Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje 2016. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wakacje 2016. Pokaż wszystkie posty
Wakacje staramy się spędzać aktywnie. Kiepska pogoda nie jest dla nas problemem. Deszczowa Gdynia zachęciła nas do zwiedzania. Wiele razy wiedzieliśmy Dar Pomorza . Tym razem postanowiliśmy zwiedzić muzeum na wodzie. Wejście nas zaskoczyło, wszystkie informacje o godzinach otwarcia i cenach biletów znajdziesz na dole tego wpisu. Dziec…
Jestem bardzo niedoskonałym rodzicem. Zdarza mi się w sytuacji zniecierpliwienia rzucić do dzieci jakimś nieprzemyślanym, bardzo głupim tekstem. Jednak to, co usłyszałam w ostatnią niedzielę w ciechanowskim skansenie rozbiło mnie. W muzeum rolnictwa chłopiec zafascynowany maszynami, przyklejał się do szyby, by nacieszyć oczy widokiem. Wres…
Po raz trzeci tego lata, Gaba spakowała się i wyjechała. W tym pakowaniu nieco jej pomogłam. O tym, jak przygotować dziecko na obóz przetrwania pisałam przed kolonią . Pojechała sama. Bez koleżanki, za to z dobrym humorem. Wzięła antystersowa kolorowankę, której nawet nie wypakowała, bo nie miała czasu na nudę. Telefony były krótkie…
Tego lata postanowiliśmy wakacje, a właściwie dwutygodniowy urlop spędzić inaczej niż dotychczas. Dzięki uprzejmości znajomych, którzy nas nocowali mieliśmy większy budżet na jadę i zwiedzanie. Oczywiście wykorzystaliśmy to. Najpierw blisko i z przypadku. Okazało się, że między spotkaniem ze znajomymi w stolicy, a odbiorem starszej c…
