5 typów ludzi, który i ciebie irytują.


Wszystkowiedzący despota.
Nigdy nie da ci dojść do słowa
choćbyś miał rację i tak tego nie udowodnisz-zarzuci cię potokiem swoich.
Jakiekolwiek próby odezwania się są z jego strony
tłamszone w zarodku.
Bezwzględny w swych wypowiedziach na każdym kroku
pokaże ci, jaki jesteś wobec niego malutki.
Jeśli będziesz usiłować mieć odmienne zdanie
on i tak narzuci ci swoje.


Pępek świata.
Ma dużo do powiedzenia,
nie interesuje go co mówią inni,
zasypuje cię informacjami o swoim życiu,
oczekując achów i ochów na swój temat.
Jest portierem, ale mógłby być prezesem.


Wolna Europa.
Zanim powiesz cześć dowiesz się kto jest w ciąży,
z kim zdradza męża, czyje dzieci zdobyły punkty na zawodach,
że sąsiad to największy buc pod słońcem,
ruda Kryska z warzywniaka ma syna złodzieja,
Józek z którym chodziłeś do szkoły chleje na umór,
doktorowa cierpi na zaparcia,
o on jakoś tę biedę klepie.
Chętnie wysłucha co u ciebie
i zanim odejdziesz sąsiadka już dowie się o twoich hemoroidach.

Ponurak.
Brak poczucia humoru powinien być karany.
Przyjdzie taki, wszystko bierze na poważnie,
nie rozumie aluzji.
Dziwi się radością innych komentując ją
brakiem powściągliwości
i nieodpowiednim zachowaniem.
Poukładany, wszystko od do,
spontaniczność innych jest przez niego brana jako objaw choroby psychicznej.


Szczęśliwy.
Na jego widok masz odruch wymiotny,
zadowolony z życia, pracy, rodziny.
Jeździ 20 letnim autem, a micha mu się cieszy jakby
był to skarb.
W każdej sytuacji znajduje dobre strony,
nie zamartwia się na zapas,
cieszy się drobiazgami.
Irytacja jest mu całkowicie obca.
Lubi wszystkich, choć bez wzajemności.
Jak można sympatyzować z kimś kto nie obrabia nikomu dupy,
cieszy się z sukcesów znajomych i zawsze jest skory do pomocy?

Wiesz już którym typem jesteś?
A może jakiś dopisze?

CONVERSATION

10 komentarze:

  1. haha Dobre jeszcze jest typ NERWUS szybko idzie go doprowadzić do szału,wścieka się i wali jadem hahah Ja to chyba też ten SZCZĘŚLIWY:-))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobre dobre a którym ja jestem? Powiedziałabym że chyba wszystkim po trochu. Z każdego znalazłam przynajmniej jedną dwie cechy mnie dotyczące...

    OdpowiedzUsuń
  3. Dodałabym jeszcze tego z drętwym dowcipem. To chyba ja ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. A czemu by na widok szczęśliwego mieć odruch wymiotny? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takiego mega szczęśliwego, wioskowego głupka ;)

      Usuń
  5. A ja w każdym znajduje cos s siebie myślę że życie nas tak kształtuje ze przechodzimy przez te etapy

    OdpowiedzUsuń
  6. ja mam elementy szczęśliwego ponuraka :P

    a ja bym dopisała jeszcze takie typy co to wszystko chcą wiedzieć o tobie, ciągną za język i najdrobniejsze szczegóły pragną poznać , ale o sobie to ni pary z ust nie puszczą. mnie denerwują takie typki

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.