WARTO ZRZUCIĆ PIERWSZE 3 KG NADWAGI

poniedziałek, 5 lutego 2018

                Zawsze byłam szczupła. Mimo jedzenia nadmiernej ilości słodyczy, nie tyłam. Pozwalałam sobie na wszystkie kulinarne rozkosze. Mimo tego miałam niedowagę. Zaczęło się to po urodzeniu pierwszego dziecka. Bardzo schudłam i tak już zostało. Minęło 10 lat i tucząc się smalcem i 

pączkami odrobinę przybrałam. Na tyle, że niedowaga nie była już mocno widoczna. Nadal brakowało mi kilku kilogramów. Nie czułam się z tym źle. Byłam szczupła. Jednak wciąż marzłam. Niezależnie od pory roku, było mi zimno. Urodziłam trzecie dziecko i nadal byłam zbyt szczupła. Minęło kolejne 5 lat i udało mi się ruszyć wagę do przodu. Nie powiem, nawet mnie to ucieszyło.


Osiągnęłam wagę 64 kg. Moja waga dogoniła wzrost. Nie miałam niedowagi. Miałam odpowiednią wagę. Cieszyło mnie to. Chociaż musiałam kupić o rozmiar większe spodnie. Po kilku miesiącach okazało się, że waga zaczęła dochodzić do 68 kg! Kolejny rozmiar. Mąż zadowolony, bo i trochę cycka i kawałek dupy więcej, ale mnie przestało to bawić. Mam nadwagę.

Nie przekonują mnie argumenty, że nareszcie nie jestem zamorzona. Nie przemawia do mnie to, że to tylko 3 lub 4 kg za dużo. Kto by to liczył? Ja. Dlaczego? Bo od tego się zaczyna. Każdy, kto walczy z duża nadwagą miał pierwsze 3 kg za dużo. I nic z tym nie zrobił. Dlatego zaczynam o siebie walczyć. Plan do lata: pozbyć się nadmiernych kilogramów. 

Jak tego zamierzam dokonać? Tak, jak odchudziłam męża. Wodą i koktajlami. Pomożecie mi w tym, a może ktoś przyłączy się do mnie?

Polecane artykuły

Jak szybko schudnąć bez efektu jojo?

Dlaczego warto pić koktajle i 11 przepisów na nie.
3 zaskakujące koktajle
6 nietypowych przepisów na domowe wody smakowe


Wtedy beka, dziś rzeczywistość



27 komentarze

  1. Powinnam dołączyć...
    Ale sama woda i koktaile?
    Nie mam blendera.
    Ani składników.
    Ani czasu...
    Ani silnej woli...

    Zastanowię się... jutro(?) ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie z silną wolą też kiepsko...

      Usuń
    2. Powiedz, na co zwrócić uwagę kupując mikser kielichowy? No chyba, że lepiej kupić inny sprzęt. W tej chwili mam tylko mikser ręczny.

      Usuń
  2. Ja również przytylam trochę waze 59 kg i chce zrzucic z 3, 4 kg. Jednak koktajli nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznij od 2-3składnikowych z owoców, które lubisz.

      Usuń
  3. Ja mam problemy z niedowaga...teraz juz jest ok bo waze 49kg przy wzroscir 162 ale byly czasy ze wazylam 42 a nawet 40 przy podobnym wzroście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem cię. Przy wzroscie 174 ważyłam 47kg, potem dlugi czas 50, doszłam do 55. Moja waga przez lata stała na poziomie 56-59kg. Kiedy zaczęłam ważyć 60-63 przestałam marznąć. Waga na przestrzeni ostatnich 17 lat

      Usuń
    2. Jak udalo Ci sie tak pieknie przytyc? Zdradz sekret, chetnie spróbuję, bo na moje tycie nic nie dziala:(

      Usuń
  4. Też chciałabym schudnąć te 3 kg. Ale niestety wtedy pierwsze cycki leca... 😞

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie to będzie czekało po porodzie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie się przyłączę bo moje 65kg mi nieco przeszkadza, chciałabym wrócić choćby do 662....ale sama woda i koktajle???? Ja umrę z głodu, zaraz słabnę :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo ciekawe:) ja mam ta sama wagę od kilku lat i mam nadzieje, ze sie to nigdy nie zmieni 😂

    OdpowiedzUsuń
  8. Witam, zmagam sie z problemem niedowagi-majac 33 lata, ważę 48 kg przy wzroscie 165 cm. W zasadzie zawsze byalm szczupla, ważyłam max 51,5 kg. Po urodzeniu drugiego dziecka waga spadla. Czy zastanawialas sie dlaczego nie moglas przytyc? Moze bylas z tym problemem u lekarza? Ja, podobnie jak Ty, jem sporo, a jednak waga nie chce pojsc w górę. Masz jakies rady jak przytyc i co odpowiadac na komentarze typu,,ale jestes chuda". Z góry dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taką wagę miałam przy wzroście 174. Dramat z kupieniem ciuchów, wszytsko na dziale dziecięcym i za krótkie. Miałam problemy i to wzmagało spadek wagi. Potem zwyczajnie już tal zostało. Spowolnienie przemiany materii nastapiło dopiero teraz, kiedy kończę 40 lat. Zaczęłam też regularnie jeść, a nie omijac posiłki.

      Usuń
  9. Hmm woda i koktajle nie dla mnie:/ mi najlepiej sprawdza się regularne jedzenie co 3h małych porcji wtedy kg od razu lecą w dół. Kciuki trzymam aby udało się schudnąć!

    OdpowiedzUsuń
  10. Koktajle to nie jest dobrym pomysłem :( polecam pełnowartościowe posiłki, siłownia 3-4 razy w tygodniu i dużo spaceru :) dużo wody i 7-8 godzin snu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siłownia super, jak mieszkasz w mieście. U nas na wsi jest siłownia zewnętrzna, zimą nie da się się z niej korzytać.

      Usuń
  11. Ja nie zamierzam chudnąc, bo mi odpowiada to jak wyglądam. dawniej biegałam i wtedy straciłam 3 kg w miesiąc, bez żadnych diet 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja od zawsze chudzina niestety to potrzebowałabym raczej przytyć kilka kg niż zrzucić cokolwiek. Ewentualny nadmiar można przesyłać do mnie:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi się też zrobiło za dużo cycka, właśnie mam leciutko za dużo kg już :) Trzeba się wziąć za siebie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedz mi dlaczego nikt nie rozumie wagi problemu, kiedy jest on w fazie poczatkowej? Tylko po 10 kg od razu czemu sie tak zapasłaś? Bo wszytscy mówili, teraz jest dobrze, nie chudnij. To podstawowy błąd u każdego.

      Usuń
  14. Własnie od dzisiaj chyba ruszę z dietą. Tylko u mnie bardziej białkowo będzie, ale detoks sokowy też sobie zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  15. Najwazniejsze, zeby sie zmusić 😊 najtrudniejsze tylko sa poczatki

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja nie mam problemu z wagą na szczęście :)

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.