NOWE PRZYGODY KUBUSIA PUCHATKA

poniedziałek, 1 maja 2017

                    Z czasów dzieciństwa najbardziej w pamięci utkwiła mi oranżada z torebki, gumy Donald, zapach prawdziwego chleba, mleko odbierane codziennie rano od pani z sąsiedniej ulicy, bieganie boso po trawie, czarne porzeczki z ogrodu, czekanie na wieczorynkę. Trwała ona piętnaście minut. W małym, lampowym telewizorze, śnieżył czarno biały obraz. Jakość była fatalna. Po wieczorynce słuchałam programu dla dzieci w Polskim Radio. Niedosyt barw zapełniałam czytaniem książek. Wyobraźnia ostrzyła obraz, nadawała koloru. Jedną z bajek, do których zawsze wracałam był Kubuś Puchatek. Łakomczuszek o małym rozumku i ogromnym sercu. Wśród mieszkańców Stumilowego Lasu jest mój ulubieniec Kłapouchy. Niezdarny pesymista, którego siłą są przyjaciele. Bohaterowie ze Stumilowego lasu pokazywali, jak wszelkie troski znikają, gdy ma się obok siebie przyjaciół. To chyba przez nich nadal mimo upływu lat, mam w sobie wiarę w ludzi.  Książka i jej cytaty z niej towarzyszą mi do dziś

-" A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? - spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy?

- Nic wielkiego. - zapewnił go Puchatek. - Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika."

"Przyjacielu, jeśli będzie ci dane żyć sto lat, to ja chciałby żyć sto lat minus jeden dzień, abym nie musiał żyć ani jednego dnia bez ciebie."

"Wiesz, Prosiaczku...miłość jest wtedy...kiedy kogoś lubimy...za bardzo."

"- A ty jak się masz? - spytał Puchatek.

- Nie bardzo się mam - odpowiedział Kłapouchy. - Już nie pamiętam czasów, żebym jakoś się miał."

"Czasami leżę w trawie i wcale mnie nie widać - mruknął Osiołek - i świat jest taki ładny. A potem przychodzi ktoś i pyta: "jak się dziś czujesz?" I zaraz okazuje się, że okropnie..."

"Kubusiu, jak się pisze MIŁOŚĆ? Prosiaczku, MIŁOŚĆ się nie pisze, MIŁOŚĆ się czuje."

" A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? - spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy?

- Nic wielkiego. - zapewnił go Puchatek. - Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika."

           Kubuś Puchatek skończył 91 lat. Stworzył go A.A. Milne'a. Kubuś Puchatek imiona dostał po kanadyjskim niedźwiadku Winne z londyńskiego zoo oraz po łabędziu Pooh. Pierwowzorem Krzysia był jego syn Chrostopher. Jego zabawki zmieniły się w postacie z bajek. Osiołka, kangurka, misia, tygryska, można nadal oglądać w Bibliotece Publicznej w Nowym Jorku. Widać po nich, jak bardzo są wykochane. Kubuś Puchatek to jedna z najlepiej sprzedających się postaci z bajek. Jego przygody zostały wydane w ponad 50 milionach egzemplarzy. Dlatego kultowa bajka do czekała się kontynuacji. Napisali ją wspólnie Paul Bright,Brian Sibley, Jeanne Willis i Kate Saunders. Nowe przygody Kubusia Puchatka to podzielona na cztery części opowieść w porami roku w tle. Nowa postacią jest pingwin, który oczywiście pojawia się zimą.

"-Skąd jesteś?-spytał Puchatek.
- No wiesz-odrzekł pingwinek wymijająco.
- Aha-mruknął Puchatek, który nie wiedział.
- Z Całkiem Zwyczajnego Miejsca-dodał Pingwinek"

Nowe przygody Kubusia Puchatka przełożył Michał Rusinek, książkę wydało wydawnictwo Znak emotikon. Dla mnie to powrót do dzieciństwa. Troje z was również dostanie taką książkę, szczegóły niżej.






KONKURS


Lubisz już mnie? Polub
                                                      

ZASADY

Bawimy się od 01-07.05.2017r.
W komentarzu pod tym postem napisz za co lubisz Kubusia Puchatka?
Nowe przygody Kubusia Puchatka wygrywają 3 osoby.
Wyniki opublikuję w zaktualizowanym poście na blogu.
Plakat konkursowy TU.

Zapraszam do kontaktu:
ZIELONA
MAGDALENA STANISŁAW
IZABELA B

Gratuluję :)

36 komentarze

  1. Kubuś jest takim słodkim miskiem, który pomimo malutkiego rozumku potrafi nas wiele nauczyć. Cała moja 3 uwielbia przygody Kubusia i jego przyjaciół. ..mam nadzieje że i czwarty maluszek pokocha jego przygody ��

    OdpowiedzUsuń
  2. Za to ze absolutnie uczy co to prawdziwa przyjazn..niczego nie wymagajaca, nie pragnaca poklasku..czy takowa jeszcze istnieje? Nie wiem choc bardzo w nia wierzylam za czasow szkolnych kiedy to jeszcze Kubus byl na topie... Dzis ta bajka zapomniana tak jak i znajomosci, ktore mialy przetrwac wszelakie burze :( moje dzieci uwielbiaja wszelakie misie az wstyd przyznac ze ksiazki o Kubusiu nie mamy ani jednej :( czas wrocic do przeszlosci i znow poczuc sie dzieckiem choc przez chwile i marzyc jak Kubuś i przyjaciele

    OdpowiedzUsuń
  3. Kubusia Puchatka uwielbiamy za jego dobre serce,bezwarunkową przyjaźń-te książki chodz tak moim zdaniem zapomniane wiele uczą dobrego.U nas w domu mamy pare z nim i moje dziewczyny często właśnie je wyciągają bym im czytała.5 latka mówi ze jest podobna do Kubusia bo tak jak on lubi słodycze😀.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kubusia Puchatka uwielbiamy za jego dobre serce,bezwarunkową przyjaźń-te książki chodz tak moim zdaniem zapomniane wiele uczą dobrego.U nas w domu mamy pare z nim i moje dziewczyny często właśnie je wyciągają bym im czytała.5 latka mówi ze jest podobna do Kubusia bo tak jak on lubi słodycze😀.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kubusia Puchatka lubię za to, że jest ze mną od dzieciństwa. Pierwsze przeczytane książki to właśnie te z jego udziałem. (Rumcajsa nie licząc ;p ) Lubie go za to, że nie jest zwykłą bajką, zmusza nas do refleksji, ale też uczy wspaniałej przyjaźni i odrobiny pokory. Nawet jako małe dziecko czerpałam z niego wzorce jak powinno traktować się innych ludzi, patrząc na jego relacje z Prosiaczkiem :p No i on to jest u nas jak domownik! Nieustannie od co najmniej 15 lat jesteśmy wszystkie w nim zakochane. <3
    Kubuuś to faajny miś! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiamy Kubusia za jego słodki bardzo mały rozumek i za to że zawsze jest prawdziwym przyjacielem 😃

    OdpowiedzUsuń
  7. Szlag by to trafił, taki piękny kom napisałam i mi się skasował :(
    Lubię Kubusia Puchatka za to, że jest prostym misiem o małym rozumku ale o dużym pluszowym serduszku. Za to że zawsze pomoże swoim przyjaciołom i znajdzie sposób na rozwiązanie problemów. Za to, że jest przyjacielem jakiego nigdy nie miałam w realnym świecie. I lubię Go jeszcze za to, że przypomina mi dzieciństwo, które niestety minęło dawno temu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Puchatka lubimy za jego dobre serce,troskę o przyjaciół. Miś o malutkim rozumku ma wielkie serce. I kochamy go też za to, że on jeden nie martwi się, że ma duży brzusio i x apetytem wcina miodek 😊

    OdpowiedzUsuń
  9. Kubusia Puchatka kocham od dzieciństwa. Nasza książka " Dzionek szalonek i inne przygody Kubusia Puchatka "mają już 16 lat. Miał go mój brat, ja, moje dwie siostry i teraz ma go moja 2,5 letnia córka, która go kocha. Kilka razy dziennie musimy czytać Puchatka. Jest jedyny w swoim rodzaju, niepowtarzalny i najlepszy. Żadna książka nie wciągnęła mojego dziecka jak cudowny Puchatek.
    Kubuś pokazuje czym jest przyjaźń i że trzeba pomagać bliskim.
    Nigdy nikomu się nie nudzi i zawsze wszyscy chętnie go czytamy małej ��
    Córka cieszyłaby się najbardziej, bo miałaby swoją prywatna i tylko dla niej książkę o misiu którego kocha ��

    OdpowiedzUsuń
  10. Kubusia Puchatka kochamy za bycie niepowtarzalnym misiem nie można go pomylić. Bardzo radosny spokojny miś widzacy wszysto w różowych okularach

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię Kubusia Puchatka bo jest misiem „o bardzo małym rozumku” a jednocześnie o bardzo wielkim sercu. W swojej naiwności przypomina trochę mnie.Bardzo sympatyczny, życzliwy i uczynny. Uwielbiam jego „małe co nieco" i sama to praktykuje o każdej porze dnia. Jest malutkim i grubiutkim misiem ,ale przez to bardzo kochanym przez dzieci i dorosłych. Myślę,że przyjaźń i bezgraniczne zaufanie to jego drugie imię.Chciałabym tak ufać jak on ufa Krzysiowi.;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubimy Kubusia Puchatka za to że chowa oczka swoimi rączkami 😊 i dla tego że ma dobre serce pomoże każdemu bezwarunkowo 😃 Kubuś Puchatek to fajny miś 🐻

    OdpowiedzUsuń
  13. Kubuś jest po prostu prawdziwy, pozbawiony ułudy, otwarty na innych. Dla niego nie ma podziału na lepszych czy gorszych, inność nie jest czymś dyskryminującym. Każdy ma prawo być sobą i to jest piękne. To postać mająca dziecięce spojrzenie na świat, potrafi się cieszyć z rzeczy małych, czasem dla nas banalnych, ale takie są dzieci, nie oczekując fajerwerków, a radość im sprawia biedronka siadająca na rączce, czy wyścig patyczków, płynących rzeką. Kubuś to uosobienie naszych najlepszych cech, które z biegiem czasu gdzieś zatraciliśmy. To książki nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych, którzy chcą znowu poczuć się tak, jak kiedyś, gdy byli nieskażeni światem dorosłych. Książki, które nigdy nie wychodzą z mody, bo Kubuś jest zawsze na czasie, On jest po prostu prawdziwy i niczego nie udaje.

    OdpowiedzUsuń
  14. Alicja Malinowskamaja 01, 2017 1:56 PM

    Kubusia lubiłam ja jako dziecko miałam kilka książek. Ku mojemu zdziwieniu polubił je i mój 5 letni synek. Lubi słuchać przygód niesfornego misia kierujacego się dobrocią do wszystkich ze Stu milowego lasu. ��

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię Kubusia za to że jest misiem a jego wyjątkowo puchate i mięciutkie futerko czuć nawet poprzez kartki książek:) dodatkowo uwielbiam go za to że jest tak dobrze stworzoną i dopracowaną postacią bajkową że raz poznany zapada w pamięć i serce na zawsze taki z niego wyjątkowy miś:)

    OdpowiedzUsuń
  16. KUBUSIA PUCHATKA LUBIMY ZA wyjaśnienie co słowa "MAŁE CO NIECO" znaczą
    Za oczka radosne , szkliste , które dzieci mają kiedy go zobaczą
    Za mały wielkie serduszko i mały rozumek
    I nietuzinkowy płynący z cytatów humorek
    Za wspomnienia z dzieciństwa GDY CZYTAŁA MI MAMA
    Oraz gdy w ogrodzie ... W PODRÓZY ... Czy też przed snem czytałam już sama
    Za to ,że wyjaśnił mi ,że DOBRE SERCE NIE ZAWSZE Z ROZUMKIEM W KOLEJCE STOI
    I że nie ma na świecie człowieka , który niczego się nie boi
    Za to nauczył mnie jak ważni są przyjaciele
    I że można ich mieć na lat bardzo wiele
    Tylko że trzeba o tą przyjaźń dbać i pielęgnować
    A nie gdy mają kłopoty głowę w piasek chować
    Wtedy bez względu na to CZY MYM PRZYJACIELEM BĘDZIE ktoś mały jak Prosiaczek
    Czy niezdarny jak Kłapouchy lub złośliwy jak Króliczek
    Przyjaźń zawsze będzie trwała
    Jak historii o Kubusiu , która 91 lat przetrwała :)

    OdpowiedzUsuń
  17. "– Jaki dziś dzień? – zapytał Puchatek.
    – Dziś – odpowiedział Prosiaczek. Na to Puchatek:
    - To mój ulubiony dzień."

    I jak pyta mnie ktoś, za co uwielbiam Puchatka, to właśnie za to, że był w moim dzieciństwie i jest dziś, jakże ważny w dzieciństwie mojego Młodego.

    "– Puchatku?
    – Tak Prosiaczku?
    – Nic, tylko chciałem się upewnić, że jesteś."

    I to jest piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kubusia Puchatka uwielbiam, ale dla mnie mistrzem jest Królik. Jest niby opryskliwy, niby złośliwy, niby wrednowaty... Ale zawsze się w końcu opamiętuje. Do tego wszystko robi najlepiej- najlepiej organizuje przyjęcia, świąteczne porządki (bo przecież w święta są najważniejsze!), jest mistrzem porządku i organizacji zarówno w domu, jak i poza nim, ma najcudowniejszy ogródek z najcudowniejszymi warzywami, nie lubi gość, którzy wyjadają mu żarcie i musi po nich sprzątać. Jeśli coś jest nie po króliczej myśli, to Królik wpada w szał. Królik zawsze wie wszystko najlepiej i nikt (!!!) nie zrobi nic lepiej niż on. ;) Bo Królik to jest taką Typową Matką Polką! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Koniecznie musimy ją mieć w naszej biblioteczne. Za co kochamy Kubusia Puchatka ? Kubuś to postać pokoleniowa. Pamiętam jak nasza mama czytała nam na dobranoc Kubusia , pamiętam jak później czekaliśmy na odcinki Kubusiowych bajek. Kiedy Gabrysia była mała wzięłam od rodziców oprawie rozpadajacy się stary egzemplarz Kubusiowej książki i jej czytałam a ona się uśmiechała. Teraz aktualnie sama go czyta 😍 wchodzę do pokoju i widzę jaki Norbert jest wpatrzony w czytającą Kubusia Gabrysię- widok bezcenny, aż człowiek nie chce przerywać mimo iż późno i następnego dnia trzeba wcześnie wstać do szkoły. Po przygody Kubusia z chęcią sięga Prababcia, Babcia, ja i nasze najmłodsze pokolenie mało jest takich książek, które tak potrafią zachwycić i wciągnąć tak szeroką grupę odbiorców. Wiele cennych rad , przygody pełne humoru, barwne i ciekawe postacie - książka, która zarowno rozbawi jak i uczy. Kubuś Puchatek i jego przykaciele zawsze będą mieli szczególne miejsce w moim sercu 😍

    OdpowiedzUsuń
  20. Kubusia Puchatka lubię za to, że od wielu lat jest ze mna i nie nie traci na aktualnosci. Czytala mi go maja a teraz ja czytam swoim dzieciom. Uwielbiamy jego przygody i piekne cytaty.

    OdpowiedzUsuń
  21. Za malutki rozumek! Puchatek to mój ulubieniec z dzieciństwa i teraz zaznajamiam z nim dzieciaki:) Może jest głupiutkim misiem ale ma wielkie serce, wspaniałych przyjaciół i wspólnie przekazują nam mnóstwo życiowych mądrości :) Sylwia Szczepańska

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie tylko lubię Kubusia,ja go kocham od dzieciństwa miłością szczerą i nieprzerwana!!! Ciężko napisać za co ale spróbuję :) kocham go za to,że uczy w sposób przystępny o wartości przyjaźni i miłości,jest sprawiedliwy,pomocny,troszczy się o bliskich... przygody Kubusia są zawsze pouczające i ponadczasowe,nie potrafię wymienić innej książki z dzieciństwa,która tak bardzo utkwiła mi w pamięci.każdy z nas ma swoją ukochaną bajkę,zabawkę czy książkę o którą zapytany w środku nocy wyrwany z głębokiego snu będzie w stanie wymienić. Dla mnie to Król lew, szmaciana lalka i Przychody Kubusia Puchatka. Marzę o tym,żeby synek zapalal taką samą lub większą miłością do tego misia i żeby czerpał z jego doświadczeń maksimum wiedzy! Jesteśmy czytająca rodzinką i ta pozycja zajmie honorowe miejsce w naszej biblioteczce :) zgłaszam się do konkursu bo synek coraz bardziej interesuje się książeczkami i pragnę rozpocząć naszą przygodę z czytaniem dłuższych treści właśnie od przygód Kubusia :) mama Julka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Moje marzenie:
    -Mamo co dziś mi poczytasz?-zapytała Julicia.
    -Dziś będzie niespodzianka, coś co wygrałam dla nas w konkursie- odpowiada tajemniczo mamusia.
    -Co wygrałaś?
    -Książkę o kimś kto jest mega przyjacielem i przy tym mega łasuchem - odpowiada z uśmiechem mama.
    -To przecież już ją mamy to Kubuś Puchatek!- odpowiada ze smutkiem Julicia.
    -Tej nie mieliśmy. To jego nowe przygody i własnie za chwilę je poznasz.-mówi mama i łaskoce lekko w stópkę córeczkę.
    -To super mamusiu. Bardzo lubię Kubusia za to jaki jest i jakich ma przyjaciół. A jak wygraliśmy?- pyta z zaciekawieniem Julicia.
    -Napisałam komentarz w formie opowieści o nas i tej Pani bardzo się spodobało. Ta pani zna też Kubusia Puchatka i czyta je swoim dzieciom. Rozumie że jak się o czymś marzy i czegoś pragnie i stara się o to dla swoich dzieci to czasem można to otrzymać. Tak właśnie się stało.-wytłumaczyła mama i ucałowała córeczkę.
    - To fajnie że są tacy ludzie na świecie. Chciałabym żeby jej się przytrafiało zawsze coś miłego.- życzy Julicia.
    -Ja też. A teraz słuchaj...
    Beata Koziara-Grabowska

    OdpowiedzUsuń
  24. Za to ze nasz uczy za jego zabawne przygody

    OdpowiedzUsuń
  25. Kubusia kocham za jego mały rozumek i wielkie serce,za to jak pięknie mówi o miłości i przyjaźni, oraz za to, że nie ważne ile mamy lat, zawsze chętnie do niego wracamy.

    OdpowiedzUsuń
  26. Za to że tak wiele dobrych rzeczy uczy dzieci, za to ze w prosty i ciepły sposób się wypowiada. Za to ze dzieciństwo z nim staje się piękniejsze i za to ze jego imię jest takie piękne "Kubuś" - mój synek nosi jego imię
    Edyta Zygmunt Lewiccy

    OdpowiedzUsuń
  27. Kubuś Puchatek ulubionym przyjacielem jest!
    Razem do małego miodek lubimy oboje jeść!
    Od maleńkiego go kochałam i uwielbiałam
    Taki żółciutki i czerwony ma kubraczek
    Mały, słodki, mięciutki mój przytulasek
    Kiedy do snu szłam to go zawsze przytulałam
    Mówiłam mu zawsze „kocham cię Pusiatku”
    Bajki o nim oglądałam i wszystkie czytałam
    Maskotkę mojego Kubusia raz dostałam
    Gdy bardzo mocno się rozchorowałam
    Mamusia mi go wtedy przyniosła
    I tym samym wielką radość wniosła

    Pewna śmieszna historia z nim związana
    Przez mamę wszystkim opowiadana
    Mama z córkami do sklepu szła
    Ja byłam lekka jak mała pchła
    Wiatrzysko wtedy silnie wiało
    Że berecik siostry mojej porwało
    Mama w pogoń za nim się rzuciła
    I nas na chwilkę same zostawiła
    Ja z obawy przed zdmuchnięciem
    Złapałam słup silnym objęciem
    Bałam się potwornie i krzyczałam
    „Pusiatku na pomoc” wzywałam

    Taka to śmieszna opowiastka
    Mojego dzieciństwa namiastka
    Lubie go za zalet wiele
    Wymienię je wszytskie śmiele
    Za jego poczucie humoru
    On nie zna żadnego sporu
    Jest wiernym przyjacielem
    Fajnym w duecie liderem
    Uwielbiam jego rozumek malutki
    I za to że dla innych jest milutki
    On uczy rzeczy najważniejszych
    Pomaga stać się odważnieszym
    Z nim można przeżywać przygdy
    I uczyć się z innymi zgody
    Ma powiedzonka fantastyczne
    Prawdziwe i bardzo realistyczne
    Zawsze na wszystko ma czas
    Kocha bardzo swój zielony las

    Kubusia dlatego najbardziej lubię
    i chętnie pamięcią tam wrócę
    Książeczki o nim różne miałam
    Gdy dorosłam to je wydałam
    Teraz synkowi bym czytała
    I o nim bajki opowiadała
    Chciałabym żeby się poznali
    I razem już zawsze się trzymali




    OdpowiedzUsuń
  28. Ja z czasów mojego dzieciństwa pamiętam oczekiwanie na dobranocke: Kubuś Puchatek, Smerfy, Muminki czy też Gumisie.Pamiętam smak gumy Turbo i tp jak tata przed niedzielnym obiadem wysyłał mnie do sklepu po oranzade Niagara, pamiętam wspaniały czas wakacji u kochanej babci na wsi.Staram się zaszczepić w moim synku pewne wartości, które są ponadczasowe aby i on miał kiedyś wspomnienia pięknego dzieciństwa. Bajka o Kubusiu Puchatku jest wspaniała opowieścią, bo tego misia nie sposob nie kochać. Pokazuje nam jak ogromną wartością jest miłość do drugiej osoby, jak ważne jest aby być dobrym przyjacielem. Ukazuje że każdy z nas jest przecież inny: Puchatek to lakomczuszek, Tygryska wszędzie pełno, Królik trochę złośliwy, Prosiaczek tchorzliwy a Klapouchy gapowaty.Nawet takie różnice nie przeszkadzały bohaterom bajki jednoczyć się aby wspólnie pokonywać życiowe przeszkody. Pokazali mi że mimo dzielących różnic można wspaniale razem spędzać czas i pomagać sobie gdy zajdzie potrzeba.Cytaty które przytoczylas dla mnie też są piękne, prawdziwe i ponadczasowe:)))Przypominają o wartościach o których w codziennym biegu czasem zapominam y.Mój synek też już pokochał tego cudownego misia:))Ewelina Pietrzak

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie biorę udziału w konkursie, więc napiszę tylko, że jubileuszowa kontynuacja Kubusia Puchatka jest bardzo udana i przygotowana z ogromną dbałością o szczegóły. Mam podobne wspomnienia dzieciństwa do Twoich! :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Kubusia Puchatka uwielbiam za to, że to bajka mojego dzieciństwa za jego przygody, który wywoływały uśmiech na mej twrayz gdy czytała mi je do poduszki starsza siostra, za to że kilka razy marzyłam być jednym z mieszkańców tego Stumilwoego Lasu, za tą magię opatuloną codownymi wplecionymi morałami i o wielkiej przyjaźni Kubusia i Krzysia, tylko dzieci potrafią przyjaźnić sie w taki sposób wspaniały bezwarunkowy i szczery :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Książka mojego dzieciństwa!!! Chyba sobie ją poczytam z okazji majówki

    OdpowiedzUsuń
  32. Absolutnie, totalnie uwielbiam Kubusia. Nie uwielbiałam - ja nadal go uwielbiam! Dzieci zarażam tym wielbieniem dzielnie i wytrwale ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Kubusia Puchatka kocham za miłe wspomnienia z dzieciństwa i czasy kiedy to moja mama czytała mi opowieści o Puchatku :)

    Daria

    OdpowiedzUsuń
  34. Taka publikacja to fantastyczny powrót do dzieciństwa, świat wykreowanego wówczas wspólnie z książką. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  35. Na początku muszę przyznać, że Kubusia w dzieciństwie nie lubiłam, dlatego nie czytalam. Pokochalam go dopiero będąc dorosłą kobieta i mając swoje dziecko, które Misia o Bardzo Małym Rozumku pokochało od razu :) Kiedy dostała ją dwa lata temu pod choinkę myslalam, że będę musiala się zmuszać aby ją czytać, ale nie. Z każdą kolejna historią lubiłam go coraz bardziej. Okazało się, że nie jest głupim misiem, za którego miałam go w dzieciństwie ale wartościowym, mądrym i niezwykle dobrym stworzonkiem, który posiada jedna wadę: łakomstwo ;) Zawsze pierwszy do ratowania przyjaciół i pomocy innym, jest idealną postacią z bajki dla dzieci i jak się okazało dorosłych :)

    OdpowiedzUsuń
  36. My z synkiem Kubusia Puchatka lubimy bo jest po prosru serdeczny ! Tak ! Ta mała i okrąglutka bajkowa postać, ma w sobie "coś" urzekającego co sprawia, że nie możemy oprzeć się pokusie (jak on miodkowi) by czytać i poznawać jego nowe przygody. Lubimy go za trwanie we własnym celu i świetne pomysły (jak zdobyć to o czym się marzy, czyli w jego przypadku miodek), lubimy go za poczucie humoru i wieczne zadowolenie. Ta bajkowa postać nigdy się nie smuci i zawsze jest w stanie pocieszyć, wymyślić nowy plan na wszystko i podnieść na duchu. Kubuś Puchatek to WIELKA postać która zasługuje na szacunek - to właśnie za radość, serdeczność i zadowolenie lubimy go najbardziej, za jego dziwne i szalone pomysły, za bujanie w obłokach i poczucie humoru . CÓŻ pisać więcej! Gdybyśmy mogli jeszcze przeczytać książke o Nowych przygodach Kubusia - padlibyśmy z wrażenia !Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.