DOŚWIADCZENIA DLA DZIECI? OCZYWIŚCIE, ŻE TAK!

poniedziałek, 30 listopada 2015
Czy dzieci zainteresują się doświadczeniami? Oczywiście, że tak. Rzeczy z pozoru proste i oczywiste dla dorosłych dla maluchów są magią. Pierwszy warsztat przyrodniczy, który robiłyśmy z Gabą ponad dwa lata temu był w sumie doświadczeniem. Postanowiłyśmy sprawdzić, w jakich warunkach jest w stanie wzejść z nasionka rzeżucha: w ciemnej szafce, lodówce,

Czytaj dalej »

DREWNIANE ZABAWKI-WARTO KUPOWAĆ?

piątek, 27 listopada 2015
Drewniane zabawki towarzyszyły mi w dzieciństwie. Miałam wraz z bratem wózek z drewnianymi klockami, strugane z patyka fujarki, łuki robione na podwórku, do nich strzały oraz procę. Bawiliśmy się tym na porządku dziennym i nikt nikomu oka nie wybił. Drewno zaczął wypierać plastik. Cieszył oko formą i barwą. Zachłyśnięci zachodem przyjmowaliśmy go

Czytaj dalej »

ŻAŁUJĘ, ŻE MAM DZIECI!

wtorek, 24 listopada 2015
*zdj z kalendariumciąży         Tak osobiście i emocjonalnie jeszcze nie pisałam. Pierwszy raz może okazać się nieco nieudolny, jednak od kilku dni intensywniej niż zwykle czu

Czytaj dalej »

ZDROWE PRZEPISY.

piątek, 20 listopada 2015
Staramy w domu jadać zdrowo.  Codziennie zupa, drugie danie, warzywa, owoce, choć raz w tygodniu ryba. Mimo to czasem mam problem, jak dopasować moje menu do gości. A zdarza się, że gościa mam niezwykłych. Tym razem przyjechała moja przyjaciółka, jest na bezglutenowej diecie. W oczach własnych zobaczyłam panikę? Co dam jej jeść? Ostatnio, gdy zrobiłam

Czytaj dalej »

STOLIK MUZYCZNY-CZY TO DOBRY POMYSŁ?

poniedziałek, 16 listopada 2015
Dzieci naśladują dorosłych i starsze rodzeństwo. Widać to na każdym kroku i w większości wypowiadanych słów. Najmłodsze z dzieci zawsze podpatruje resztę. Mela, tak  jak tata naprawia auta, jak siostra odrabia lekcje, zupełnie, jak mama wciąż siedzi przy laptopie i wmawia wszystkim, że pracuje i dokładnie tak, jak brat wyżywa się muzycznie.

Czytaj dalej »

Spokojny sen dziecka.

niedziela, 15 listopada 2015
Czekając na urodzenie Melci przygotowaliśmy jej łóżeczko w  naszej sypialni. Piękne, drewniane, z funkcją kołyski. Po przejściach z Gabą woleliśmy mieć możliwość bujania o każdej porze. Jednak Mela zrobiła nam dowcip i nie znosiła bujana, od pierwszych dni po karmieniu chciała wracać do łóżeczka. Podczas próby bujania rozdrażniała się. Pier

Czytaj dalej »