SENSUALNA NA MAZURACH. ACTIVE SPA.

środa, 16 grudnia 2015

         Kiedy w życiu przychodzi moment załamania, brak sensu, apatia, wycofanie oraz obojętność, są dwa wyjścia: leżysz w łóżku, mieszasz prochy z alkoholem, czekasz na koniec. Masz jakieś obowiązki, jednak schodzą na dalszy plan, wstanie z łóżka jest dla ciebie czymś ponad siły. Postępy dzieci, awans partnera, urlop-nic cię nie cieszy. Dochodzi do tego, że szlafrok i rozdeptane kapcie to twój oufit na każdą okoliczność. Spojrzenie bez obrzydzenia w lustro kosztuje cię ponadludzki wysiłek, nie ma na co patrzeć, to tylko cień kogoś, kto kiedyś żył. Dziś wegetacja to najłagodniejsze określenie, a nazywając rzeczy po imieniu: powolna śmierć za życia. Wybór należy do ciebie, możesz leżeć i gnić psychicznie lub wstać, wziąć się w garść i powiedzieć do lustra: " Dzień dobry /wstaw swoje imię/mamy piękny dzień, żyję, mam gdzie spać, co jeść, dziś będzie wspaniale." Lubisz czekoladę? Zjedz jej tyle, żeby cię zemdliło. Tulipany to twoje ulubione kwiaty? Kup bukiet, postaw na stole. Tylko od ciebie zależy czy świat jeszcze o tobie usłyszy, czy zmienisz coś.

      Kiedy dowiedziałam się o warsztatach motywacyjnych zapytałam sama siebie, czy są mi one potrzebne? Jestem pewna siebie, osiągnęłam spokój życiowy, mam szczęście utrzymywać się z tego, co kocham, jestem szczęśliwa. Może zajmuję miejsce komuś, kto bardziej ode mnie potrzebuje motywacji? Może dziś boryka się z tym, czy wstać z łóżka, czy spędzić w nim kolejny dzień.  Jednak lista uczestniczek utwierdziła mnie w przekonaniu: tak to mój czas, jadę.

     Droga z przygodami nie zniechęciła mnie, wręcz przeciwnie. Znalazłam czas na przemyślenia, zażegnanie danych spraw, wygonienie swoich demonów, odlezienie celu. Ania "Przewijka" i Ania zorganizowały warsztaty w urokliwym miejscu Zalesie Mazury, przyjaznym, cichym, niosącym spokój. Dzięki nim poznałam  Basie i Agnieszkę z Fundacji Tętniące Życiem, których zaskakujące historie otworzyły oczy i serca uczestniczek Sensulanej. Poza warsztatami motywacyjnymi, które dają porządnego kopa Miałyśmy zorganizowane makijażystki, zmysłowe sesje fotograficzne, zabiegi upiększające i relaksacyjne. Panel dyskusyjny upewnił mnie w przekonaniu, że to co robię, robię dobrze.

    Sercem wsiąkłam w projekt i wiem, że nasze drogi nie raz jeszcze się przetną, to co dostałam na warsztatach zaprocentowało i mam nadzieję, że będę umiała się odpłacić. Głowa i notatnik pełen pomysłów, zapędy do ich realizacji nie słabną, pomimo chwilowego upadku wchodzę na szczyt. Dziękuję.







#jestem

 Makijaż wykonała Brygida kosmetykami Mary Kay.










        Z jedności, spontanicznie, w wyniku wspólnych działań powstały kalendarze, w drugim jestem dziewczyna maja, wiem, żadna ze mnie modelka, ale cel jest wspaniały.
W Garwolinie w ramach Fundacji McDonald "nie nowotworom u dzieci" będą zorganizowane badania dla dzieci w wieku 9 miesięcy- 6 lat. W czasie badania lekarz dokonuje kompleksowej oceny stanu tarczycy i węzłów chłonnych, narządów jamy brzusznej, a u chłopców dodatkowo moszny. badanie jednego dziecka to koszt 69zł, Tyle właśnie wynosi cena kalendarza i cały dochód z ze sprzedaży zostanie przekazany na badania. Fundacja Tętniące Życiem prowadzi również warsztaty motywacyjne, link z opisem warsztatów oraz do kalendarzy znajdziecie poniżej.

                         WARSZTATY MOTYWACYJNE I KALENDARZE (klik)





Z okazji warsztatów motywacyjnych oraz realizacji planów mam dla was szybkie rozdanie

 Jedna osoba ma szansę na 30% zniżki na cała kolekcję Vissavi
 Jedna osoba ma szanse na 20% zniżki na cała kolekcję Love In A Mist
  Zniżki zgarnia pierwsza osoba, która napisze, że jedną z nich lub obie chce.
(zniżki ważne do 31 grudnia)


Bądź ze mną, polub mnie.

                                                  

7 komentarze

  1. Fantastycznie wyglądacie! Zazdroszczę takiego przeżycia :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Przydałoby mi się cholernie takie coś...

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny tekst. Czasem warto ruszyć w nieznane

    OdpowiedzUsuń
  4. Super sprawa :) Chyba się zgłoszę na kolejną edycję!

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać po relacjach, że wspaniałe wydarzenie. Kalendarze świetnie się prezentują!

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.