Dziecko ma moc!

sobota, 28 czerwca 2014

Słonecznego, wrześniowego dnia poznałam Sabinę, poczytywałam jej Projekt Londyn dlatego było mi miło zobaczyć autorkę tego bloga. Okazało się, że nie mieszkamy od siebie zbyt daleko, a obydwie z centrum Polski musiałyśmy pojechać do Krakowa by się spotkać.

Kilka dni później Sabina ogłosiła na swoim fp nabór do tajemniczego projektu Dziecko Na Warsztat.


Zgłoszenie wysłałam oczekując szczegółów. Gdy lista się zamknęła byłam skłonna się wycofać. Zobaczyłam zacne grono uczestniczek, poczytałam o ich blogach o nich samych i strach mnie obleciał. Wśród nich jestem szarą myszką, w głowie pojawiły się pytania: czy podołam? w co się pakuję? Przecież nie mam pojęcia o warsztatach dla dzieci, zabawy popieram swoim doświadczeniem i podpatrywanie innych. Może jednak powinnam zrezygnować?

Dziewczyny onieśmieliłyście mnie.

Jednak postanowiłam spróbować z czego bardzo się cieszę. W projekcie biorą udział bardzo wartościowe kobiety, z pasją podchodzące do wychowania, uczenia i przekazywania swoich umiejętności oraz pomysłów. Wspólne, choć odrębne jednak warsztaty pokazują ile jesteśmy w stanie wnieść nowych pomysłów oraz innych punktów postrzegania tematu. Dziękuję wam za ta możliwość bycia w waszym gronie.

Gdy zrodził się pomysł spotkania z wami wiedziałam, że będzie to wyjątkowy dzień. Możliwość poznania tylu osób, które podziwiam od razu napełniła mnie radością.

Program spotkania był bardzo szczegółowo przygotowany, a sponsorzy hojne wsparli nas podarunkami.

Spotkanie odbyło się w magicznie kreatywnym miejscu Formy Kolory przy ul Hożej.















Każdy nasz krok śledziła ekipa z Happy tv
(zachęcam do polubienia i śledzenia na fb, obecnie na stronie trwa fantastyczny konkurs)






Pierwsza prezentację przedstawiła dla nas pan Michał z Canca (co znaczy canca? sprawdźcie na stronie).

Produkty inspirowane dziećmi, stymulujące rozwój,praktyczne i interesujące.
Spersonalizowane książeczki z ciekawymi historiami pojawią się już w sprzedaży od 1 września,
gdy nasza książeczka będzie już gotowa zapoznam was z nią.








Dzieci w tym czasie zajęte były robieniem mydełek-warsztat przeprowadziły Formy Kolory,
to tylko jedna z licznych atrakcji, jakie możesz zapewnić swojemu dziecku, gdy tu zawitacie.



Kolejnym punktem programu była prezentacja produktów ze sklepu Kabum.

Nawet nasz tatuś zainteresował się nimi.


W tym czasie dzieciaki zapoznawały się z czasami dzieciństwa rodziców.
które przybliżył im Instytut Pamięci Narodowej,
 Muzeum Narodowe,  przeprowadziło warsztat samodzielnego robienia farby.






Zanim ochłonęliśmy już była kolejna prezentacja.
 Z Plus czyli Wydawnictwo Episeixis  mogliśmy odkryć pomoce dydaktyczne.






Oczywiście muszę wspomnieć, jak razem z Iloną Kreatywnym okiem poszłyśmy po pizzę dla wszystkich.
Pomimo wykazania lekkich oznak pośpiechu pan kelner zaprosił nas do stolika.

Z ogromnym uśmiechem spytałyśmy czy promocja 50% taniej przed godziną 13tą obowiązuje?
(była 12.47)
Po otrzymaniu twierdzącej odpowiedzi poprosiłyśmy 18szt.
Mina pana kelnera i pana kucharza bezcenne ;)
Oczywiście wracając załadowane pudełkami pizzy trafiłyśmy na mega ulewę,
zapewniając tym samym rozrywkę wszystkim swoim wyglądem
(padło nawet hasło: wybory miss mokrego podkoszulka)

Serdecznie dziękuję za możliwość uczestnictwa w warsztatach, 
możliwość poznania tylu wspaniałych osób
oraz inspiracje, jaką dla mnie jesteście.

Serdeczne podziękowania również dla wspaniałych sponsorów, 
którzy tak hojnie wsparli nasze spotkanie.

 SiroccoTea - pyszne herbatki pełni ekologiczne i certyfikowane





Smaki Warszawy - piękne i przepyszne babeczki, eklerki






Niezłe Ziółko - ciastka suche


OlivoCap - napoje


 Twins to Twins-pudełka okolicznościowe




                                         Otrzymaliśmy też wspaniałe prezenty:







kominowo to i owo-handmade



Birko-czapki dla dzieci




OsmozaCare





Kabum

Księgarnia Matras





Wydawnictwo Babaryba 


 Epideiexis







Rabaty Rodzinne




 Centrum NaukiKopernik
wejściówki dla naszej rodziny
(ten prezent wzbudza naszą ogromną radość, gdyż poprzednim razem nie weszliśmy do planetarium,
teraz nadrobimy)




14 komentarze

  1. super poprostu zazdroszcze ale i lekko zasmuca mnie fakt ze na koniec lipca nie bedzie warsztatu

    OdpowiedzUsuń
  2. Pozdrawiam ;-)

    To ja przybyłam spóźniona, gdy Ty poszłaś po pizzę.
    To ja przyszłam uścisnąć Ci rękę i przywitać się z Tobą.
    To ja powiedziałam, że Ty mojego wizerunku nie znasz, a ja Twój owszem.

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz już znam, wiem, pamiętam :)
      pozdrawiam

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Bardzo wyjątkowy, mogłam cię wreszcie poznać, wiele ci zawdzięczam, dziękuję :)

      Usuń
  4. Podglądam wasze warsztaty miło zobaczyć wreszcie was same, tylko każda powinna mieć napis z tytułem bloga
    na koszulce /Mariola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszka z rodziną byli chodzącą reklamą bloga-wszyscy mieli koszulki z napisem Kreatywnik.

      Usuń
  5. Formy Kolory wyglądają na wspaniałe miejsce, szkoda, że jestem tak daleko od Warszawy. Anna

    OdpowiedzUsuń
  6. Z pewnością wspaniałe i udane spotkanie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale wspaniałe miejsce, mam nadzieję, że kiedyś uda się zajrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowne miejsce i widać, że wspaniała atmosfera.

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.