DAR POMORZA-CIEKAWE MUZEUM

piątek, 14 kwietnia 2017



              Wakacje staramy się spędzać aktywnie. Kiepska pogoda nie jest dla nas problemem. Deszczowa Gdynia zachęciła nas do zwiedzania. Wiele razy wiedzieliśmy Dar Pomorza. Tym razem postanowiliśmy zwiedzić muzeum na wodzie. Wejście nas zaskoczyło, wszystkie informacje o godzinach otwarcia i cenach biletów znajdziesz na dole tego wpisu. Dzieci zachwycone rzędami hamaków pod pokładem, kajutami, silnikami, śrubami wielkimi, jak kierownica samochodu... Mnie zachwyciło biurko kapitana-marzenie. Zdecydowanej większości rzeczy nie wolno dotykać, o czym dzieciaki wiedzą. Jednak statku nie da się zepsuć. Dzieci grzecznie patrzyły na modele w gablotach, zaglądały z zaciekawieniem do kajut, a na pokładzie spokojnie łapały za stery. Polecam każdemu. Warto czytać tabliczki i opisy zdjęć. Poza informacjami o obiektach często są ciekawostki z życia osób, które pływały na statku. Celowo pokazuję tylko niektóre zdjęcia, żebyście mieli przyjemność ze zwiedzania.  
.

















Informacje praktyczne

Adres:
Statek-muzeum "Dar Pomorza"
Al. Jana Pawła II
81-345 Gdynia

1.07.2016 - 31.08.2016
poniedziałek - niedziela 10:00-18:00

1.09.2016 - 31.10.2016
wtorek - niedziela 10:00-16:00

1.11.2016 - 31.12.2016
"Dar Pomorza" nieczynny

Bilety na "Dar Pomorza" są sprzedawane do 30 minut przed zamknięciem muzeum.

Normalny - 8 zł
Ulgowy - 5 zł

Dla posiadaczy Karty Gdynia Rodzinna w wieku powyżej 16 lat – obowiązuje bilet ulgowy

Bilet dla dzieci i młodzieży (Muzeum za złotówkę) - 1 zł
Opiekun lub pilot grupy (1 osoba na 10 uczestników) - 1 zł



6 komentarze

  1. Kiedyś byłam blisko, ale nie miałam okazji zwiedzić. Przy najbliższej okazji skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przysięgłabym, że byłam tam jako dziecko. Czy to możliwe? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, musisz poczytać w historii, czy w tych latach było to otwarte muzeum.

      Usuń
  3. Ja nie lubię tego typu atrakcji, ale powiem Ci, że hamaki by mnie skusiły;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hamaki były za taśmą, niedostępne dla nas ;)

      Usuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.