Silvarium-nadleśnictwo Krynki

wtorek, 3 czerwca 2014

                 Pierwsza wyprawa do Silvarium w Nadleśnictwie Krynki odbyła się dokładnie rok temu,
 możecie zobaczyć ją TU. Wspaniała atrakcja województwa podlaskiego nazwana Silvarium to ogromny park posiadający szklaki z licznymi atrakcjami. Ścieżki rowerowe i piesze.

"Nasze zwiedzanie zaczynamy na parkingu zlokalizowanym przy samej ulicy. Znajdziemy tutaj opis oraz mapę tego miejsca i powinniśmy się z nią zapoznać by naszej uwadze nie umknęła żadna atrakcja turystyczna. Kierując się wzdłuż lasu podziwiamy piękną przyrodę, drewniane pomniki oraz punkty informacyjne zlokalizowane wśród drzew. Wychodząc z lasu naszym oczom ukazuje się przepiękna okolica, która stanowi samo centrum tego miejsca. To właśnie w tym miejscu zlokalizowana jest największa liczba atrakcji Poczopka. Zobaczymy tutaj między innymi liczne malownicze mostki nad małą rzeczką, ciekawe rzeźby z drewna i kamienia, drewniane chatki oraz przepiękną aleję drzew, którą leśnicy nazwali "Alejką Feng Shui". Najnowszą "zdobyczą" tego miejsca jest Park Megalitów czyli wędrujące skały. Jest to zbiór potężnych głazów narzutowych ułożonych w formie celtyckiego kręgu lub w inny 



ciekawy sposób." źródło oraz więcej informacji















Kot towarzyszył nam do samej żaby :)










































































Tu skończyła się ścieżka dla niepełnosprawnych, dla naszego wózka również
(bez dramatu, można obejść ;).











































Zanim dojechaliśmy na miejsce mieliśmy przygodę,
130 km przed Krynkami,
tuz przed wjazdem do Ostrowi Maz. wyskoczył nam na drogę
dorodny jeleń.
Piękne i jakże niebezpieczne spotkanie
na szczęście jechaliśmy na tyle wolno, by móc cieszyć się z z niego cieszyć.

Zapraszam do polubienia
                                                

18 komentarze

  1. ach jak cudownie :D bajka zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znów okazuje się, że najpiękniej jest u nas w Polsce /Mariola

    OdpowiedzUsuń
  3. super miejsce i piękne zdjęcia. Zapisuję na listę miejsc do zobaczenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a już miałam podesłać ci link, żebyście mogli pojechać :)

      Usuń
  4. Piękne miejsce, tyle do chodzenia ja to uwielbiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak wejdziesz w link z poprzedniej wyprawy, tam są zdjęcia z muzeum, tym razem ociągaliśmy się i było zamknięte (nie dziwię się wieczorem ludzie tez chcą iść do domów), wstęp jest wszędzie bezpłatny

      Usuń
  5. Uwielbiam las w dowolnej postaci ...

    Wakacje już wkrótce, a wolne weekendowe dni jeszcze szybciej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham takie miejsca - tyle zieleni, świeże powietrze. Ależ pocieszyłaś moje oko :) Zdjęcia cudowne i miło się na nie patrzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy przychodzi jesienna szaruga wracam do zdjęć z wiosenny i letnich wyjazdów, to poprawia samopoczucie.

      Usuń
  7. Bardzo ładna relacja, najbardziej podobają mi się strugane ławeczki, kamienna fontanna i sowy (dlaczego one nie śpiom w dzień?)
    I córki - córki też ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję, mnie te nie śpiące sowy również zastanowiły, ale myślę, że one mają problem ze snem, bo wciąż ktoś im błyska fleszem po oczach ;).

    OdpowiedzUsuń
  9. o wow! Rewelacyjne miejsce!! Zdjęcie z gdzie diabeł nie może...wiadomo

    OdpowiedzUsuń
  10. O! Zbieram takie miejsca, bo planujemy kupić rowery i siedzisko dla Kajeczki i w wakacje spędzać weekendy aktywnie. :-)

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.