Co na obiad i nie tylko? Wasze przepisy.

sobota, 7 lutego 2015
               
        Od zawsze miałam dylemat: "co na obiad?" nikt w domu nie podpowiedział, a każdy coś chciał.
Samo wymyślanie wpędzało mnie we frustrację, potem dochodziło kilku godzinne przygotowywanie i... kręcenie nosem, ten zjadłby coś innego, ten chciał coś tam. Wrrr! Dlatego postanowiłam pozbierać propozycje na całodzienne menu. Liczę na wasze zgłoszenia, gdy cykl nabierze rozpędu postaram się tworzyć propozycje na cały tydzień.

                                      Walentynkowo rozpoczynam cykl inspiracji kulinarnych.
 Propozycje  na pyszny dzień.

*pod każdym zdjęciem linki odsyłające do przepisu.

I ŚNIADANIE

A LA OMLET ZE SZPINAKIEM OD FARMA ŻONY

II ŚNIADANIE

  Zimowe kanapki na chrupiącej bagietce od DZIECI JEDZĄ
*blog dla niejadków i nie tylko, inspiracje dla każdego dziecka, propozycje na ciekawe podanie
dań i napojów


OBIAD


                                                     Zupa włoska od  NATALII JAROCKIEJ
*blog mazurskiej mamy  piszącej o wszystkim, co ją oburza i zachwyca

                                               Łososiowe pappardelle od DZIECI JEDZĄ

DESER

                                            Krem herbaciany od EKSPLOZJI SMAKU
*bolog kulinarny

NAPÓJ



                                      Czekolada do picia od  NIANIO BORN TO BE WILD
*autorka tego bloga nie boi się wyrażać głośno swojego zdania, nie uznaje kompromisów,
jej artykuły zawsze są zaskoczeniem

PODWIECZOREK

                                    Sałatka z grillowanym boczkiem  od MAMY TRÓJKI
*blog na dobry początek dnia, tak skrajny, jak jego autorka, znajdziesz w nim przepis na pyszny żytni chleb, by zaraz przeczytać o obciąganiu, balans na pograniczu ostrego humoru i dobrego smaku

KOLACJA

                                                 Pizza ośmiornica od DZIECI JEDZĄ


 Masz ciekawy przepis? Prześlij link do niego na 
bozenajedral@gmali.com w tytule wpisz "sobotni obiad"
Jeśli nie zamieszczasz przepisów na blogu przyślij przepis wraz ze zdjęciem i linkiem do twojego bloga.


Polub, zanim ominie cię kolejna porcja smaku.

                                                           

0 komentarze

Prześlij komentarz

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.