MODA, KTÓRA ZATOCZYŁA KOŁO

środa, 28 listopada 2018
moda na wiosnę, moda na zimę


      Pragniesz ubrać się stylowo nie wydając przy tym majątku? Ubrania i dodatki, które kiedyś były modne na nowo wróciły do łask. Moda zatoczyła koło, dlatego warto udać się do lumpeksu czy przeszukać babciny strych w poszukiwaniu prawdziwych perełek. Zobacz, co było modne kiedyś i teraz znów cieszy się popularnością. 

Mocno dopasowane rurki (zarówno u kobiet, jak i mężczyzn) kojarzą się bardzo z latami osiemdziesiątymi i dziewięćdziesiątymi, jednak jeśli teraz przejdziemy się ulicą zauważymy, że co druga osoba ma je na sobie. Masz w swojej szafie same szerokie spodnie? To nie problem – z łatwością możesz zwęzić nogawki na maszynie do szycia czy nawet zrobić to ręcznie. 

Modne dziś chokery, których ceny potrafią nas czasem bardzo zaskoczyć. Modne były w latach 90. Ówcześnie nazywano je aksamitkami, lub potocznie „obrożami” i były jednym z modnych dodatków tamtych czasów. Każda nastolatka nosiła na szyi plecione aksamitki. Jednak ich początki sięgają XIX wieku, cienkie wstążeczki nosiły na szyjach prostytutki.

W szalonych latach 90-tych, modne były szerokie swetry, które czasem wyglądały nawet po prostu jak worek. Obecnie wróciły do łask, a ich ceny są czasem kosmiczne. W poszukiwaniu szerokich swetrów warto udać się do pobliskiego second hand'u, gdzie dostaniemy je w znacznie niższej cenie.  Chyba właśnie tak zrobię, bo bajeczny sweter, który ostatnio wypatrzyłam, na przecenie kosztuje i tak powyżej 500 zł. Szukam więc swetra w rozmiarze XXXXL.

W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych na topie były także spodnie z licznymi dziurami. Dziś za fajną parę spodni z dziurami i przetarciami zapłacimy kosmiczną cenę, chyba że... zrobimy je sobie sami. Wystarczą nam do tego nożyczki czy nawet zwykła żyletka służąca do golenia. W internecie znajdziemy mnóstwo tutoriali, z których dowiemy się, jak szybko przerobić stare dżinsy. 

Modne niegdyś katany dżinsowe znajdziemy teraz w każdej sieciówce. Im więcej na nich naszywek, przypinek i haftów – tym lepiej. I choć swój prawdziwy rozkwit miały w latach sześćdziesiątych, to tak naprawdę są na tyle uniwersalne, że będą do wszystkiego pasowały zawsze. Oczywiście w latach 90 nosiłam ogromna katanę, która sama wyhaftowałam, żałuję, że mama ja wyrzuciła, byłaby dziś hitem.

W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych każdego robotnika budowlanego czy kierowcę ciężarki mogliśmy poznać po jednym, charakterystycznym niegdyś elemencie jego garderoby. Mowa oczywiście o koszuli w kratę, często flanelowej. Obecnie możemy je kupić niemal w każdym sklepie odzieżowym, często z różnymi wycięciami, koronkami czy naszywkami. Kto by pomyślał, że strój roboczy może tak zyskać na popularności? 

Modę na koraliki na nadgarstkach, które potocznie nazywa się paciorkami zapoczątkowała subkultura dzieci kwiatów już w latach siedemdziesiątych. I choć jeszcze kilka lat temu kojarzyły się z tandetą i brakiem gustu - obecnie wróciły do łask, a najpopularniejsze marki z biżuterią oferują je nam często w kosmicznej cenie. 

Jaki z tego wniosek? Bez względu na to, jak bardzo obciachowe ubranie masz teraz w swojej szafie – schowaj je do pudła i nie wyrzucaj. Za kilka lat może okazać się najmodniejszą częścią garderoby. Tylko musisz zachować podobną do obecnej figurę, żeby się zmieścić.



3 komentarze

  1. Z tą figurą to tak na bakier niestety, ale to prawda moda lubi wracać

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie przykładam się tak bardzo do mody. Nie mam też tak pojemnej szafy, żeby to trzymać :D Kak coś nie leży oddaję sąsiadom z dużą rodziną ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ubrania, ubraniami ale najważniejszy jest uśmiech i wysoko podniesiona głowa :)

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.