Jak nakryć stół na walentynki? Czyli randka.

wtorek, 10 lutego 2015

       Romantyczny wieczór we dwoje...
(rodzice tego nie zrozumieją, -"a co to jest tylko we dwoje?", -"ale jak to? bez dzieci?"). Jednak jeśli już do tego dojdzie, a walentynki sprawiają, że nawet najbardziej oporne egzemplarze mają chęć się przytulić, musisz zdawać sobie z tego sprawę, ze jednak nie samą miłością człowiek żyje. Wieczór milusi, ale zjeść coś trzeba. Zalecam omijanie ostrego kebaba (sraczka na randce oraz nagły atak dławienia, nie są  pożądane). odradzam również eksperymenty w kuchni, lepiej przygotować sprawdzone potrawy niż wcinać tosty, bo danie nie wyszło (dobre tosty nie są złe-osobiście uwielbiam).

           Jednak by całości dodać oprawy musisz wykazać się odrobiną inwencji twórczej i stworzyć nastrój, kolorem zapachem, dodatkami podsycającymi atmosferę. Oczywiście świeczki ni mogą być mdlące-sorry ale 48 zapachowych świeczuszek doprowadzi was do wymiotów. Jeśli pragniesz subtelnego zapachu to weź jedną, a resztę neutralnych.

           Zachwaj umiar we wszystkim. Nie musisz obwieszać mieszkania serduszkami niczym kiczowatej choinki, wystarczą subtelne akcenty. Często mniej, znaczy więcej. Poniżej dam ci kilka przykładów, jak może wyglądać wasz stół, propozycje ułożenia serwetek, nawet gdyby was poniosło i macie wybrać się do bardzo drogiej restauracji ściągę z tego do czego służą poszczególne sztućce.

























Nie bądź burakiem, nie ignoruj tego wpisu, polub mnie.
                                                              

10 komentarze

  1. piękne ale ja jednak wole inny klimat walentynkowy i co inne na stole hihiihih

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietne propozycje! Eh... gdyby na mnie czekal taki stol...

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym chciała, żeby na mnie taki czekał...

      Usuń
  3. fajne propozycje, ale niektóre nakrycia stoły chyba odrobinę przesadzone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybierałam różnorodne, każdy ma inny gust ;)

      Usuń
  4. Do gustu przypadła mi jedna propozycja, ale chyba nigdy się nie nauczę, które sztućce do czego służą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niejedna para z pewnością zapamięta ten wieczór i kolację, jako niezapomnianą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej w pamięci zapadają te po kebabach i eksperymentach w kuchni ;)

      Usuń
  6. Porządny dębowy stół w kuchni to podstawa (mam taki po teściowej) ;) potem ładne nakrycie (zawsze mam problem z kieliszkami) który na co i jakoś tak podczas remontu ich ilość gwałtownie spadła :). Pozostaje życzyć dobrej zabawy, ekhm ;) pozdrawiam Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  7. Super propozycja, bardzo mi się podobają. Bardzo podobne inspiracje jak tutaj zobacz

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.