieciach sex hmm czasem nie wykonalne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. człowiek czeka, aż podrosną, a potem one jako nastolatki prowadza nocny tryb życia i znów się nie da

      Usuń
  10. skąd ja to znam ;-) zdjęcia króliczków...zajefajne...

    OdpowiedzUsuń
  11. taaak przy dzieciakach rodzice się czasem nagimnastykują hehhe :-) One maja jakiś radar :E

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. mnie też powalił ten wzrok, a to tylko zabawka dla dzieci ;)

      Usuń
  13. A mój mąż twierdzi, ze woli się wyspać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś w tym jest, w sumie też bym chciała się wyspać

      Usuń
  14. Pozostaje jeszcze łazienka- wspólna kąpiel, szybki prysznic, umywalka? :)
    A tak serio: Strach się bać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeŻu! moja umywalka tak mała, ze nawet stopy umyć się nie da, ciężko coś z nią ten teges ;)
      a prysznic? yyy...

      Usuń
  15. o królikach coś wiem ha ha mamy 5 młodych królisiów i 3 większe :) i 2 stare

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.