DOMOWE PIERNICZKI-PROSTY PRZEPIS

czwartek, 14 grudnia 2017
PROSTY PRZEPIS NA PIERNICZKI

         Każdego  roku robię domowe pierniczki. Od lat jestem wierna temu samemu przepisowi. Zawsze historia się powtarza: pierniczki znikają bardzo szybko. W związku z licznymi pytaniami o przepis, dzielę się moim długo skrywanym sekretem.

  • 100 g masła /na margarynie też wyjdą/
  • 2 łyżki cukru waniliowego
  • 2 żółtkami, 
  • 100 g naturalnego miodu, 
  • 1 łyżka kwaśniej śmietany,
  •  1,5 szkl mąki, 1/2 łyżeczki sody,
  •  1 łyżka zimnej wody,
  •  2/3 szkl cukru 
  • 4 łyżki kakao-prawdziwe, nie jakieś instant /jeśli twoje ciasto będzie przygotowywane na "odleżenie" to zrezygnuj z kakao/
  • opakowanie korzennej przyprawy do piernika.

Miękkie masło ucieraj z cukrem, miodem i żółtkami. Dodaj mąkę, wodę, śmietanę, sodę, przyprawę do piernika, ewentualnie kakao. Zagnieć ciasto, schowaj w foliowej torebce do szafki na min 2 tyg, najlepiej jak poleży tam nawet 3 tyg. Jednak nie mamy już tyle czasu. Ciasto musisz zagnieść jutro. Cztery-pięć dni wystarczy by było wspaniałe.  Miałam już doświadczenie z zagniataniem ciasta na dzień przed i też było dobre. Jednak tu potrzebne jest kakao, by pierniczki nie wyszły jasne. Oczywiście najlepiej kiedy ciasto odleży te trzy tygodnie, jednak moje łasuchy wyjadły, to co spokojnie leżakowało i było upieczone. Pomimo mojego przewidzenia tej sytuacji i odłożenia części ciasta do "upieczenia później". Druga i trzecia porcja również uległy konsumpcji. By choinka nie świeciła pustkami, na szybko zagniotłam kolejne ciasto, które upiekłam przed samą Wigilią.

Pierniczki rozwałkuj na grubość ok 3 mm, piecz w 175 stopniach z termoobiegiem 7 min.

       Do ciasta dodaję również otartą skórkę z cytryny i pomarańczy. Cytrusy sparzam, ocieram na drobnej tarce, zasypuję cukrem i w słoiczku przechowuję w lodówce. Zdarza się, że ciasto wymaga dosypania mąki. By nie przywierało do rąk, nasmaruj je odrobina oleju. Przed upieczeniem dekoruję pierniczki matową posypką i razem z nią piekę. Pierniczki są gotowe do jedzenia zaraz po wystygnięciu i po trzech tygodniach. O ile się jeszcze uchowają




Polecam również przepisy na:

BIAŁKOWIEC świetna opcja wykorzystania białek pozostałych po pierniczkacch.
MURZYNEK Z POLEWĄ
SERNK BABUNI
ZIMOWE ROZGRZEWAJĄCE HERBATKI

11 komentarze

  1. My robimy jutro kruche ciasteczka. Będzie ich dużo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kruche robią dziewczynki co tydzień, bo babcia zagniata kruchy spód do szarlotki,a one z tego odbierają część na ciasteczka :)

      Usuń
  2. U mnie co roku produkcja pierników w ilościach hurtowych. Obecnie właśnie pierwszy raz pierników nie upiekłam, bo dostałam kilka pudełek od kogoś, ale żałuję strasznie. Jednak swój sprawdzony przepis i smak jest najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze co swoje to swoje, nawet z sentymentu do produkcji własnej, nie do smaku ;)

      Usuń
  3. Piernik staropolski i pierniczki to nasze obowiązkowe "dania",bez nich ani rusz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piernik staropolski i pierniczki to nasze obowiązkowe "dania",bez nich ani rusz.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wczoraj całą rodzinką też piekliśmy pierniczki , co za wspaniała zabawa i radość. Oczywiście ilość dość spora, ale te pyszności pewnie zginą w mgnieniu oka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak długo piec później te pierniki?

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.