W IMIĘ MIŁOŚCI!

  

                  Zasypiając czujesz strach. Jeszcze nie umiesz się modlić, ale w myślach robisz to w nadziei, że spokojnie prześpisz noc. Nie ma tulenia, czułości. Jest tylko smutek, ból i niewyobrażalny strach. Nie masz dokąd pójść. Najbliższa ci osoba jest katem. Nie znasz dnia, ani godziny, kiedy padnie cios. Nie wiesz nawet za co. Boisz się bawić, bo może za głośno. Boisz się śpiewać, bo wyjesz. Nie wiesz czym jest miłość, ani bezpieczeństwo. Nawet jedzenie może okazać się pretekstem. Masz kilka lat, mimo to zaczynasz dojrzale myśleć. Instynkt przetrwania podsuwa ci rozwiązania. Uczysz się, jak być niezauważalnym, mimo to i tak jesteś problemem. Zamiast domu pełnego śmiechu i miłości, jesteś w centrum piekła. Jeszcze nie wiesz, że to nie jest naturalne, choć jakaś część ciebie wewnątrz krzyczy. Nie masz marzeń, nie masz nic. Smutek i pustka są w twoich oczach. Ślady na ciele zazwyczaj przykryte sweterkiem. Dziecku i tak nikt nie uwierzy, nie powiesz zatem nikomu. Nie znasz innego, życia...

                Dziś miało być inaczej. Jednak wiadomości wbiły mnie tak głęboko w fotel, że ciężko mi będzie dziś się pozbierać. Nie żyje czteroletnia dziewczynka. Rówieśnica mojej córeczki. Pamiętam, jak 15 lat temu na brzegu rzeki znaleziono zwłoki 4-letniego chłopca.  Wtedy rówieśnika mojego syna. Chłopiec miał na imię Michałek.  Z zimną krwią został wrzucony do Wisły, bo przeszkadzał kochankowi matki. Od tego czasu, było kilka równie głośnych i dramatycznych spraw. Szymonek z Będzina, czy malutka Madzia. Kolejne wiadomości płynęły z rodziny zastępczej z Pucka. Najpierw w wyniku przemocy zmarł 3 letni chłopiec, potem jego 5-letnia siostra. Dziś czytam o śmierci 4 latki, skatowanej przez konkubenta matki. Kobieta nie wychowuje pierwszego ze swoich dzieci, drugie właśnie zmarło, z trzecim jest w  ciąży... Po co taka kobieta chodzi po świecie? Myśli dupą czy głową? Pozwoliła skatować własne dziecko, by tylko facet przy niej był? To niewyobrażalne, że państwie, gdzie co drugi obywatel pcha się co niedzielę do kościoła, głośno i żarliwie się modli dochodzi do takich zbrodni. Przecież dziecko chodzi do przedszkola, lekarza. Ślady przemocy są widoczne. Dlaczego wokoło panuje taka znieczulica? 

               Wśród moich znajomych są tacy, którzy oddali by wszystko, by mieć dziecko. Swoje lub z adopcji. Niestety, z powodu programu 500+, 90% dzieci adopcyjnych została z biologicznymi rodzicami. Z drugiego miejsca w kolejce, spadli na dwieście pięćdziesiąte. Rodzice, którzy mają, nie szanują. Z powodu nieudolnej próby podniesienia dzietności w narodzie tracą jednostki. Zamiast kochającego domu i zapewnionej przyszłości-śmierć lub  życie w strachu i poniżeniu. Gorzko dziś płaczę nad losem tych dzieci.  Zamiast rodzenia na siłę, powinna być sterylizacja z urzędu przypadku osób z ograniczonymi prawami rodzicielskimi. 


Powiązany artykuł

CONVERSATION

20 komentarze:

  1. Kolejny dzień spędzam z trzęsącymi się rękami, za czerwone oczy i nos mogę obwinić przeziębienie...mam dość całego tego zła, które potwory wyrządzają innym ludziom, zwłaszcza tak bezbronnym i niewinnym jak dzieci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tragiczne jest to, że zawsze cierpią najmłodsi :(

      Usuń
  2. Mną też wstrząsnęła ta informacja... Jaką trzeba być matką, żeby dać zrobić taką krzywdę własnemu dziecku?! Ta kobieta przyszła do szpitala z dzieckiem, które nie żyło już kilka godzin!!! Szok i niedowierzanie. Aż mnie ciarki przechodzą.
    Swoją drogą w moim bliskim otoczeniu była podobna historia - konkubent katował dziecko swojej kobiety. Okazało się, że facet był chory psychicznie, ale potrafił tak owinąć sobie ludzi w okół palca, że nawet matka tego chłopca mu się poddała. Pomijam fakt, że ją bił i zastraszał... Nie byłam nigdy w takiej sytuacji, ale patrząc na moje dziecko wiem, ze zrobię WSZYSTKO, żeby była bezpieczna. WSZYSTKO dla niej zrobię. Nigdy nie pozwoliłabym jej skrzywdzić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dramatyczne. Ludzie to manipulanci, ale jak słabym psychicznie trzeba być, by bać się samotności kosztem dziecka :(

      Usuń
  3. Boli mnie serce tak samo, jak boli ciebie. Niesprawiedliwość jest na tym świecie. Patologia mnoży się bezproblemowo :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A rząd wspiera to dając coraz to nowy zasiłek :( gdyby zasiłek z mopsu był przyznawany okresowo, na pół roku, a nie odnawiany to wzięliby się do roboty,a nie liczyli na państwo. Ech... Nie mam słów :(

      Usuń
  4. Takie rzeczy zawsze ciężko się czyta... Nie wiem skąd się biorą tacy ludzie, ale aż się nóż w kieszeni otwiera. Po co ktoś taki ma dzieci?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego sterylizacja z urzędu była by najlepszym rozwiązaniem. patologia nie rodziłaby dzieci, nie byłoby tylu dramatów :(

      Usuń
  5. Jestem za przymusową sterylizacją takich osobników, bo to nie są ludzie :/// To mi się w głowie nie mieści, łzy same ciekną do oczu :(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet zwierzęta mają więcej empatii :(

      Usuń
  6. Straszna tragedia :( Słów mi zabrakło..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jako matki, które każdego dnia dbamy o nasze dzieci, robimy wszystko, by miały, jak najlepiej, widzące swoje czteroletnie pociechy nie ogarniamy umysłem tego, jak dziecku można zrobić coś takiego :(

      Usuń
  7. Jest tyle ludzi, tyle kobiet co wszystko oddałyby za to by mieć dziecko a jednak nigdy nie Beda miały...
    To jest bardzo przykre, a najbardziej żal nie winnych dzieci ... :(
    Paolina paolina

    OdpowiedzUsuń
  8. To jest dla mnie najgorsze. Facet zasługuje bez wątpienia na piekło na ziemi. Na usta cisną mi się najgorsze słowa. Jak można zadać drugiej osobie, szczególnie dziecku, tyle bólu, cierpienia, strachu. Jakie straszne obrażenia miała ta malutka, jakiej siły musiał użyć. Ściska mnie w gardle, to dziecko nie miało przy sobie kompletnie nikogo, kto stanąłby po jej stronie.

    OdpowiedzUsuń
  9. I dodam jeszcze, że jak dla mnie, to ten skurwiel z tą "matką" mogliby się nawet zarąbać wzajemnie, ale nie dziecko. Ono nie miało dokad uciec, było w pułapce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bardzo chcę wierzyć, że ona jest teraz w lepszym świecie, ale jak widzę tyle okrucieństwa zaczynam wątpić w istnienie boga :(

      Usuń
  10. To kolejny trudny dzień dla ludzkości. Trudno zebrać nawet myśli. Bardzo trudno.

    OdpowiedzUsuń
  11. Też wczoraj usłyszałam tą wiadomość i też pierwsze co pomyślałam, że ta dziewczynka była w wieku mojej córki, Aneta też ma 4 lata. Jak można pobić-zabić taką małą istotę, człowiek ma wyrzuty sumienia jak podniesie głos na dziecko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie umiem odpowiedzieć i sobie na te pytania :(

      Usuń
  12. Najgorsze jednak jest to, że zazwyczaj wszyscy wiedzą, co się dzieje. A nikt nie reaguje. Czasami ktoś wezwie policję, ale przyjadą, popatrzą, spiszą, i pojadą. I koniec. Natomiast, jeżeli by ktoś chciał takim dać nauczkę na własną rękę, i by potrenował boks na tym zwyrodnialcu, to miałby sprawę w sądzie.

    Na szczęście w moim otoczeniu, nie dochodzi do tego, bo inaczej miałbym przeszłość kryminalną.

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.