MAMA ODPOCZYWA W KRAKOWIE

czwartek, 5 grudnia 2013
       
                    Słysząc hasło: MAMA ODPOCZYWA uruchomiłam całe centrum logistyczne.
 W głowie mętlik, przygotowania, lista, harmonogram... Standardowe działania każdej matki udającej się na godzinę do sklepu, a mnie miało nie być dwa dni.

Nagle maleńka myśl zaświtała:  odpoczniesz mamo, daj sobie szansę odpocząć, zrelaksujesz się, daj sobie szansę na relaks. W tym przeświadczeniu wyrzuciłam listę, podarłam harmonogram, śląc buziaki krzyknęłam:
                                                                RADŹCIE SOBIE!
          Ostatecznie teściowa dzieci swe wychowała, a mąż ma jednak ten instynkt tacierzyński ma.

Wyrzuciłam z torebki (w sumie, jak na matę przystało pokaźny wór gospodarczy zamiast subtelnej torebki podręcznej taszczę codziennie)wszystkie śliniaczki, gryzaczki, pieluszki, pakiet ciuszków na zmianę i chrupki.


                                                     Udałam się w długą, acz twórczą podróż,
            (kilkugodzinna jazda pociągiem zaowocowała stworzeniem kilku nowych projektów dla Beni.

Przedni pomysł dania możliwości kilku matkom na odpoczynek, wyciszenie, bycie kobieta, a nie tylko matką oraz nocleg we wspaniałym apartamencie zapewniła nam GRUPA TURNAU, do której należą apartamenty.. Wraz ze mną odpoczywały Paulina, Klaudia oraz Kamila (buziaki dziewczyny).

Zaskakujące warsztaty, burzliwe dyskusje i niestety moja samozwańcza skłonność do bycia kierownikiem zamieszania spowodowały schodzenie rozmów na boczne tory. Spotkanie z dziewczynami z Mamo Pracuj wyzwoliło dalszą lawinę rozmów motywujących do lepszego poznania siebie i wydobycia zabieganych matek kobiet gotowych na sukces.

Wieczorne łamigłówki z nowinkami technicznymi, kino, nocne powroty i rozmowy do rana.

Każda z nas naładowana pozytywna energią, z głową pełną pomysłów wracała do domu.

Serdecznie dziękuję za ten czas wolny, krakowską magie i doborowe towarzystwo.

Do miłego....


Dodaj napis







11 komentarze

  1. nie mogę się napatrzeć na Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak trzecie dziecko dodaje tyle urody to ja chyba powinnam robić potwora nr 3 :P

      Usuń
    2. kseniu ty koniecznie, temat krąży juz ze dwa lata ;)

      Usuń
    3. najpierw muszę wrócić do pracy, spłacić pętle i postawić dom:P
      (ale powiem ci w tajemnicy że mam zakaz wyrzucania ubranek po Nadusi :P)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. jak powiedziałam,że jej nie kupiłam, adi spytał:dlaczego?
      to co w poznaniu w czapach?

      Usuń
  3. Jej czapki są genialne!!!!. A matce dzien wolny też się należy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taki dzień wolny powinien z ustawy wynikać ;)

      Usuń
    2. ależ masz, w dniu matki :P hehehe
      a że nie masz tak de facto to co kogo to obchodzi :P

      Usuń
    3. cholera! czyli z urzędu już jest,zaraz jeszcze jakiś mądry wyskoczy ,że dzień kobiet to też święto i dupka psia (jak to gaba mówi)

      Usuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.