ROZMOWY Z CHŁOPEM 3

poniedziałek, 7 lipca 2014


Pierwsza (KLIK) i druga (KLIK) część rozmów z chłopem nastroiła mnie na stworzenie 
"seksu w wydaniu małżeńskim" KLIK
oraz

Ostatecznie cykl miał się ku końcowi, aż chłop wrócił z roboty:


-Tyyy, mam głupie pytanie.
-Dawaj.
-Wkładałaś mi może majtki do plecaka?
narożnik oplułam piwem
-Jakie majtki?
-No takie koronkowe.
....
-To chyba twoje majtki, bo jest jeszcze jedna opcja.
-??? Zanim coś powiesz zastanów się, bo się pogrążasz.
...
-No bo albo z koszulkami do roboty zawinąłem twoje majtki, 
albo....
koledzy zrobili mi głupi dowcip...


Ktoś? Coś z tymi majtkami?


Polub, choćby z litości ;)
                                                              

19 komentarze

  1. Jest jeszcze jedna opcja może twój m lubi nosić koronki :Pw plecaku

    OdpowiedzUsuń
  2. Ha ha ha... Dawno nikt mi tak nie poprawil humoru... <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chłop mi tez poprawił humor, niestety wpis nie oddaje tego, jak się motał ;0

      Usuń
  3. Mojemu mężowi podczas koncertu w filharmonii gdy wyjmował chusteczkę by wytrzeć ręce przed grą wypadły z kieszeni majtki.... Magdalena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dopiero musiało być zabawnie krępujące ;)

      Usuń
  4. całe wieki temu, gdy jeszcze byłam małą dziewczynką na urodzinach u koleżanki jej brat zaczął rzucać jej majtkami, było to dla nas niesamowicie zabawne, ona się popłakała ;) /Mariola

    OdpowiedzUsuń
  5. chcę takie galotki z królkiem :D to jak z majtami? Twoje? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze nie wiem, jak wróci dziś z roboty to sprawdzimy :P
      a gatki z królikiem są w sklepie ze śmiesznymi majtkami

      Usuń
  6. Wujek opowiadał, jak swego czasu, gdy w majtkach były nawlekane gumki, jednej pani takowa gumka musiał chyba pęknąć, bo nagle zobaczył, jak coś zsuwa się jej spod sukienki,a ona daje kroka i idzie dalej jakby nigdy nic, były to białe gacie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. No to na dzień dobry się uśmiałam :) zagadka rozwiaże się dziś ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszczenie, to nie moje gacie, pytanie czyje?

      Usuń
  8. Mój tata wrócił niedawno z delegacji, mama rozpakowuje mu torbę, żeby poprać co brudne, a tam damskie gacie :D
    Okazało się, że gatki były moje! ;) Pożyczałam kiedyś od nich torbę na jakiś wyjazd i się gdzieś mi tam majtochy zapodziały haha :D

    OdpowiedzUsuń
  9. hahhhahah
    padłam oplułam monitor
    kichaj majtki ważne,ze chłop zapytał
    gdyby miał coś do ukrycia by nie pytał :)))

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.