JAK SIĘ DOBRZE ROZWIEŚĆ? PORADNIK DLA NIEZDECYDOWANYCH.

poniedziałek, 16 października 2017

      Kiedy opada kurz po strzepaniu z firan resztek godności, jedyne uczucie, jaki ci towarzyszy to pogarda. Widzisz pustkę. W dniu, w którym on nie może cię już bardziej zranić, czujesz ulgę. Nie ból, który zadał ci psychicznie i fizycznie. Brak emocji, uczuć, pustkę. Z serca i barków masz zdjęty ciężar poczucia winy. Jeden gest, słowo, postępek. O jeden za dużo. To przelewa czarę goryczy. Nie czujesz już nic. Śladu po miłości i nienawiści. Zwyczajnie nic. Choć próbowałaś ratować związek, który cię niszczył, poza słowami, które cięły jak nóż, nie było niczego. Czasem nie warto już walczyć. Odpuszczenie i obranie nowej drogi uzdrawia. Życie masz tylko jedno, nie marnuj go z kimś, kto cię poniewiera. Każdy ma prawo do szacunku i godności. Rozwód jest czasem jedynym rozsądnym rozwiązaniem. Jednak zanim o nim pomyślisz, przeczytaj, jak go przeprowadzić, by twój były nie utrudniał ci życia.

Jeżeli on cię poniżał, podnosił na ciebie rękę, bądź stosował przemoc psychiczną, musisz o tym napisać w pozwie. Nie milcz, nie pomijaj. On wyciągnie wszystkie brudy, bo nie ma już nic do stracenia. Broń się tym, co masz. Faktami. Nie wstydź się. Jeśli byłaś w jakikolwiek sposób ograniczana, czy zastraszana, musisz o tym napisać. To ważne, by sąd orzekający o rozwodzie, miał klarowny obraz waszego pożycia małżeńskiego. Jeżeli nie pomagał ci w utrzymaniu domu lub wydzielał pieniądze to również traktowane jako przemoc. Gdy byłaś pomiatana, oszukiwana, zdradzana, bita itd. powinnaś złożyć pozew o rozwód z orzeczeniem o winie. To również pozwoli ci na niemartwienie się o obarczenie kosztami rozwodu. Gdy sąd uzna, że rozpad małżeństwa to jego wina, koszty sądowe pokrywa on.

Warto w tym samym pozwie wnieść o podział majątku. Jeżeli macie dzieci, musisz od razu wnieść pozew o alimenty, najlepiej z zabezpieczeniem. Przy tym pozwie powinnaś wnieść o ograniczenie lub pozbawienie praw rodzicielskich. Oczywiście mowa o sytuacji, gdy ojciec dziecka/dzieci jest naprawdę aspołeczny, nadużywa alkoholu, nie interesuje się dziećmi czy stanowi dla nich fizyczne zagrożenie. Takie ograniczenie pozwoli ci decydować o leczeniu dzieci, ich nauce, czy wyjeździe za granicę np. na zieloną szkołę lub wymianę. Pamiętaj, że jeśli było bardzo źle, on zechce utrudniać ci życie, kartą przetargową zawsze są dzieci.

Do pozwu musisz dołączyć akt małżeństwa, akty urodzenia dzieci, dokładne wyliczenie kosztów utrzymania dzieci oraz siebie, jeśli masz dziecko do lat trzech-w takim przypadku tobie również przysługują alimenty. Szczegółowe wyliczenie kosztów utrzymania pozwoli na realne określenie zaspokojenia finansowych potrzeb. Nie bój się o koszty. Jedyne, co ponosisz, to opłata za złożenie pozwu, 600 zł. Masz jednak prawo ubiegać się o zwolnienie z tej opłaty, jeśli twoja sytuacja finansowa jest zła.

Nawet jeśli wychowywałaś dzieci i to on utrzymywał dom, nie bój się, że sobie nie poradzisz. Masz prawo złożyć wniosek do MOPSu lub GOPSu wniosek o zasiłek na siebie i dzieci. Przysługuje ci również zasiłek rodzinny na dzieci oraz zasiłek z programu 500+ . Możesz również ubiegać się o bony żywnościowe lub pomoc w zakupie węgla na opał. Funkcjonują również banki żywności. Nie przysługuje ci tylko zasiłek dla samotnej matki. Samotną matką nie jest rozwódka. Samotna matka to taka, która ma w akcie urodzenia swego dziecka wpis „ojciec nieznany” lub jeśli ojciec dziecka/dzieci nie żyje. Z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego możesz ubiegać się o stypendium dla dzieci.

Jeżeli sytuacja zmusza cię do opuszczenia lokum, które zajmujecie, a nie masz dokąd pójść, możesz starać się o miejsce w Domu Samotnej Matki. Nie bój się też tego, że do tej pory byłaś wpisana do ubezpieczenia męża. Możesz zarejestrować się w UP i będziesz ubezpieczona zarówno ty, jak i dzieci. Nawet jeśli nie masz ubezpieczenia, to twoje dzieci mają prawo do opieki lekarskiej. Nie bój się walczyć o siebie. Zrób krok w kierunku spokojnego życia własnego oraz dzieci.

Ważne. Pozew składasz w miejscu waszego ostatniego zameldowania, jeśli się wyprowadziłaś, możesz złożyć prośbę o przesłuchanie cię w miejscu zgodnym z zamieszkaniem. 

9 komentarze

  1. Co za wpis dzisiaj ;) Ale niejednej się przyda na pewno.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety coraz więcej kobiet decyduje się nie trwać w związkach bez przyszłości, ale boja się, że rozwód jest nie do przejścia.

      Usuń
  2. Ciężki temat,ale ile potrzebnych wiadomości. Bardzo wartościowy wpis

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że nigdy mnie to nie spotka, bo obawiam sie, że sprawy są bardziej skomplikowane. Zawsze myślę o tych kobietach jak silne muszą być w obliczu rozwodu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Jeszcze część nie ma wsparcia w rodzinie. Nadal panuje przekonanie "na dobre i złe", i nikt nie widzi, że latami jest tylko to złe.

      Usuń
  4. Trzy lata jeździłam na sprawy rozwodowe. Trzy lata walki o siebie i dzieci. Strach,nerwy,poniżenie te emocje z szarej myszki zrobiły ze mnie lwicę. Były mąż ma ograniczone prawa do dzieci. A niedługo będę walczyła o zabranie mu praw od 6 lat dziećmi się nie interesuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cenne porady, ale wolałabym by nie były potrzebne zbyt wielu osobom :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Inaczej postrzegałam rozstania kiedy nie miałam dzieci, wydawało mi się, ze wystarczy wyjść trzepnąć drzwiami i nigdy nie wracać. Teraz nie wiem, czy umiałabym zacząć żyć na nowo i czy dałabym radę przetrwać rozwód. Mam nadzieję, ze nigdy nie będę musiała się przekonać.

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.