PODUSZKI Z RECYKLINGU

   


         Nie masz pomysłu, jak odświeżyć salon, sypialnię pokój dziecka? Zrób tanie dodatki, np. fantazyjne poduszki. Gotowe podusie są bardzo drogie (czterdzieści-osiemdziesiąt złotych za sztukę-jak dla mnie przesada). Z tego, co masz w domu stworzysz modną, praktyczną i BEZKOSZTOWĄ  (tak! za 0zł) ozdobę użytkową. Co jest obecnie najmodniejsze? Różne kształty poduszek i poszewki "swetrowe". Jak zdobyć ogromny sweter, gdy w domu same przecinki?  Przejdź się do SH, wiosna idzie, znajdziesz przecenione swetrzyska po 1-3zł w koszach. Ten, z którego ja robiłam ocalał z czasów  Nirvany małżonka, a że kupił do w rozmiarze siedemnaście razy xl to poduchy wyszły dwie. Ale po kolei.

Co tak naprawdę potrzebujesz do zrobienia poduszek?

-materiał wierzchni
-poszwa
-wypełnienie

Skąd wziąć materiał, żeby się nie zrujnować? Poszukaj w domu, w szafie u babci albo w SH. Może to być: stary sweter, koc, ponczo, zasłony-wszystko z czego masz ochotę zrobić poduchy.

Warto by było, żeby poduszka miała szansę przetrwać, do tego polecam zrobić poszwę. Dzięki niej będziesz mogła spokojnie ją prać bez obawy, że wypełnienie powychodzi "swetrowymi" dziurkami.
Zrobisz ją ze starego podkoszulka, czy koszuli.

Tu jestem, polub proszę.
                                                     

Wypełnienie-nie musisz kupować i narażać się na koszty. Pozbądź się tego o czym zawsze marzyłaś. Te wszystkie łapacze kurzu, które twoje dzieci dostały w prezencie mogą wreszcie na coś się przydać. Zamorduj pluszaki i wykorzystaj ich wypełnienie na wnętrze poduszki.



Jak to zrobić? Wymyślasz kształt. Poduszki 40x40cm są standardowe, zawsze będziesz mogła dokupić do nich poszewki. Zszyj 3 boki, po przewinięciu na prawą stronę wypełnij, zszyj pozostały brzeg. W ten sam sposób stwórz poszewkę (wykrój nieco dłuższy jeden brzeg, ok 15-20cm, zrobisz z niego zakładkę wew poszewki). Połączyłam sweter z dresówką. Zszyłam trzy boki i po 10cm czwartego, By podusia nie wypadała z kawałka filcu i podkoszulka zrobiłam guzik z  pętelką. Potem zaczęłam wymyślać kształty z żółto-czarnej pepitki. Powstały: kokarda, serce i dwie korony.

                                                                            To, jak ? Szyjesz?

CONVERSATION

13 komentarze:

  1. Fajowe. I kształty można samemu wymyślać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, teraz czas na chmurkę, domek i gwiazdkę :) Szukam już materiałów :)))

      Usuń
  2. Kształty mi nigdy nie wychodzą, może za szybko się poddaję. A pluszaków nie mam serca mordować :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz kupić wypełnienie na allegro-za grosze ;)
      Co jest nie tak z kształtami, że ci nie wychodzą?

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Kolena na liście: podcha jamnik 😘

      Usuń
    2. Kolena na liście: podcha jamnik 😘

      Usuń
  4. Ty zdolniacho!Wyciągam maszynę po weekendzie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro zobaczysz na żywo, tu nie widać ich w pełnej krasie, a szare wrecz zniknęły .

      Usuń
    2. Jutro zobaczysz na żywo, tu nie widać ich w pełnej krasie, a szare wrecz zniknęły .

      Usuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.