Kochamy pingwiny- Antarktyda-projekt dziecko na warsztat

         Dziewczynki dostały zadanie: znaleźć wszystkie książki, filmy/bajki, w których znajdą zimę, śnieg, lód
i zwierzęta żyjące w bardzo zimnym terenie. okazało się, ze kilka ich w domu mamy. Zaczęliśmy czytać.

        W poszukiwaniu zimy, śniegu i lodu zaczęliśmy nietypowo, od książki dalece odbiegającej od tematu.
Myśląc o białej krainie wiecznego lodu musieliśmy wrócić do lodowego serca "Królowej śniegu".


O Antarktydzie najlepiej poczytać w "Cudach natury", czekając na zimę, ferie spędziliśmy na jej poszukiwaniach. Strumienie lodowe, w których masy lodu płyną po woli, góry lodowe, nunaki-obniżenia nie pokryte lodem, najsurowsze warunki klimatyczne i bardzo uboga roślinność. Zachwyt nad naturą oraz jej pomysłem na ten kawałek świata.




              Kolejną pozycją, do której wróciliśmy jest "Encyklopedia zwierząt". W niej poszukaliśmy pingwinów. Gabę zachwyciło to, jakie są nieporadne na lądzie i zwinne w wodzie. Opieka nad jajem była jedną z najsmutniej przyjętych wiadomości (Gabi miała łzy w oczach, gdy słyszała i jajkach, których rodzice nie zdołali sobie przekazać).



               Wróciliśmy również do ulubionej bajki Gabi o pingwinku Pingu. To opowieść i przyjaźni, rodzeństwie, obowiązkach, ignorancji, rozpaczy i nauczce. Oczywiści bajki maja szczęśliwe zakończenia, nasza również tak się kończy, ale nie zdradzimy-przeczytajcie sami.

                         
                                  Oczywiście podczas czytania bawiliśmy się świetnie :)

             "Śniegusie" to wesołe pingwinki, które uczą się zachowań razem z maluchem, który je ogląda. Bawią się, wyciągają wnioski i poznaj nas ze swoimi przyjaciółmi-polecam dla dzieci od 2lat.


               Dużo tego, ale "Kochane maleństwa" to książeczka ze sztywnymi stronami-dla najmłodszych. W niej również naleźliśmy mieszkańców Antarktydy. Zadaniem dla dziecka jest wskazanie małych zwierzątek po usłyszeniu ich nazwy.



          Nawet, gdy za oknem brakuje śniegu można udawać, zabawę w nim. Postanowiliśmy budować iglo.
powstało wiele wersji, ale budowlańcy byli bardzo podekscytowani i sekundę po skończeniu budowy zawalały się lub były podjadane. Dlaczego? Budowaliśmy z cukru w kostkach-jeśli warstwy przełożycie karteczkami konstrukcja będzie trwalsza.

Nasze iglo na podwórzu.




                                                     Gabi z Melą narysowały rodzinę pingwinów.

                                               Okazało się,  że mamy kolorowankę z pingwinami.


                   Znalazłam kilka propozycji, jak uszyć, narysować, zrobić z papieru, butelki, żarówki czy rolki po papierze toaletowym, a nawet zjeść-pingwina.


plastelina, modelina lub masa plastyczna













 
Lubisz pingwiny? Polub

                               
 Zapraszam na pozostałe blogi biorące udział w projekcie.


CONVERSATION

18 komentarze:

  1. Prawdziwa skarbnica pomyslow u Was! Musze zrobic bananowe pingwiny!

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawdziwa skarbnica pomyslow u Was! Musze zrobic bananowe pingwiny!

    OdpowiedzUsuń
  3. wooow ile pomysłów na pingwinki :D super warsztat z porządną dawką wiedzy :-))
    zapraszamy do nas :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już zaczynam czytać warsztaty, fojdę zaraz fo was

      Usuń
  4. Pomysłów mnóstwo. ALe robiliście też coś sami?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tylko u nas ostatnio Gaba robi, a Mela z prędkością światła psuje zanim zdążę zfjęcie ztobić. Muszę odszukać zdjęcia z ferii, na nich było całe osiedle iglo i lodowce z folii przezroczystej.

      Usuń
  5. Będę musiała spróbować zrobić te ryżowe pingwinki - w końcu jesteśmy chwilowo w Japonii a to tutaj wymyślają takie cuda :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotka podeślę ci zdjęcie foremki na te pingwinki-u nas nie są dostępne, slena pewno u siebie trafisz.

      Usuń
  6. Co za kolekcja! Fajnie, że tak różnorodnie podeszłyście do tematu. Pingwiny ze śliwką i marchewką apetyczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze nie tobiłyśmy, ale są w planie, najprostrze z bananów.

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Mamy jeszcze kilka i foki, ale gdzieś się przed nami schowały.

      Usuń
  8. Wow ile pingwinów u ciebie, super iglo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ macie kontakty w niebie, zw Wam śniegu postach napadało:)! Mega bałwan, igloo- istny szał) Super

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ macie kontakty w niebie, zw Wam śniegu postach napadało:)! Mega bałwan, igloo- istny szał) Super

    OdpowiedzUsuń
  11. Bajeczka ,,Kochane maleństwa" jest super, zwłaszcza zdjęcia fok.

    OdpowiedzUsuń
  12. kostki cukru mnie rozbroiły - zupełnie!

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.