Bajkowy zakątek-nic już nie jest takie samo-relacja ze spotkania blogerek

piątek, 12 grudnia 2014

Minęły już prawie dwa tygodnie od spotkania blogerek w Bajkowym zakątku.
Pierwszy tydzień uciekł zanim się zorientowałam,
w drugim odgrzewam na zimno, to co się tam działo.

A działo się, działo...

Rankiem wyruszyliśmy z domu, by pięć godzin spędzić w podróży
(z mapą mogliśmy jechac trzy ;)).
Jak na mieszkańców wsi przystało odzialismy sie w gustowne dresy, wszak jechalismy w las.


Miejsce okazało się bajeczne, ciemność która osnuła zakątek  potegowała wrażenia.
(Ania pokazała wyczerpująco miejsce naszego spotkania.

Mały, drewniany domek, skrzypiące drzwi...
Cicho, ciemno, pusto. Nasza współlokatorka Wiola z Mama bloguje urwała tłumik w aucie, by efektownie się spóźnić (kto blogerce zabroni?)

W poszukiwankiu reszty uczestniczek spotkania trfiliśmy na salę zabaw,
dziewczyny sie świetnie odnalazły wsród dzieciaków.


Kolacja okazała się różnorodną uczta dla podniebienia
i zapoczatkowała jakże miłą integrację.

Pierwszy wieczór upłynął zbyt szybko, a domek chyba zmienił sięz drewnianego  na gumowy,
gdyz impreza zaczynała się rozrastać i przybyli nowi goście

Wyczekiwane spotkanie z Martą z Tosinkowych opowieści nastąpiło dopiero rano, gdyż ona najpóźniej przyjechała. Jednak już kolejnego wieczoru... ale nie uprzedzajmy faków.

Wyjaz zaowocował poznaniem świetnych mamusiek. Największe zamieszanie robił "tył autobusu do Mogielnicy" w składzie ja-prowodyrka, Wiola mama-blogujeMarta Tosinkowe opowieści, Ania dziecięce klimaty, Iza Nianio born to be wild, Klaudyna i Tomasz z Tulanek i Kasia Black smokey
(wspomniałam, że was kocham?)


Nie zabrakło również Anety Świat Karinki, Darii Mamalolipoli (ty już kochana wiesz co ;) ),
Karoliny Świat LenyOli panienka annaMarty tomitobiBeaty Tam jedziemyAsi Hubisiowo,
Ani mafilleAni mamineskarby, Kasi Ile d'AmourSylwii jej cały światPani rolnik Ilony, Sykwii oczami mamyEwy efcia.comAni 4-us-only.




Pełen relaks, atrakcje dla każdego członka rodziny, pyszne jedzenie,
zabawa oraz dyskusje i wyciąganie wniosków.

Dwa dni odcięci od problemów świata, bez budzika i stresu.
dzieci się wybiegały, mężowie odpoczęli, choć mogli by być bardziej dokarmieni ciastem podczas, gdy my miałyśmy wykłady, my wygadane za wszystkie czasy.

Nawiązały się wspaniałe znajomości, śmię twierdzić, że kilka przyjaźni, zrodziły nowe inicjatywy.
Piękne plany, których realizacja już się rozpoczęła.

Dziewczyny dziękuję za wspaniały weekend wśród ciepłych i otwartych osób
oraz  możliwość poznania was i waszych rodzin.

















Wsparłyśmy również dom dziecka w Olsztynie
kwotą 1320zł

Podziękowania dla organizatorów:Mama diabełka, Anibarpiomar, Dzwoneczkowy raj mamy
Podziękowania dla sponsorów:
Bajkowy Zakątek za gościnę i wspaniałe jedzenie
Mary Kay i Herbalife za kosmetyczne prezentacje
Grupa Happy za zorganizowanie dzieciom świetnej zabawy
Za prezentacje i wykłady:
Kasi z Black Smokey
Ani z portalu Zblogowani
Kasi z Ile d’Amour
*końcówka pozyczona od mama-bloguje z bezpośredniej relacji



Podziękowania za upominki
Bombowe PiniatyDobra MamaMoje PasjeiCzytamFundacja Festina Lente,Wydawnictwo AWMKoralikova,Zula MolWhatewa!SysFajny DzieciakKolorowanka ArtBaby OnoMiracoloLinofandoomamimade,infanteelemeleedukatorekWata CukrowaTulankiBajaga StudioekoubrankainfopaskiCentrum Edukacji Dziecięcej,petiteclub.plnat pug artMama po GodzinachMajuntoLambreSzare LoveMałgorzata DomańskalooliMiuka CandlesMamine InspiracjeMaja SzyjeAkatja – pracowania dekoracjiBajki-Grajki,BarillaSimon&SophieFort SwedenDiabełkoweTworyAllBag,HebralifeInFarmacjaLagenkoEmiludek,OsmozaCareSalvequickcolorland,Wydawnictwo Dwie SiostryEveline CosmeticsLenny Lambmamuka,CzuCzuPerlux,LullaloveMama i jaManufaktura StefyMagia-DekoracjiNiby NicOillan,OmegaMed,Palmer’sLou-preWydawnictwo Debitmimade.plbezalkoholowe.com,topgalmatopianLansinoh,Wydawnictwo Ovo71 printsWydawnictwo ZakamarkiMary KayMała ProjektantkaGaleria warmińska


zapraszam do polubienia mnie na fb
                                                               

25 komentarze

  1. Młody pod drzewkiem the best!
    Do zobaczenia w sobotę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim się zorientujesz będziesz swoim synom robiła podobne zdjęcia. Do zobaczyska :).

      Usuń
  2. czy książkowe blogerki też mogą się załapać, jeśli nie schowaj mnie do kieszeni :)
    czytałam już relację u Tosinków i pierwsze co mi się rzuciło w oczy to Mama Trójki :) Laska z Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spotkania obejmują nie tylko blogerki parentingowe, musisz zapisywać się :))) Tosina rozkochałą w sobie chyba wszystkich :)

      Usuń
  3. Zazdroszczę. Widać, że świetnie sie bawiliście, chyba czas zacząć blogować, bo omijają mnie fajne imprezy.

    OdpowiedzUsuń
  4. wooow ależ świetne spotkanie tyle atrakcji :D i dla starszych też widzę pełnia szczęścia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczę, że mówiąc starszych miałaś na myśli trzech pierworodnych: mojego, Marty i Izy ;)

      Usuń
  5. O kurcze myślałam że jestem wyluzowana matka, a jednak zdjęcie młodego mnie zatkało. Mój ma 16 i ... no nie wiem.
    Co do spotkania blogerek fajnie że jest tylu pozytywnie zakręconych ludzi.
    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem przeciwna paleniu, ale wolę żeby palił lub pił piwo przy nas- jeśli chce spróbować, niezakazany owoc nie smakuje tak atrakcyjnie ;)

      Usuń
    2. I tu się zgadzam. Tak myślę, że jest to wynik bardzo dobrych relacji w rodzinie, pełnej akceptacji oraz wzajemnego szacunku. Moja matka długo żyła w błogiej nieświadomości co robi jej córka. Anka

      Usuń
    3. Im bardziej zakazane, tym bardziej atrakcyjne.

      Usuń
    4. O dziwo, to bardzo dobre podejście. Pierwszy raz wpiłam alkohol przy tacie. Miałam 13 lat. Szok i patologia? :D Może tak, ALE podano mi do wypicia ten lepszy - z górnej półki. Jakiś czas później miałam okazję spróbować piwa wśród rówieśników. WYPLUŁAM (Boże, jakie to paskudne!) i kolejne piwo było dopiero na 19-nastkę. Tak samo wódka, wino i inne tanie specyfiki wypijane przez młodzież. Ojciec miał nosa ;)
      Dziś kończę studia, NIGDY nie byłam pijana, a dobre trunki lubię do dziś ;)

      Usuń
    5. Właśnie taką taktyke stosuję, bo ona najskuteczniejsza ;) :)

      Usuń
  6. O jak świetnie, ale zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę! Ja na takie wyjazdy nawet nie mam co się zgłaszać, bo bez samochodu ani rusz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były rodziny, które przyjechały pociągiem, wszystko da się rozwiazać ;)

      Usuń
  8. musiało się dziać jeśli taka ekipa była :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Widze ze mamy podobne podejście do naszych młodych panów;) Do zobaczenia w sobote

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wątpiłaś w to? Nie sądzę. Do zobaczenia.

      Usuń
  10. Najbardziej w spotkaniach lubię właśnie możliwość poznania nowych osób. Super, że jesteście zadowoleni!
    P.

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne spotkanie i wspaniałe upominki!

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.