JAK ZAPLEŚĆ? DZIECKO NA WARSZTAT+KONKURS

poniedziałek, 28 września 2015
          Pamiętacie  PROJEKT DZIECKO NA WARSZTAT? Wrócił wraz z początkiem roku szkolnego.  Pierwszy temat dowolny, ciekawość mnie zżera, co przygotowali pozostali uczestnicy. Temat niespodzianka był dla nas zagwozdką. Pomysły, wygłupy nagle okazało się,  że jest nadmiar tych pomysłów. Który zrealizować?  Dylemat rozwiązał się sam. Dwa tygodnie temu z córkami odkryłyśmy książkę "Warkocze".
Od tego czasu zaczęło się czesanie lalek oraz kucyków.

         Dlaczego temat o warkoczach? Warsztat robiły trzy dziewczyny, co innego mogłyśmy wybrać?  Typowo babskie zajęcie-upiększanie fryzur. Inspiracją dla nas była książka laury i Marie. Dwie nastolatki, które krok po kroku pokazują, ile można wyczarować z włosów. Nie trzymając się ścisło wskazówek, wspierając się wyobraźnią zaczęłyśmy czesanie. Dziewczynki zaraziły pomysłowością czteroletnią koleżanką i wraz z nią czesały dziś jej mamę (oszczędzę zdjęć, bo mogłyby się pojawić głosy o ochronie praw człowieka).














                                                Dotarłeś/aś tu? Należy ci się niespodzianka.
 TYTUŁ Warkocze
AUTOR Laura Arnesen i Marie Wivel
WYDAWNICTWO miedzy słowami

Chcesz wygrać książkę z instrukcjami, jak zaplatać?
1. Polub
                                              
                                          

2. Pod tym postem na blogu napisz dla kogo chcesz nauczyć się zaplatać warkocze?
A może chcesz podarować komuś książkę?
3. W tym poście na fb KLIK zaproś trzech znajomych
4, Konkurs trwa od 28.09-4.10.2015r
5. Wyniki do 7.10.2015r

Miłej zabawy :)

      Czego możecie spodziewać się w kolejne, ostatnie poniedziałki każdego miesiąca?
  1. 26 października- astronomia
  2. 30 listopada - Doświadczenia 
  3. 21 grudnia - tradycje
  4. 25 stycznia - geografia
  5. 29 lutego - matematyka
  6. 21 marca - podróże/podróżnicy
  7. 25 kwietnia- zabawy terenowe/podwórkowe
  8. 30 maja - zwierzęta/rośliny 
  9. 27 czerwca - temat dowolny
                                   ZAPRASZAM NA POZOSTAŁE WARSZTATY
                            klikając z logo przeniesiesz się na blog, odwiedzisz wszystkie?


 

61 komentarze

  1. O książkę zawalczę dla siebie i mojej córeczki.Bardzo lubimy czesać różne warkocze,do tej pory inspirowałyśmy się filmikami z internetu ,gdyby udało nam się wygrać książkę była by dla nas nowa inspiracja do działania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filmiki na dziewczynki tak nie działały, bora książkę do pokoju i próbują się zaplatać, dziewięcioletnia Gaba radzi sobie już nieźle, a trzyletnia Mela naśladuje ją-to urocze :)

      Usuń
    2. Moja namiętnie czesze lalki Ever After High stara się czesać jak ja to robię jej,aż od tego czesania wszystkie loki im poprostowała :) Mało tego wieczorami gdy leżymy w łóżku próbuje czesać warkocze mi a ja to baaaaaaardzo luuubię :)

      Usuń
    3. O widzisz, moja też czesze EAH i MH :) siebie nie pozwalam, bo nie lubię ;)

      Usuń
  2. ja Cię.... boskie fryzury! Kiedy ja swoim dziewczynkom choć znikome warkocze będę mogła pleść hmm... póki co w środę idziemy na ścięcie bo włos cieniutkie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje dziewczyny mają morze włosów po tacie, trzyletnia Mela ma juz włosy do pasa, bardzo gęste, jak na swój wiek, jest na czym pleść :)

      Usuń
  3. Super książka chętnie przygarnę aby czesać fajne fryzurki mojej kochanej wnuczce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wnuczka na pewno się ucieszy jeśli książka trafi do was :)

      Usuń
    2. Nasze wspólne marzenie bo książka na pewno jest świetna.Walczymy całą rodziną w grupie siła jak to mówią :)Pomysłów codziennie na warkocze brakuje a z taka książką będzie łatwiej ujarzmić kosmyki wnuczki:)

      Usuń
  4. Roksana Sałamachawrześnia 28, 2015 6:57 AM

    Bardzo ale to bardzo pragnę zdobyć tą książkę dla mamy lub babci które czeszą mi codziennie włosy do szkoły :)Aby była nasza wygrana
    wierszyk taki pisze z rana.
    Z wschodniej Polski pozdrawiamy
    kciuki mocno zaciskamy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam tylko jedną córkę i to dla niej walczę o warkoczowy przewodnik jej blond włoski proszą o,zaplatanie przeplatanie i wyplatanie :) jeśli wygramy kazdy post na moim fp z nową fryzurą będzie postem dziękczynnym dla ciebie o rety o matko o niczym juz myslec nie umiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moja córka włosy ma półdługie, ale za nic w świecie nie lubi ich czesać, a mi się zawsze marzyła córeczka w warkoczach, kłosach i dobieranych. Może jak wygram ksiazke da mi trochę popróbować na swoich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam dwóch synów i córeczkę, która co chwila przybiega by zapleść jej warkocza, a ja poza najprostszym i krzywym "dobieranym" nic nie umiem. Proszę więc o książkę, by spełniać marzenia mojego dziecka o pięknych fryzurach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ to była cudowna inspiracją na fryzury dla mojej córki :D często brakuje mi już pomysłów,a ta książka rozwiązała by ten problem :D

    OdpowiedzUsuń
  9. No jak to, dla kogo?? Mając trzy córki , w tym jedną z włosami za pas, powinnam już dawno nauczyć się czesać warkocze, warkoczyki i inne kłosiki. O ile zwykły warkocz zrobię , tak inne plecionki nie koniecznie potrafię w paluchach przerobić.
    Fajnie byłoby pomóc dziewczynkom w czesaniu takich cudów.

    OdpowiedzUsuń
  10. mam dwie córki i chętnie zapłatam im wlosy w różną warkocze,więc przydała by mi się taka książka ☺

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta książka byłaby idealna dla mnie i mojej uroczej i długowłosej córki Madzi, fanki wszelakich warkoczy i splotów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Matko trójki moja droga, marzy nam się ta nagroda!
    O książeczkę powalczymy bo warkocze pleść wielbimy. A z tą książką- jestem pewna - sprawna będzie ze mnie fryzjerka :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne fryzury - boskie warkocze!!! Ja od dłuższego czasu, również w nich zakochana i często szukam nowości dla mojej córci. Książka idealna dla Julci i obsesji mamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowna książka!!! Córka ma długie włosy a mi średnio wychodzą te warkocze i inne plecionki! Nie ma mnie kto nauczyc :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Warkocze przepiękne! Chciałabym, żeby ktoś zrobił mi takie warkocze!

    OdpowiedzUsuń
  16. z córką bym pletła warkocze, ona lubi czesanie,tylko ze mnie niekoniecznie talent,choć szybko się uczę
    zgłaszam się po książeczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak ja chcę takie kłosy pleść :) Rewelacyjne są te plątania :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mojej córeczki, która ma długie włoski i brakuje nam czasem pomysłów na fryzurki :)
    Na Fb: Elżbieta Świtulska

    OdpowiedzUsuń
  19. Dla córci oczywiscie i corci mojej siostry. Bedziemy mogly obie robic takie cudenka na główkach naszch księżniczek. I załoze sie że dla siebie tez cos znajde :-P

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale wlosy!!!! Cudo!!! Ksiazka przydala by mi sie, aby robic warkocze Zarze... mini warkoczyki mialam na mysli :P

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudne pomysły, świetne fryzurki. Chętnie wezmę udział w zabawie dla swojej rodziny (mama siostra córka i ja wszystkie mamy długie wlosy) bo juz brak pomysłów na ich zaplatanie

    OdpowiedzUsuń
  22. Dla moich coreczek Bo jak narazie to mi nie bardzo wychodza zawijasy😊

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne fryzury. Ja mam dwie lewe ręce i chyba musiałabym stale ćwiczyć, żeby moim dziewczynom takie zaplatać. Nie wiem komu prędzej zabrakłoby cierpliwości, mi czy im. Całę szczęście są na etapie koków. To mi jakoś wychodzi.

    OdpowiedzUsuń
  24. Książka przydałaby się mnie i mojej małej Ali. Wprawdzie córeczka nie ma jeszcze za dużo na głowie, ale bardzo liczę na to, że już niedługo będzie można coś tworzyć z jej kudełek. Jak już to nastąpi postaram się tworzyć na jej główce warkoczowe cuda a jej dam eksperymentować na sobie (oczywiście pod warunkiem, że nie chwyci za nożyczki :P).

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudne te warkocze :) A dziewczyny jeszcze cudniejsze ;) Cóż ja mam dwóch chłopców więc im warkoczy nie zaplotę. Ale z chęcią bym książkę podarowała koleżance, która a 2 córeczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. jej jakie cuda:D chciałabym przejść Twój warsztat i nauczyć się zaplatać takie warkocze:D

    OdpowiedzUsuń
  27. Całe życie miała dwie lewe ręce do zaplatania włosów i szczęśliwie mam dwóch krótkowłosych synów, ale Tobie się nie dziwię dziewczynki mają naprawdę cudowne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  28. Zazdroszczę Ci tych włosów do czesania. Moja Panienka ma dopiero dwa i pół roku i dość krótkie, w dodatku mocno kręcone włosy. Także jeszcze sporo czasu, nim zaplotę jakiś warkocz. Dobrze, że dziewczynki w szkole, w której pracuję chętnie pozwalają się czesać :D
    Pozdrawiam.
    www.zakreconybelfer.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo chciałbym wygrać książkę, by nauczyć się zaplatać włosy mojej chrześnicy
    Nina Mas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do kontaktu na priv, książka jedzie dla twojej chrześnicy, wybór był spontaniczna reakcją na urodzenie się mojej bratanicy Malwinki :*

      Usuń
  30. Cudne warkocze, tylko córci u mnie brak :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja nawet z książką nie potrafiłabym pewnie zrobić takich warkoczy, brak mi cierpliwości.

    OdpowiedzUsuń
  32. katarzyna bożykowskawrześnia 28, 2015 8:04 PM

    Uwielbiam warkocze, uczę się zaplatać od niedawna, a modeleczką jest moja 4-letnia córcia Kamilka :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ale Wam fajnie :-) Ja to mogę tylko poprosić żeby ktoś mi zaplótł warkocze :-(, bo moi synowie mają krótkie włosy, a nawet gdyby mieli długie to pewnie by nie chcieli warkoczy. Ale pomysł bardzo fajny!!!!

    OdpowiedzUsuń
  34. Dla mojej córki Nadusi od urodzenia zapuszczam jej włosy ma juz 7 lat czasem coś uda mi się wymyślić ale zdecydowanie wolałabym umieć coś więcej. Sama też mam długie włosy a sobie nie potrafię sama zapleść więc kiedyś córka będzie uczyć się na moich włosach fryzur by pewnego dnia czesać swoją córkę

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie Kluska na widok szczotki do włosów ucieka pod łóżko albo zaczyna tarzać się po ziemi, więc chyba powierzymy ją fryzjerowi, by wyczarował na głowie coś znośnego i nie wymagającego zbyt wiele czesania. Mela i Gaba mają piękne włosy.

    OdpowiedzUsuń
  36. Dla mojej córki Amelii, która marzy by mieć włosy jak roszpunka, warkocz jak Elsa i głos jak Ariel <3

    OdpowiedzUsuń
  37. Jesteś mą inspiracją:P
    książka ? hmmm nie nie dla mnie :P
    dla Gabi ... obecnie moje włosy przeżywają kryzys, gdyż Gabi udoskonala swój kunszt czesania... koki, warkocze ... a mama jest lepszym modelem niż lalka .. taaaaaa niby mi włosy odrosną to jej argument :P

    Twoje dziewczyny maja boskie włosy :-)

    OdpowiedzUsuń
  38. Warkocze chcę nauczyć się zaplatać dla córeczki aby zawsze miała ładną fryzurę. Chcę zaoszczędzić jej tego co ja przeżywałam gdy chodziłam do szkoły, kiedy prosiłam mamę aby zrobiła mi warkocza a ona nie potrafiła i zawsze chodziłam w kucyku :( Chcę nauczyć się robić warkocze dla córeczki Lenki :)

    OdpowiedzUsuń
  39. jak ja kocham jak ktoś mnie czesze! mogłabyś godzinami mnie czesać :P

    OdpowiedzUsuń
  40. Te warkocze to mistrzostwo świata!

    http://elenapopolsku.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  41. Sama dosyć dobrze radzę sobie z warkoczami, choć to w dużej mierze zasługa mojej cierpliwej córeczki. Książkę podarowałabym mężowi, który od bardzo dawna próbuje nauczyć się pleść warkocze i ciągle mu się nie udaje.

    OdpowiedzUsuń
  42. Moja dynamitka jak widzi szczotkę, ucieka. Nie znosi się czesać a ja tak lubię ją męczyć i zaplatać. Zawsze marzyłam, że jak będę miała córkę, to będę zaplatać na potęgę a tu taka trudna sztuka mi się urodziła. Podziwiam wasze zaplatanki.
    www.mamuska24.pl

    OdpowiedzUsuń
  43. Jak ja zazdroszcze tych gęstych wlosów Twoich dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ooo, to coś dla mojej starszej córki. Jest nas trzy babki w domu, a włosami bawi się najstarsza. To dla mnie szansa, by nie chodzić ciągle rozkudłaczoną;) No i uwielbiam gdy ktoś mi czesze włosy:) Wchodzę w zabawę. Gram o książkę dla córki:)

    OdpowiedzUsuń
  45. imponujące propozycje, niektórych nawet sobie nie uświadamiałam ;-)
    kłosek - łezka w oku się kręci na samo wspomnienie. ech, miało się kiedyś dłuuugie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Uwieeelbiaaam warkoczyki,rozne,przerozne. Czeszę moja 5 letnia coreczke,ma swietne wlosy aczkolwiek nie zawsze chca wspolpracowac. Uwielbiam tez ogladac fryzurki,dlatego ta ksiazka sprawilaby mi ogromna przyjemnosc :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Bardzo lubię sobie samej zaplatać warkocze, poza tym mam trzy kuzynki w wieku szkolnym, które czasami czeszę, dlatego bardzo chętnie nauczę się robić nowe warkocze

    OdpowiedzUsuń
  48. Mam dwie córki w wieku szkolnym...no i ja...ja także lubię nosić warkocze...U nas nowych pomysłów już brak,więc taka pozycja na pewno dałaby nam nowe możliwość...kreatywności...Warkocze mogą zdumiewać...Renata Klimek...

    OdpowiedzUsuń
  49. Muszę się nauczyć tak zaplatać. Zawsze marzyłam, żeby córce umieć zapleść pięknie włosy.

    OdpowiedzUsuń
  50. A ja myślałam, że w DNW będą same "poważne" tematy. a tu proszę ;o)

    OdpowiedzUsuń
  51. Podziwiam cierpliwosc mamy i modelek! Ja mam problem z zapleceniem najprostszego! Na swoje usprawiedliwienie dodam, ze panie z salonu fryzjerskiego rowniez nie do konca potrafily ujarzmic wlosy cory, chyba za 5. podejsciem warkocz sie udal! Wasze szalowe, a warsztat mega oryginalny!

    OdpowiedzUsuń
  52. O kurcze, cuda! :) Bardzo zazdroszczę, bo bardzo bym chciała tak umieć, a mam totalnie dwie lewe ręce w tym temacie.

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.