JAKA JEST NAJLEPSZA RÓŻNICA WIEKU MIĘDZY DZIECMI?

najlepsza różnica wieku między dziećmi

           Od lat słyszę pytania o najlepsza różnice wieku między dziećmi. Jedni deklarują najlepszą opcję małej różnicy, drudzy z kolei dużej, inni są zagorzałymi fanami jedynactwa. To w takim razie ma rację? Do tej pory uważałam, że duża różnica wieku jest najlepsza. Jednak po rozmowie z mężem i przeanalizowaniu faktów nieco zmieniłam danie. Tego dnia odkryłam sekret najlepszej różnicy wieku między rodzeństwem oraz wiek, kiedy kobieta powinna zdecydować się na dzieci. 20 lat macierzyństwa nasunęło wnioski, którymi się dzielę. Zanim zdecydujesz się na dziecko, zadaj sobie kilka pytań. Czy na pewno jesteś gotowa na dziecko? Czy chcesz kolejnego dziecka, czy po prostu wypada je mieć? Czy kolejne dziecko ma być tylko towarzystwem do pierwszego? Jak presja społeczeństwa wpływa na twoją decyzję? Czy dziecko jest ci w ogóle potrzebne?

Kiedy jest najlepszy wiek na dziecko?

Tu społeczeństwo ma dla ciebie najwięcej rad:
- nie bądź za młoda, bo się nie wyszalejesz
- nie możesz też być za stara, bo zegar tyka
- musisz mieć męża, bo wypada
- pomyśl o karierze, to zapewni ci status
- nie myśl tylko o karierze, bo będzie za późno

Decyzję o macierzyństwie musisz podjąć sama. Tylko ty wiesz, kiedy jest najlepszy moment. Twój wewnętrzny głos się liczy, nie opinie doradców. Nikt za ciebie życia nie przeżyje. Każdy ma swoje i powinien go pilnować, a nie ingerować w życie innych. Jedyne, co mogę ci doradzić, to podzielenie się moimi wnioskami. Bardzo chciałam mieć dziecko. Mając 19 lat, byłam już mamą. Było ciężko uczyć się, pracować, opiekować dzieckiem. Dałam radę. Jednak decyzje o kolejnym, odkładałam przez 9 lat. Druga ciąża wywróciła moje życie do góry nogami. Z tym się musisz liczyć. Miałam już odchowane dziecko, znów weszłam w pieluchy. Byłam przed trzydziestką. Ok, moja decyzja. Kiedy drugie się odchowało na tyle, że było już samodzielne, pierwsze w nastoletnim buncie dostarczało mi wrażeń, pomyślałam o trzecim. Miałam 34 lata. To dobry wiek. Stabilizacja finansowa, stałe mieszkanie, więcej cierpliwości. To zalety macierzyństwa po trzydziestce. Wady? Ponad rok starań. Nie ta gospodarka hormonalna, nie ten wiek, by od kichnięcia zajść w ciążę. To już czas, gdy organizm płata figle.

Jaka jest najlepsza różnica wieku między dziećmi?

Wiemy już, że są zwolennicy małej różnicy wieku. Słyszałam określenie „przemęczysz się raz i masz spokój". Tylko spokój od czego? Dlaczego mam się przemęczyć? Dla opinii, sąsiadów, by wiedzieli, że mam "parkę"? Bo tak jest najbardziej wskazane. Kiedy masz jedynaka, po długim czasie zostajesz zalana pytaniami "chciało ci się znów?", Bo przecież decyzja o dziecku jest tak nieświadoma, że dopiero po urodzeniu orientujesz się, że ono płacze, budzi się w nocy i nosi pieluszki. Będąc zwolenniczką jedynactwa, narażasz się na ciągłe wysłuchiwanie, jak to twoje dziecko ma źle w życiu, że zostanie samo na tym świecie, a ty jesteś egoistka i wychowasz egoistę. Przypomnę, że to twoje życie i żadna presja społeczeństwa nie powinna zmusić cię to snucia przypuszczeń "a może jednak powinnam mieć więcej dzieci, bo wypada..., bo dziecko powinno mieć rodzeństwo".

Wydawało mi się, że najlepsza różnica wieku to ta duża. Miałam osobny czas na każde z dzieci. Jednak czy była to dobra decyzja? Chyba jednak nie. Gdzie w tym wszystkim czas dla mnie? Od 20 lat nie dosypiam. Kiedy minął najgorszy etap, zaczynałam kolejną ciążę. Dziś, będąc mamą 20-latka, 11 latki oraz 5 latki, stwierdzam, że nareszcie mam czas dla siebie. Wykonuję pracę, która kocham, pije ciepłą kawę, mam czas na własne przyjemności. Moment, kiedy dzieci idą do przedszkola, bywa tym przełomowym. Można odetchnąć, zwolnić i zastanowić się nad swoimi decyzjami. Dziś, bogatsza o doświadczenie, mogę śmiało stwierdzić, że różnica rok-dwa to optymalna opcja. Pierwsze trzy lata to hardkor, ale potem już z górki. Mówię to z pełną świadomością. Ja, która zafundowałam sobie w jednym, czasie bunt nastolatka, naukę początkowo w szkole oraz niemowlaka.

Powiazane artykuły



Lubisz już mnie? Polub
                                                      


Jak u ciebie jest różnica wieku dzieci? 
Co tobą kierowało przy dokonaiu wybory odpowiedniego czasu?

CONVERSATION

13 komentarze:

  1. Duża róznica wieku między dziećmi dobra chyba nie jest również z tego powodu że świat takiego choćby nastolatka i przedszkolaka to tak naprawdę dwa różne środowiska, zainteresowania, mniej tematów wspólnych, które łączą. To już nie te same emocje- mówię to na przykładzie swoim i młodszej ode mnie 11 lat siostry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toteż przeszłam pełen pakiet zachowań, w sumei pzrechodzę nadal. Kombo emocji, a każde wymaga innego podejścia do tematu.

      Usuń
  2. Każde rozwiązanie ma wady i zalety, ale chyba jednak mała różnica jest lepsza, i dzieci pobawią się ze sobą , i przebrnie się przez wszystkie etapy mniej więcej w tym samym czasie. Jednak jak pomyślę sobie że mój Alex będzie miał za rok półtora roku i doszedłby jeszcze jeden niemowlak hardcore !

    OdpowiedzUsuń
  3. Hm,a ja uważam, że najlepsza jest mała różnica wieku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z moim rodzeństwem było tak 3,3,3,2 lata różnicy - zawsze było wesoło. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy takiej gromadce nie było innego wyjścia.

      Usuń
  5. U nas są cztery lata różnicy i uważam, że to już ciut za dużo. Gdybym miała podejmować decyzję jeszcze raz to rok, max. dwa lata różnicy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo, jestem 4 lata strsza od brata. Przepaśc między nami była do czasu dorosłości.

      Usuń
  6. Między mną a siostrą było siedem lat różnicy i jakoś nie mogłyśmy się dogadać. Moje dzieci mają cztery lata różnicy i też drą koty ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze za dużo, choc mniejsza różnica nie daje gwarancji niedarcia kotów ;)

      Usuń
    2. 2 lata i napierniczają się o byle co ;)

      Usuń
  7. Ja po urodzeniu pierwszego "adhd-owca" nie umiałam zrozumieć jak można sobie dać radę z dwójką dzieci. Po dwóch latach urodził się drugi syn i....wszystko potoczyło się samo;) Przy pierwszym wszystko mnie niepokoiło, na wszystko zwracałam przesadną uwagę. Gdy urodził się drugi nie było już czasu na mało ważne szczegóły. Dla dzieci- szczególnie tej samej płci taka różnica- do 2 lat do najlepszy układ. Również dla rodziców. Dzieci - oprócz momentów, w których trzeba wkraczać do akcji rozjemczej świetnie się dogadują, mają te same tematy i rodzice mogą mieć więcej czasu dla swojego związku. Jest jednak minus. Przy natłoku obowiązków- szczególnie kiedy mama jest w dodatku mamą pracującą- czas słodkiego dzieciństwa mija ekspresowo i bezpowrotnie i nagle ma się w domu 2 nastolatków. I wtedy najlepsza byłaby opcja 3 dziecka. Jednak dla niektórych (mam już 45 lat) jest już niestety za późno. Więc moje zdanie 23-27 pierwsze dwoje a 30-35 trzecie;) Ja bym tak zrobiła gdyby moich dwóch już nie urodziło się po 30-tce:)

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.