DOBRZE DOBRANY PLECAK TO ZDROWIE TWOJEGO DZIECKA.

czwartek, 31 sierpnia 2017



        Wybór plecaka nigdy nie jest łatwym zadaniem. Kiedy szukasz najlepszego dla twojego dziecka, ono właśnie wybiera coś niespełniające żadnych norm, za to krzyczące modną obecnie postacią z bajki. W przypadku starszego dziecka masz dodatkowy problem. Ono chce już tak jak rówieśnicy, nosić wiotki worek na jednym ramieniu. Dzieci klas starszych charakteryzują się zróżnicowanym gustem i szukaniem własnego stylu. Często to moda lub styl idola kieruje wyborem. Zanim jednak siłę jego argumentów zacznie być, słychać w sąsiednim sklepie, przygotuj się na wytłumaczenie dziecku, dlaczego warto mieć dobry plecak?

SZELKI muszą być dostatecznie długie, regulowane, najlepiej z zapięciem biodrowymi piersiowym. Szerokość oraz miękkość szelek ma ogromne znaczenie dla prawidłowego rozłożenia ciężaru. Zawsze muszą być równo i idealnie dopasowane do dziecka. Podczas roku szkolnego warto je kilkakrotnie poprawiać i dopasować na nowo. Dziecko rośnie, do tego zmieniające się pory roku, powodują dodatkową bluzę lub kurtkę. Zapięcie na biodrachoraz na wysokości klatki piersiowej wymusza na dziecku pozycje prostych pleców. Dlatego też ważne jest wyrównanie szelek, by jedno ramię nie było bardziej obciążone.

SZTYWNE PLECY. Tył plecaka musi być usztywniony. Odpowiednio dopasowane pianki utrzymują odpowiednio plecak na plecach. Lekki, aluminiowy stelaż pozwala na dodatkowe usztywnienie. Pozwala to równomiernie rozłożyć ciężar zawartości plecaka. Dzięki piance możliwy jest przepływ powietrza, więc dziecko nie ma spoconych pleców po zdjęciu plecaka.

ODPOWIEDNIE KIESZENIE. Plecak musi mieć odpowiednio usytuowane kieszenie i przegródki. W największej komorze powinna być przegroda, by rozłożyć książki i zeszyty. Te najcięższe powinny być przy plecach, by ich ciężar nie ciągnął w tył, wymuszając nieodpowiednią pozycję podczas noszenia. Dziecko samo nie będzie wiedziało, jak się spakować. Twoją rolą jest nauczenie go, odpowiedniego rozłożenia książek, zeszytów i przyborów szkolnych. Warto też zwracać uwagę na to, by dziecko nie nosiło zbędnych przedmiotów lub książek na cały tydzień.

WAGA PLECAKA. Najlepiej by plecak był jak najlżejszy przy założeniu, że spełnia powyższe warunki. Wybrany przez mnie plecak ma całkowitą wagę 1400 g, pojemność 30 L. Wciąż słyszę o przeładowaniu uczniowskich plecaków. Oczywiście, gdy dziecko ma trzy lekcje, z czego dwie tego samego przedmiotu, nie ma problemu. Jednak, gdy ma 7 lekcji, do tego piórnik, strój na W-F, farby na plastykę oraz worek z obuwiem zmiennym, waga samego plecaka zaczyna mieć znaczenie.
Plecak dla dzieci młodszych-klas 1-3 nie powinien przekroczyć wagi 1200 g, natomiast dla starszych uczniów, dopuszczalną masą jest 1400 g. Najlepiej by było, gdyby dzieci miały w szkołach szafki i nie musiały nosić książek, a nie zeszytów. Jednak w związku z pracami domowymi oraz nauką, plecaki muszą być nimi wypełnione.

ODBLASKI Większość odzieży dla dzieci wyposażona jest w odblaski, tak samo jest w przypadku plecaków. Powodują one zwiększenie widoczności dziecka idącego do lub wracające go ze szkoły. Odblaski powinny być umieszczone na szelkach oraz na przedniej kieszeni plecaka. Nie jest ich nigdy za dużo. Nawet w słoneczny dzień, odblask powoduje szybsze zobaczenie dziecka przez kierowcę.

WIELKOŚĆ PLECAKA Dziecko rośnie. Plecak musi być dostosowany do jego wzrostu. Nie możesz kupić jednego plecaka na całą szkołę. Plecak musi być dostosowany do wzrostu i potrzeb dziecka. Producent zazwyczaj podpowiada ci, z jakiego działu plecak wybrać. Plecaki podzielone są na: klasy 1-3, 4-6, gimnazjum, choć teraz zapewne zmieni się to na klasy 4-8, szkoła średnia, studia. Dlaczego należy kierować się wytycznymi? Zbyt duży plecak nie będzie prawidłowo przylegał do pleców dziecka, tym samym nie spełni swojej funkcji.

Jeśli chodzi o szkolne plecaki, to temat przerabiam od 13 lat. Przekonałam się, że cena plecaka ma znaczenie. Znaczenie ma również świadectwa i atesty oraz gwarancja producenta. Pewne jest, że jeśli producent daje na plecak dwa lata gwarancji, to te dwa lata będzie on w stanie idealnym. To oczywiście mam wypróbowane i pozytywnie przetestowane. Wiadomo, że dzieci nie dbają o plecaki. Rzucają je, gdzie popadnie. Mimo to plecaki z gwarancją sprawują się idealnie. Te tańsze mają już po pierwszym miesiącu poprzecierane rogi podstawy- to uszkodzenia mechaniczne-nie podlegają gwarancji. W rezultacie trzeba kupić 4 plecaki na rok-to wbrew pozorom wychodzi drożej niż plecak z dłuższą gwarancją.
Największy wybór plecaków i tornistrów znajdziesz na Hama.pl







Model plecaka Gaby Cocazoo EvverCleVVer II "Spiky Pyramids Purple"


Nie zapominam też o tym, że Gaba jest aktywnym dzieckiem. Dostałą również od nas nowa torbę na zajęcia sportowe.




15 komentarze

  1. U nas sprawę zawsze załatwia babcia ;) ale mamy ten plus, że w szkole są szafki zamykane na kluczyk i część rzeczy dzieci tam zostawiają ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze wam zazdroszczę. Zarówno tematu babci ;) jak i szafek w szkole.

      Usuń
  2. Ja w gimnazjum i liceum miałam szafki, więc już w liceum do szkoły nie trzeba było niczego nosić,bo wyciągało się po prostu z szafki. ;)
    A temat plecaka czeka mnie za rok, kiedy Kuba pójdzie do zerówki. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje maluchy jeszcze nie dorosły do szkoły. Dlatego jak widziałam na ulicy dzieciaki z plecakami na kołkach i rączką do ciągnięcia wydawało mi się to bezsensownym pomysłem. Do czasu gdy wzięłam w rękę plecak 7-latka.
    Szczerze mówiąc nie rozumiem tego, że w większości szkół nie ma szafek. To powinno być obowiązkowe wyposażenie każdej szkoły!

    OdpowiedzUsuń
  4. Porządny plecak to podstawa! Zwłaszcza dla zdrowia pleców! Klaudia J

    OdpowiedzUsuń
  5. Zgadzam się. Moi rodzice zawsze dbali o to, żebym nie nosiła zbyt cieżkiego plecaka - zawdzięczam im prosty kręgosłup ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo ważne, zwłaszcza, gdy potem zawodowo spędza się całe dnie przy komputerze.

      Usuń
  6. Szafki w szkole powinny być obowiązkowe i bezpłatne (bo spotkałam się z pobieraniem opłat za korzystanie przez dzieci za korzystanie z szafek). Plecak świetny, wygląda bardzo fajnie. Na pewno sprawdzi się na długi czas.

    OdpowiedzUsuń
  7. To przerażające, jakie gabaryty przybierają plecaki szkolne. Sama pamiętam jak szłam do szkoły - wtedy najchętniej nosiłabym w tornistrze CAŁĄ szkolną wyprawkę (tylko w pierwszej klasie oczywiście :D)... W szkołach powinny być szafki na książki. Całe szczęście chociaż plecaki robi się teraz porządniejsze niż 'za naszych czasów'

    OdpowiedzUsuń
  8. To prawda, wybór plecaka nie powinien sprowadzać się tylko do wyboru nadruku na nim :) Fajny wpis, dużo cennych wskazówek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś dałam się namówić córce na plecak na kółkach. Nigdy więcej nie pp0elnie tego błędu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Pamiętam swój plecak / tornister z pierwszych lat szkoły - był tak przeraźliwie ciężki że względu na ilość książek, że często rodzice pomagali mi go taszczyc. Uważam, że w szkole powinny być szafki dla uczniów, w których można zostawiać chociaż część rzeczy. Natomiast Wasz wybór bardzo mi się podoba - kolorowy i nowoczesny, sama mogłabym taki mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chcialabym dożyć momentu, kiedy na rynku będą tylko i wyłącznie plecaki, kurtki zimowe oraz obuwie z odblaskami. Zeby to była norma i obowiązek. Podobnie z jakością plecaków. Żeby wszystkie były szyte prawidłowo. A najlepiej byłoby gdy standardem były szafki na książki w szkołach. Wtedy nawet słaby jakościowo plecak nie wyrządził by dużej szkody.

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.