POZNAŃmy sie-relacja ze spotkania

poniedziałek, 12 maja 2014
Jadąc do Poznania miałam wielkie plany zwiedzania, poznania Poznania. Do Madagaskaru dotarliśmy, po tym,jak 5ty raz źle skręciliśmy. Wyjazd o 6tej rano-pełen lu, dużo czasu. Pod salę zabaw dotarliśmy na pięć minut przed czasem.

Przed budynkiem czekały już uczestniczki spotkania ze swoimi dziećmi i partnerami. Wszystkie roześmiane.
Sala zabaw MADAGASKAR okazał się być miejscem idealnym. Wspaniale zorganizowanym zarówno dla rodziców, jak i dzieci w każdym wieku. Barek z kawą, herbata , przekąskami, nawet pampersami dla zapominalskich. 

Organizatorka Marta Duszyńska z TOMI&TOBI
dopracowała każdy szczegół. Suto zastawiony stół zachęcał do poczęstunku. Mimo odgrażania się, że kawa będzie wydzielana, bo co poniektórym nadmiar szkodzi było jej pod dostatkiem ;).


  Żeby z nikim mnie nie pomylić od razu dostałam identyfikator, więcej nie powiem, sami zobaczcie :)






Fundatorzy
10314636_711800418862900_9074953102875885108_n 

Plany planami, a tuż po zainstalowaniu Melki w aucie, ta zasnęła. Zwiedzanie Poznania ograniczyliśmy do przejechania ulicami. Oczywiście nastąpił szybki powrót do Madagaskaru po kurteczkę Meli, której zapomniałam zabrać. Nasze plany na obiad zmieniła Gaba stanowczo domagając się atrakcji (czytaj
 McDonalds).

27 komentarze

  1. Jak tak przeglądam te wszystkie relacje na blogach z tego spotkania to najzwyczajniej w świecie zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie masz co zazdrościć, zapisz się na kolejne, wsiadasz w auto/pociąg, jedziesz ok 300km w jedna stronę i jesteś ;)

      Usuń
    2. A mi co powiesz, bo tez zazdroszczę? Chyba Was wszytskie odjalkuje :D:D
      U mnie to jedyne 500 km w jedną strone :D

      Usuń
    3. wspaniale, postój z noclegiem u Bożenki, a jak Bożenka zawita w twoje strony to będziesz musiała przygarnąć z litości ;)

      Usuń
  2. Kochana bardzo Wam zazdroszczę takich spotkań. Zdecydowanie mam do Was za daleko!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyjechałam o 6tej rano i na 10tą dojechałam, blisko tez nie mam

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. tobie tez może być fajnie, zgłoś się i przyjedź na jakieś spotkanie :)

      Usuń
  4. Było super fajnie było Was w końcu poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. super :) i kolejne przed nami :D a my widzimy się 14.06-bez wymówek :)

      Usuń
  6. Dziękuję że byliście. Jesteście wspaniali. Juz czekam na kolejne spotkanie. :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. świetne miejsce, dzieci się wyszalały

      Usuń
  8. wiadomo jak tylko ja się z Poznania wyprowadziłam to zaraz tam spotkania organizują. Skoro każdy rzuca propozycje jakiegoś miejsca to ja proponuję Hage a co tam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kawałek jednak do tego Poznania miałam...

      Usuń
  9. chyba bloga założę, żeby jeździć na te wasze spotkania /Mariola

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna sprawa! Szkoda że tak późno trafiłam na Twojego bloga.. może i ja bym się wyrwała w tak miłe miejsce! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. oooo i małżon się załapał na jednym zdjęciu :) ściskam :*

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.