rozmowy z chłopem 2

czwartek, 10 kwietnia 2014
W części pierwszej KLIK raczej się z chłopem pieściliśmy,
 teraz jesteśmy już z miesiąc dłuższym stażem...

-gdzie położyłeś rolki?
-w domku u babci

dzień drugi
-gdzie są te rolki???


-mówiłem ci, że w domku u babci
-gdzie? chodzę, szukam, oślepłam?
-jesteś tam?
-tak
-z lewej strony werandki, pod różowym kaskiem Gaby
-ty? tobie chodzi o rolki do jeżdżenia?
-a nie szukasz ich od dwóch dni?
-NIE!szukam rolek po papierze toaletowym

nie pytaj...
znalazłam obok butli gazowej


 wieczorem do M:
-mam dla ciebie s..ery, salami, wino...
nigdy wcześniej nie widziałam tak zawiedzionego faceta,

chyba myślał bardzie o sexsie niż o serze 


-pięknie wyglądasz-M do mnie
-zgasiłeś światło-wspominam, jakby nie zauważył
-no właśnie, pięknie wyglądasz
(przypomnę ci chłopie, że wybierałeś mnie nie po ciemku!)



-co taka wkurzona jesteś
-robiłam pranie, ciemne rzeczy, była w nich chusteczka
-to masz robotę
-no, nawet nie mogę nadrzeć się na nikogo, bo chusteczka byłą w moich spodniach



-jaki wspaniały chlebek upiekłaś....ostatnio, ten jest glamowaty
 (doceniają człowieka)



19 komentarze

  1. jesteś normalnie obledna twój facet też :)

    OdpowiedzUsuń
  2. z rolkami prawie, jak szukanie wspólnego mianownika, tyle lat go szukają i chyba nikt jeszcze nie znalazł /Mariola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojciec pyta syna:
      - Co robiliście dziś na matematyce?
      - Szukaliśmy wspólnego mianownika - mówi syn.
      - Coś Ty?! Gdy ja byłem w szkole, też go szukaliśmy. Że też nikt go do tej pory nie znalazł...

      Usuń
  3. Jak zawsze świetne:) Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  4. Można powiedzieć TRZECIE SIĘ :)
    Szczerze przyznam, że nie potrafiłabym teraz tak napisać o rozmowach z moim mężem przywołując wręcz cytaty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widać na tyle mało ze sobą rozmawiamy, że pamiętam ;)

      Usuń
    2. Oj chyba to nie w tym rzecz :)

      Usuń
    3. taki żarcik ;) warto zapamietywać te rozmowy, by móc się nimi podzielić

      Usuń
  5. Jakby nie było tekścik o rolkach mnie rozwalił! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podstawa związku wzajemne zrozumienie i czytanie miedzy wierszami, ups, chyba coś nam nie poszło

      Usuń
  6. Wasze rozmowy to powinni na jakis serial komediowy przełożyć. :D
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazwyczaj czuje się jak w "nic śmiesznego"

      Usuń
  7. super teksty:) z chusteczką takie życiowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z chusteczką załatwiłam się dwa prania pod rząd, a ponoć ludzie uczą się na błędach...

      Usuń
    2. nic mi nie mów proszę o chusteczce, ta mała, złośliwa rzecz zawsze gdzieś się zawieruszy, dramat był, gdy uprałam ją z czerwonymi.../Mariola

      Usuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.