Regulator snu i zegarek dla dziecka.

piątek, 28 listopada 2014


Większość rodziców ma problem
z ustaleniem godzin snu maluszka.
Zanim dziecko wejdzie w rytm noc/dzień
mija nie rzadko kila lat.

Jeśli ktoś daje narzędzie, które ma być regulatorem snu,
pomocnikiem w nauce spania i wyznacznikiem pory położenia się w łóżeczku,
przyjmuję to z otwartymi rękoma.

Kid-Sleep-Classic-regulator-snu-lampka-nocna-budzik-zegar-4-w-1
Atrakcyjny wizualnie, pasujący do sypialni dziewczynek,
miał pomagać spokojnie zasypiać, wyregulować porę spania,
jednak  te funkcje są chyba dla innych dzieci niż moje.

Córka młodsza nie ma chęci z nich korzystać,
to że króliczek słodko śpi na podświetlonej tarczy odnotowała,
nawet kilkakrotnie zakomunikowała:
-kióiciek luli.
Sama zaś pobiegła radośnie dokazywać.

Zegarek umieszczony z prawej strony na dole jest za mały
(bardzo słabo widoczny)
nawet dla mojej ośmiolatki.
Budzik przy zdolnościach do wstawania pomiędzy 4tą, a 5, 30
jest nie potrzebny.

Fajny gadżet, przyciąga oko,
jedyne co służy  nam, to przytłumione światełko do zostawienia na noc.


Natomiast zegarek z klepsydrą do zarządzania czasem dziecka
to dla nas hicior.
KWID ma 4 użyteczne funkcje:

1. Normalny zegar wskazówkowy oraz cyfrowy  pozwala dziecku nauczyć się obsługi zegarka.
2. Klepsydra odmierzająca ustawiony czas do zarządzania aktywnościami dziecka.
3. Wyświetlane obrazki rowerzysty i tancerza dla uatrakcyjnienia funkcji normalnego zegara
4. Wyświetlane mrugające cyfry odpowiednie dla mrugających wskazówek godzin lub 
minut pozwalające dziecku kojarzyć godziny i minuty cyfrowo i wskazówkowo.

FUNKCJE ZEGARA:

-służy, jako normalny zegar

i tu UWAGA

 tarczowy i cyfrowy
w przypadku drugoklasistki to świetny pomocnik do nauki
(ośmiolatek powinien znać się na zegarze),

-posiada KLEPSYDRĘ
(ustawiam czas: 
nauki
zabawy
oglądania tv
gry na tablecie
sprawdza się w zawodach między rodzeństwem
przydatny w grach na czas

-dodatkowo naukę i zabawę umilają zwierzątka pokazujące się na wyświetlaczu

(ten produkt polecam).


                                                            

17 komentarze

  1. Fajny ten zegar szkoda ze my nie mielsny takiego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten na ręke bardzo przydatny, jeden bardziej pomysłowych, jakie widziałam :)

      Usuń
    2. Nic straconego, jst kilka do wyboru:
      http://www.babyclub.pl/firm-pol-1393364127-Claessens-Kids.html

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jest tak wielofunkcyjny, że aż sama mam ochotę go zakałdać, Gaba pzry nim odrabia lekcje, uczy się, oglada tv itd, nawet zabawa z koleżankami przeradza się w zawody z użyciem klepsydry.

      Usuń
    2. Zgadzam się. Gdy ja założyłem go na rękę na targach w Kielcach, to od razu czas płynął mi szybciej:-) Musiałem rzucać się w oczy, bo od razu zebrałem grupkę ziwedzających wokół siebie.

      Usuń
  3. Masz rację- myśmy też mieli pierwszy zegarek z regulacją snu- wyświetlacz godziny był zdecydowanie za mały. Teraz mamy ten model i jest zdecydowanie lepszy- http://www.babyclub.pl/product-pol-9719-Kid-Sleep-Clock-regulator-snu-lampka-nocna-budzik-zegar-nauka-czasu-dla-dziecka-5-w-1.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, zegarek spełnia swoją funkcję w tym 5w1, ale wypatrzyłam jeszcze lepszy model i ten by się u nas sparwdził -z pozytywką :)

      Usuń
    2. W modelu Classic zegar jest mały, faktycznie. Ma służyć rodzicowi do ustawienia godziny "pobudki".
      W modelu Moon producent to poprawił. Wyświetlacz jest większy i kolorowy. Technologia Super 3D LED Ultra Wow...:-)

      Usuń
  4. wreszcie jakaś normalna opinia bez ściemy, że coś jest super skoro nie jest

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niezdarza mi się pisać, że coś jest super jeśli nie jest.

      Usuń
    2. I o to chodzi! Nie na darmo mówią, że "blogerka prawdę Ci powie". "Córka młodsza" :-) może za jakiś czas przyzwyczaić się do rytuału z Kióićkiem. Może się też okazać, że będzie ją wyciągał z łóżka, zamiast ją układać do snu...
      Dziękujemy za cenne info o naszych produktach!

      Usuń
    3. W przypadku jednych dzieci trzeba szukać sposobów na położenie do snu. Są też jednak dzieci susełki...

      Usuń
  5. najważniejsza jest konsekwencja - rytuały i wtedy wszystko się układa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Gaby ta konsekwencja i rytuały zadziałały po prawie ośmiu latach, ale lepirj późno niż wcale.

      Usuń
  6. Współczuję tak wczesnych pobudek! Ten na rękę wygląda bardzo obiecująco. Zobaczymy co będzie w sklepach za kilka lat, gdy mój maluch będzie potrzebował takiego sprzętu.

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.