CZYTANIE DZIECKU JEST WAŻNE.

niedziela, 20 grudnia 2015



          Dziecko intensywniej niż dorosły odczuwa to, co widzi i słyszy, dlatego co dziennie wieczorem tatuś starannie dobiera bajkę, którą przeczyta dziewczynkom  na dobranoc. Wiemy, że przyniesie ona piękne sny i spokojny sen. Uważa, że skoro wraca z pracy wieczorem, to czas z książką jest jedynym, który w ciągu dnia może poświecić dzieciom.  Oczywiście, gdy go nie ma funkcje narratora przejmuje mamusia. W sumie dziewczynki wolą, gdy to ja czytam, gdyż bardziej moduluje głosem i bajka jest prawdziwsza, jednak czas z tata jest dla nich bezcenny.

       Czytałam od zawsze, nocami przy lampeczce. Gdy miałam dziewięć-dziesięć lat potrafiłam poświecić noc, bu poznać zakończenie książki. Miłość do czytania przekazałam dzieciom.  Kiedy znajomi słyszeli, że syn będący w gimnazjum, cieszy się z książek w prezencie pytali, czy jest normalny? Dziś, gdy jest dorosłym człowiekiem, te same osoby nadal są zdziwione, ale już tym,  że można z nim porozmawiać na każdy temat.

         Dziewięcioletnia Gaba sama  czyta książki, czasem również siostrze. Wybiera interesujące ją tematy. Zaczynała od prostych rymowanek pisanych dużą czcionką. Potem była klasyka baśni, obecnie czyta książki seriami. Dzięki czytaniu potrafi się ładnie wysławiać, ma szeroki zasób słów, wymyśla historie, potrafi z pomocą zabawek odtworzyć scenki z bajek. Często zaprasza nas na przedstawienia, które dla nas robi. Dzięki książkom jest otwarta, kreatywna, z mocno rozwiniętą wyobraźnią. Najmłodsza, trzyletnia Mela nie jest jeszcze w stanie skupić się na długich bajkach, jednak obserwując rodzeństwo na pewno "zarazi" się zamiłowaniem do czytania.

        By w przedświątecznej gorączce nie zapomnieć o tym, co najważniejsze, o bliskości. Jak przekazać najważniejsze wartości dziecku? O tym w informacji prasowej opowiada ekspert kulturoznawca, Jacek Wasilewski. Kampanię #czytajmybajki wspiera młoda polska gwiazda, Natalia Szroeder.


NOTKA PRASOWA


Czytając dziecku bajki, dajesz mu lepszą przyszłość

Czytanie bajek rozwija dziecięcą wyobraźnię, uczy samodzielności i wytrwałości w odkrywaniu świata oraz w nietuzinkowy sposób przekazuje najważniejsze wartości i zasady, jakimi powinniśmy kierować się w codziennym życiu. Organizowana przez markę Ever After High™ kampania edukacyjna #czytajmybajki skierowana do rodziców i dzieci ma na celu pokazanie korzyści płynących z czytania bajek oraz zachęcenie do tego najmłodszych.

Akcja #czytajmybajki nawiązuje bezpośrednio do założeń marki Ever After High™, która poprzez nadawanie nowego sensu klasycznym opowieściom, zachęca dzieci i młodzież do budowania wiary we własne możliwości.

Kampania stworzona została z myślą o rodzicach i ich dzieciach. Jej celem jest propagowanie wiedzy o korzyściach płynących z czytania bajek: zarówno samodzielnego, jak i wspólnie z dorosłym. Dzięki poznawaniu baśniowych historii, dzieci uczą się koncentracji, wzbogacają wiedzę o świecie oraz przyswajają uniwersalne wartości i zasady. Bajkom najmłodsi zawdzięczają także rozwój takich cech charakteru, jak wrażliwość, pewność siebie i kreatywność.

O korzyściach płynących z czytania bajek mówi dr hab. Jacek Wasilewski – kulturoznawca z UW, prywatnie ojciec trójki dzieci:

Konkretny zysk z czytania bajek

Najpierw przyjrzyjmy się samej czynności: dajemy bliskość dziecku. Tego nie da się zlecić komuś innemu. Druga rzecz – mały rytuał, którego powtarzalność daje poczucie stabilności. Dlatego dzieci chcą czytać te same bajki, tak jak dorośli chcą obchodzić te same święta. Oglądając czytających rodziców na animowanych filmach i tych przy swoim łóżeczku, dziecko upewnia się, że tak ma być na świecie i że u niego w domu też jest bajkowo.

Ale czytanie to nie tylko wyciszenie czy nieudane próby uśpienia – może to być też dobra zabawa. Gdy czytamy tę samą bajkę po raz enty, możemy ją czytać co drugi wyraz, możemy dodawać pytania, możemy też pozwolić dziecku skończyć tę historię inaczej. Tu się zaczyna prawdziwy kontakt, prawdziwa dyskusja, a nie tylko: „czy umyłeś ręce?” i „pocałuj ciocię, bo wychodzi”. Potem już będzie gimnazjum i o ten kontakt będzie dużo trudniej, więc lepiej nie przespać tego momentu.

Teraz przyjrzyjmy się treści. Bajki, które płyną głosem rodzica, przekazują wiedzę o świecie. O tym, że dobro zwycięża. O tym, że mali bohaterowie, których nikt nie uważa za gigantów rozumu i siłaczy, mogą osiągnąć to, czego nie udaje się starszym dorosłym. To daje mnóstwo życiowej nadziei. Druga kwestia – bajki pomagają przezwyciężać lęki – kiedy potwory i strachy pokonuje bohater bajki, to utożsamiające się z nim dziecko też wygrywa. Zupełnie jak z reprezentacją piłkarską u dorosłych – oni grają, my wygrywamy. Poznając to, czego boi się bohater bajki, dziecko może nie wprost porozmawiać o swoich lękach i poradzić sobie z nimi.

Czytanie bajek to przekazywanie wiedzy o tym, jaki jest świat i położenie fundamentów pod opowieści dzieci o ich życiu w przyszłości. Mistrz tenisa, któremu nie czytano bajek szybciej się zagubi i załamie, niż ten, który wie, że Tomcio Paluch w końcu wychodzi na prostą.

Samodzielne czytanie, czyli własny, kreatywny świat

Samodzielne czytanie bajek pozwala na stworzenie własnego, wyjątkowego świata wyobraźni, którego jest się niepodzielnym władcą. Jest to zarówno twórcze, jak i rozwijające. Buduje się poczucie samodzielności i kompetencji – że sam umiem, sam mogę odkryć, co tam się stało na końcu historii…

No i ostatnia sprawa – od bajki już krótka droga do teatru, do tworzenia pociągających wizji, do zarządzania własnym zamkiem, czy np. własnym księstwem przemysłu lekkiego. Bajki uczą, że przeszkody dają się pokonać. To dzisiaj, w zmieniającym się tak szybko świecie, chyba najważniejsza wiedza.

W ramach kampanii #czytajmybajki, dzieci w całej Polsce uczestniczyły w bezpłatnych warsztatach językowych, wzbogaconych kreatywną zabawą. Wspólne czytanie bajek i inspirujące rozmowy o losach ich bohaterów, oprócz aktywnej nauki języka angielskiego, miały na celu pobudzenie dziecięcej wyobraźni i zachęcenie do samodzielnego sięgania po bajki. Akcję wsparła wokalistka Natalia Szroeder, ambasadorka marki Ever After High™, która włączyła się do twórczej zabawy i opowiedziała dzieciom o korzyściach płynących z czytania baśniowych historii.

Spotkania cieszyły się ogromnym powodzeniem. Empik school i Ever After High™ przygotowują aktualnie kolejny etap kampanii - serię bezpłatnych warsztatów w postaci specjalnych lekcji, które przeprowadzone zostaną w wybranych szkołach podstawowych w całej Polsce.

Ever After High™ to należąca do firmy Mattel seria lalek, książek i animowanych filmów, opowiadająca o losach potomków postaci znanych nam z klasycznych bajek, m.in. córki Królewny Śnieżki czy Kopciuszka, którzy uczęszczają do jednego liceum. Ponieważ nie wszystkie dzieci popularnych bajkowych bohaterów godzą się na kontynuowanie losów swoich rodziców i chcą budować własną historię, swoim postępowaniem uczą dzieci pewności siebie, inspirują do poszukiwania swojego przeznaczenia i udowadniają, że ustalony porządek nie musi oznaczać końca marzeń.

Czytasz dzieciom książeczki? Mają ulubione?
         
                                              

7 komentarze

  1. Nie wyobrażam sobie nie czytać dziecku :) Teraz coraz częsciej córka czyta sobie sama, ale nadal lubi gdy to my jej czytamy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj tak moi uwelbiają czytanie, i mają już swoje ulubione ksiażki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tym czytaniem to bez przesady. Ostatnie badania czytelnictwa w Polsce wykazały, że dzieci, którym czytano bajki w dzieciństwie czytały w życiu dorosłym rzadziej, niż dzieci, którym... nie czytano. Dokładnie tak. Tak naprawdę warto spędzać ze swoimi dziećmi czas, rozmawiać z nimi, czasem coś wspólnie przeczytać, ale dużo ważniejsze jest dawać im dobry przykład i samemu dużo czytać. I to raczej ambitniejsze lektury. Dorośli czytający, to dzieci czytających rodziców - tu korelacja jest bardzo wysoka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marcin wraca, jak dziewczynki idą spać, czytanie to fajna opcja wyciszająca przy okazji forma spędzenia czasu z dziećmi. Oczywiście poza czytaniem robimy inne rzeczy razem ;)

      Usuń
  4. Uwielbiam czytać bajki swoim chłopakom. Czasem ujarzmienie ich jest trudne, ale możliwość wyboru książki daje im frajdę. I słuchają tak uważnie! Ta chwila ciszy wtedy kiedy czytamy ;) bezcenna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytanie dzieciom to podstaw. U nas każdego wieczoru czytamu bajkę, to pobudza wyobraźnie ale i poszerza zasób złownictwa malucha

    OdpowiedzUsuń
  6. Pamiętamy, że od małego rodzice czytali nam książki. Z czasem coraz dłuższe, aż teraz same nie potrafimy obejść się bez lektur.

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.