TARGI KID'S TIME 2017

wtorek, 21 marca 2017

                 Tegoroczne Targi Kid's Time zwiedzaliśmy z zapartym tchem. Mało czasu, dużo nowości. Przeprowadziliśmy wiele interesujących rozmów z wystawcami, a wszystko po to, by wyszukać ciekawe nowości dla was. Na powitanie Paweł Zawitkowski zaprezentował nam i wyjaśnił, jak prawidłowo przewodzić noworodka i małe dziecko w aucie. Była to na tyle interesująca lekcja, że opowiem o niej w kolejnym wpisie.


     Kolejnym punktem było omówienie niebezpiecznych zakamarków i przedmiotów w każdym domu. Dzięki ratownikowi medycznemu mieliśmy okazję przekonać się, że oczy dookoła głowy to i tak za mało, by ustrzec dziecko prze domowymi wypadkami.



Poniżej znajdziecie najbardziej interesujące mnie zabawki oraz gadżety, które wypatrzyłam na targach. Wystawcy bardzo chętnie opowiadali o swoich nowościach, część z nich już wkrótce na blogu oraz DLA WAS dl wygrania w konkursach.




Moje ulubione wielorazowe saszetki na musy owocowe i owocowo-warzywne.
Jedyne na rynku z tak dużym otworem.



Świat drewnianych zabawek, z przekory zapatrzyłam się w kuchenne akcesoria,
ale moim hitem jest magnetyczna kolejna dla maluszków.



Nowe logo dobrze mi znanej marki. Towarzyszy mi ona od 20 lat.
Z nowości wartych uwagi: łóżeczka turystyczne, torby do wózka, ręczniki kąpielowe i hipoalergiczne gąbeczki.




Piękne i praktyczne gadżety. Ich kolory są tak przyciągające, że można w nich zatonąć, do tego połączone z praktycznym zastosowaniem. Wchodząc do sklepy nie sposób go opuścić.


                                                      






Rewelacyjne torby dla modnej i praktycznej mamy,
wkrótce także plecaki dla tatusiów.





Granna na 25-lecie stworzyła kilka fantastycznych gier. 
Jedna z nich jest CAPITAL. Gra, która rozgrywamy od jakiś dwóch miesięcy, 
niedługo na blogu.

Stoliki na podróż. Zakochałam się w nich.
Niedługo więcej o nich.


Mój faworyt. Trójkołowa hulajnoga 7+.
Bezpieczna, porusza się dzięki balansowi ciała.

13 komentarze

  1. Tyle nowości w jednym miejscu. Ja byłam zasoczona rozmachem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy raz rok temu również zrobiło tona mnie wrażenie, teraz już byłam przygotowana, ale malutko czasu było.

      Usuń
  2. Te drewniane zabawki są cudowne, a co do hulajnogi to sama wiesz... mam do nich słabość, choć zawsze na dwukołowej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama bym chętnie na takiej pojeździła :)

      Usuń
  3. Wszystko mi się podoba, pewnie też nie mogłabym wyjść stamtąd :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapewne, trzeba ze dwóch dni, żeby wszystko obejść.

      Usuń
  4. Sama bym chciała mieć taką hulajnogę! :) Może doczekam dnia, gdy i ja dostanę zaproszenięelub chociaż info, że taka impreza się gdzieś odbywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ile nowości ;) aż miło, i oczy się radują ;) Lubimy targi bo właśnie dzięki nim można się dowiedzieć mnóstwa wspaniałych rzeczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie zobaczyć tyle wspaniałych produktów w jednym miejscu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jednak trzeba podzielić to na dwa-trzy dni, bo jednak jest za dużo na raz ;)

      Usuń
  7. Tyle hal do zwiedzenia, ciekawe ilu wystawców będzie za rok ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Drewniane zabawki mistrzostwo, ale ja zwróciłam uwagę na pudełko na chusteczki nawilżane. Ekstra wygląda :)
    Pozdrawiam Małgoś G

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.