JAK SZYBKO ZAŁATAĆ LEGGINSY, SPODNIE?

 

       Po pierwszym tygodniu przedszkola odnotowałam liczne straty z ubrankach, a właściwie w dolnej części stroju. Spodnie, legginsy, czy rajstopki padają ofiarami ochoczej zabawy w szorowanie po wykładzinie na czworaka. Dziecko wraca z przedszkola zadowolone, wybawione, mi oczy rozszerzają się ze dziwienia: "jak to? znów dziura?".  Po drobnym przeprowadzeniu wywiadu okazuje się, że nie jestem osamotniona w pokaźnym zbiorze dziur w ubraniach.

       Opcje są trzy: mogę usiąść i narzekać, kupić nowe (ojesu! za co?) lub wykazać się odrobiną kreatywności i zrobić łatki na dziurach. Zaczniesz w tym momencie jęczeć, że nie masz talentu, maszyny do szycia czy łatek? Nie musisz mieć. Pomysł i wykonanie są tak banalne, że nawet moja dziewięcioletnia córka sobie z tym poradziła.

 Co będzie potrzebne?
-dziurawe spodnie, legginsy lub inne rzeczy do "reanimacji"
-stare podkoszulki, koszule, kawałki materiałów
-igła
-nici
-nożyczki
-odrobina chęci

        Jak się do tego zabrać? Lokalizuję dziurę, która pojawiła się znikąd. szukam kawałka materiału z innym kolorze, wycinam kształt, który ma mieć łatka. Opcji łatek jest tyle, ile podpowie mi wyobraźnia. przyszycie zajmie kilka chwil, a dziecko może spokojnie dalej szorować kolanami po wykładzinie w domu lub przedszkolu.

         Możesz również naprawić lub bardziej zepsuć dżinsy. W nich dziura nie jest problemem, dziury w dżinsach są modne. Wystarczy przy pomocy nożyczek i pumeksa zrobić ich kilka i zostawić lub myśląc o chłodach jesieni podszyć od spodu kawałkami starej koszuli w kratę. Pokusiłam się również o załatanie kurtki, akurat na kapturze był dla ozdoby pasek i on posłużył mi do zamaskowania rozdarcia.








Kto łata ze mną?

                                            

CONVERSATION

15 komentarze:

  1. Ja! Ale zazwyczaj reanimuję pluszaki psa 😉

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety jestem antytalencie jeśli chodzi o szycie ale mogę podesłać Ci kilka par dpidni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że twoi chłopcy nie byliby zadowoleni z motyków i serduszek w kwiatki ;)

      Usuń
  3. Naprawdę widzę tu swoje spodnie i kurtkę?

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomysły rewelacja... na pewno wykorzystam u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super... U nas na razie górne części są brudne po przedszkolnych obiadkach, ale pewnie wykorzystam pomysł jak pojawi się dziura lub "trudna" plama :-) Do tej pory radziłam sobie za pomocą łatek przyklejanych za pomocą żelazka, ale ten sposób na pewno jest tańszy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam dużo dziurawych rzeczy, wpis przydatny :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Super! Popieram łatanie dziurek:) Sama postępuję dokładnie jak Ty. To nie tylko oszczędność, ale też ekologia;) Jak spodnie są w zasadzie nowe, tylko mają przetarcie na kolanach, po co je wyrzucać i kupować nowe, jak można naprawić...
    Pozdrawiam i zapraszam też do nas: www.dzieciakiwiatraki.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  8. dzięki bogu są kleje do tkanin i nawet są dość wytrzymałe :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Reanimacja dziurawych spodni dresowych mojego synk odbyła sie na zakonczenie roku przedszkolnego. Wszystkie zostaly odcięte na krótko i służą do dziś :-)

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.