GRA PLANSZOWA CHIŃCZYK


                       Grę w chińczyka zna chyba każdy. Mam jakąś wersję sprzed ponad 35 lat oraz z bohaterami bajki Tomek i przyjaciele. Jednak kiedy zobaczyłam na jednej z grup Pingwiny dostałam czegoś w rodzaju choroby wściekłych krów "MUUUUsiałam ją mieć". Zamówiłam i czekałam na przesyłkę. Gra jest ciekawa i ma dodatkowe pola, które eliminują przeciwnika. Kiedy pingwinek wejdzie na most, można go wrzucić do lodowatej wody. Pingwinki są jednocześnie pionkami, co oczywiście zachęca do gry. Plansza jest również atrakcyjna dzięki trójwymiarowości. Jedyny mankament to rzut kostką. Kostka jest "uwięziona" pod plastikowa kopułka na środku planszy. należy uderzać w kopułkę, by kostka podskoczyła i zmieniła położenia. Zamiast tego można wziąć kostkę z innej planszówki i rzucać z boku.

                    Słyszałam zarzuty wobec jej jakości. Gra kosztuje niecałe 30 zł. W tej cenie jest atrakcyjna wizualnie plansza, fajne pionki-pingwiny i dodatkowa opcja w rozgrywce. Uważam,z ę to dobra cena w stosunku do jej jakości. Dla dzieci powyżej 4 lat, ale i dorośli się w niej odnajdą. 


                                             
Lubisz już mnie? Polub
                                                        



Propozycje innych gier znajdziesz klikając w górmy pasek menu
 TEMATY GŁÓWNE-> NASZE GRANIE

Znajdziesz też na kanale You Tube kliknij

CONVERSATION

18 komentarze:

  1. Uroczo wygląda ta gra! Kiedy byłam mała moja mama grała ze mną w "chińczyka" kiedy tylko miała wolną chwilę;) Dzięki za przywołanie miłych wspomnień:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie również sentyment do gry z dzieciństwa, wariant z pingwinami na razie u nas rządzi :*

      Usuń
  2. Ciekawa wersja, wygodna przy maluchach, bo pionki nie uciekają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie uciekają pod warunkiem, że nie usiłuje się wyszukać kostki spod kopułki ;)

      Usuń
  3. Gra w pingwinka - ciekawa alternatywa i nowsze spojrzenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię odświeżanie gdy z czasów dzieciństwa #sentyment

      Usuń
    2. Lubię odświeżanie gdy z czasów dzieciństwa #sentyment

      Usuń
  4. Uwielbiam chińczyka ale to cudo przerosło moje oczekiwania. Świetnie wygląda ta gra a moje dzieci oszalałyby z radości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosztuje niecałe 30 złotych, kupiłam na allegro, ale dostałam tez info, że jest w pepco

      Usuń
  5. Bardzo lubimy chinczyka. Ten wizualnie jest na pewno bardziej interesujacy dla dzieci. Wydaje mi sie, ze to dobry sposób, aby zainteresować dziecko grami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteśmy wzrokowcami, coś, co przykuje nasza uwagę wzbudza zainteresowanie, tak właśnie było z pingwinkami :)

      Usuń
  6. Taki słynny chińczyk...ale w tej wersji widzę go pierwszy raz !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczyłam go na grupie planszówek i od razu zamówiłam :)

      Usuń
  7. Gry planszowe najlepsza zabawa ostatnio u nas;) ciekawa odsłona klasyki U Was:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas tez gry planszowe wciąż w rozgrywkach :)))

      Usuń
  8. Gry realne, takie jak chińczyk, to o wiele lepsze gry niż gry wirtualne. Nie tylko lepiej rozwijają zmysły, ale też pozwalają dziecku spędzić czas na przykład z matką. Gry realne zazwyczaj wymagają towarzystwa, podczas gdy gry wirtualne pogrążają w samotności.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nowa wersja chińczyka- kupuję w ciemno.

    OdpowiedzUsuń
  10. Za taką cenę jakość nie musi być z najwyższej półki. Chętnie bym zagrała chociaż od zawsze przegrywam w Chińczyka.

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.