TERMOFOR Z PESTEK WIŚNI-DIY

sobota, 13 sierpnia 2016

                     Melcia cierpi z powodu bóli wzrostowych. Co pewien czas mamy nocne jazdy z płaczem. jednym z naszych nieodłącznych pomocników jest termofor z pestek wiśni. Pierwszy miała dedykowany- z imieniem. Był malutki, akurat, taki, jak ona. Jednak Mela ma już cztery latka, potrzebny był większy. Uszyłam go z kawałka materiału. Pestki miałam z wiśni, które przerabiałam na dżem. pestki porządnie wymyłam i wysuszyłam. Taki termoforek możesz sama zrobić w domu. jeśli nie lubisz lub nie umiesz szyć, zrób go z rękawa bluzki. Zawiąż końce i masz gotowy, bez użycia igły. Powodzenia.

                   O przyczynach, rodzaje i metody łagodzenia bóli wzrostowych pisałam TU. Znalazło się tam m.in. rozgrzewaniem bolącego miejsca termoforem z pestek wiśni.
Jak używać takiego termoforu? Wystarczy włożyć go na 1 min do mikrofalówki. Jeśli chcesz mieć zimny okład włóż go na minutę do zamrażalki.


Lubisz już mnie? Polub.
                                                      




10 komentarze

  1. Zdolna jesteś. :) Nie wiedziałam, że z pestek można zrobić termofor, będę pamiętać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarówno termofor, jak i praktyczny, zimny okład. Taki termofor działa i na bolący brzuch i na zatoki, ale również schłodzony na stłuczenia :))).

      Usuń
  2. Jak zwykle ciekawie i znów coś nowego sie dowiedziałam. Czyli na bolące kolana mojej " gorszej" połówki tez może pomóc ☺

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zwykle ciekawie i znów coś nowego sie dowiedziałam. Czyli na bolące kolana mojej " gorszej" połówki tez może pomóc ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne. Sobie przykładam na bolące stawy. Mąż robi ciepłe okłady na kolana. W nocy to zestaw ratunkowy na nóżki małej.

      Usuń
  4. Świetny pomysł, muszę coś takiego zrobić. Moje dziecko też czasem narzeka na nóżki. Zastanawiam się, czy to może przypadkiem nie są bóle wzrostowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Istnieje taka opcja. Obserwuj, nie ignoruj, powiedz o tym lekarzowi.

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że trafiłaś na ten wpis. termofor jest bardzo praktyczny i niejednokrotnie ratował nam życie :)

      Usuń
  6. Ja mam termofon z pestek wiśni i jestem zadowolona ale chciałam sobie zrobić termofon z pestek czereśni, czy pestki czereśni mają taką samą moc co pestki wiśni?

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.