co rozbiło mi konstrukcję w roku 2013 w 12 punktach


Zapewne niektóre z tych zdarzeń okażą się dla was błahymi, mi jednak mocno zachwiały konstrukcją.
1. Początek roku za obfitował pogróżkami z urzędu skarbowego. Sprawa się wyjaśniła, ale pasmo siwych włosów zostało, niestety ciąg zmagań urzędniczych zaowocował informacją, która spadła na mnie niczym bomba (oszczędzę wam szczegółów).

2. Wielkanoc. Pierwszego dnia świąt odśnieżaliśmy podwórko, wyjść się z domu nie dało, niektórzy lepili zające wielkanocne ze śniegu.

3. Oficjalnie stałam się sprzątaczką. Tak. Po czterech latach usilnych starań o dofinansowanie do wymarzonej organizacji przyjęć dostałam, dotacje na firmę piorącą dywany.

4. Dotarło do mnie, że zostało mi jeszcze 12lat spłaty kredytu, a te pieniądze, to pieniądze utopione.

5. Jakimś cudem pierworodny skończył gimnazjum i poszedł do liceum (tą zagadkę pozostawię potomnym do rozwikłania).

6. Jeżdżąc od przychodni do szpitala okazało się, że nawet onkolog nie ma czym obejrzeć znamienia mojego dziecka, na pytanie, gdzie mam jechać?-odp: trzeba szukać.

7.W obawie o zdrowie psychiczne własne nie podeszłam do egzaminu na prawo jazdy... po raz ósmy.

8. U dentystki spędziłam tyle czasu, że obawiałam się, iż każe dokładać mi się do czynszu za gabinet.

9. Podczas prób odsmokowania dziecka nauczyłam je spania ze smokiem i rogiem kołderki i biada nam w nocy jeśli podamy nie TEN róg.

10. Jeździmy tak starym autem, że obawiamy się parkować dłużej, żeby złomiarze nie pomyśleli, że go porzucił ktoś.

11. Wybrałam najpiękniejsza choinkę, jaką do tej pory znalazłam, nawet teściom znalazłam drugą taką, po objechaniu plantacji, okazało się, że ta upatrzona dla teściów jest już zapakowana na czyjeś auto, moja jedzie do teściów, a mi został najszkaradniejszy drapak jaki w życiu widziałam.

12. Alimenty przysłane od komornika dla pierworodnego za rok 2013 w dn 30grudnia :29zł40 gr, co daje miesięcznie 2zł45gr.

I tym optymistycznym akcentem zakończę podsumowanie.

CONVERSATION

44 komentarze:

  1. Na pocieszenie powiem Ci, że mój rok nie wyglądał lepiej...

    OdpowiedzUsuń
  2. o matko! no to tyle w tym temacie....

    OdpowiedzUsuń
  3. Normalnie makabra jakas dobrze ze ten rok sie kończy

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurcze a myślałam, że ja pobiłam rekord alimentów..... Szczęściara ze mnie... Dostałam 82 zł :D Powodzenia w Nowym, w takim razie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten rok nie był najgorszy pod względem alimentów, były lata zerowe, a raz dostałam...2zł47gr

      Usuń
  5. pani to miała rok

    OdpowiedzUsuń
  6. Na szczescie dzis juz mozesz kopnac w dupe ten rok, a od jutra zaczyna sie nowe. Na pew no lepsze- bo ilez mozna;-).Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie zamykam ten rozdział, prę do przodu :)

      Usuń
  7. uwielbiam Twoje wpisy-riposty :) Najlepszego 2014 :)

    OdpowiedzUsuń
  8. że zacytuję kabaret "Jak się cieszę! ...że cię widzę" rzeczywiście, dobrze że już nowe idzie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pewnie nie powinnam ale się śmieje! Zabawnie z boku czytać. Ale Tobie powiem, że co nas nie zabije to nas wzmocni! Nowe będzie lepsze- z taką myślą witaj ten rok!
    Ps. Co z tymi alimentami?! Kolejny raz dzisiaj coś podobnego czytam. Czy na prawdę nie ma sposobu na takie rzeczy?! Kur.. co za państwo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wiesz co podnosi mi ciśnienie? jak taki sie uchyla i nie płaci, pójdzie siedzieć za to to Q..! z moich podatków mu tam żreć dadzą

      Usuń
  10. Ojej, mnie US też ścigał, ale wyszło, że w efekcie jeszcze mi dopłacili 11 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi nie dopłacili, ale nie musiałam w rezultacie tez bulić ;)

      Usuń
  11. U nas tez bylo kiepsko.Moja operacja,meza wypadek,pierworodny szpital,mlodszy oparzenie twarzy i klatki II i III st. Teraz bedzie tylko lepiej!Ja w to wierze!

    OdpowiedzUsuń
  12. wow, co za rok! (niemniej jednak mnie niektóre wpisy bawią :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez nutki ironii wylądowałbym na psychiatryku chyba ;)

      Usuń
  13. A jasny...
    No to oby lepszy był! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. najpiękniejsza choinka... dostrzegam blady strach przed teściami ;) oddać swoją choinkę, never!

    OdpowiedzUsuń
  15. faktycznie, nieźle Ci dał ten rok po dupie. 2014 MUSI być lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. po tym 13tynm dupa się twardsza zdobiła ;)

      Usuń
  16. o żesz!
    oby lepiej było w tym Nowym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szału nie było,ale cóż pozostaje innego niż ironia ;)

      Usuń
  17. wpis powinien nosić tytuł: "12 kroków do depresji"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to będzie tytuł kolejnego wpisu, bo nie chciałam w jednym starszyć "czym chata bogata"

      Usuń
  18. tym samochodem mnie zagięłaś :)) a alimenty... zostawię bez komentarza

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie rozwaliło odsmokowywanie :) Bożenka Ty wiesz że cokolwiek by się waliło - ja Cię kocham :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. odsmokowując gabę nauczyłam ją spać z pięcioma smokami, do trzech lat ;)

      Usuń
  20. nie martw się, zeby zabrali furę na złom musi mieć 4 flaki

    OdpowiedzUsuń
  21. Wysokość alimentów powala, skończenia szkoły gratuluję synowi - mój cudem zdał do kolejnej klasy :)). Nutka ironii i dystans do ludzi trzyma nas przy życiu. Niech nowe będzie lepsze. Pozdrawiam Magdalena

    OdpowiedzUsuń
  22. o kurcze, Nelki nikt tego nie uczył, a po odsmokowaniu sama "dziobie" się rogiem, tyle że poduszki. Też musi być TEN róg ;)
    Oby 2015 był duuuużo lepszy:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten róg jest po roku wygryziony, a to kołderka jeszcze po Gabie...

      Usuń
  23. Eve Milenna- O matko info o wielkości alimentów, masakra no to ten można temu dziecku cos kupić naprawdę. Koszmar!! Oby ten Nowy Rok był dla ans super!

    OdpowiedzUsuń
  24. O matko trójki faktycznie rok okropny, życzę żeby ten nadchodzący był o niebo lepszy!
    Łącze się w bólu w sprawie egzaminu na prawko - też z powodu obaw przed zmianą stanu psychicznego przestałam podchodzić do egzaminu.

    OdpowiedzUsuń
  25. Do nas też się skarbówka odezwała po 4 latach... Żeby zapłacić podatek od podatku gdzie za płaciliśmy przy kupnie mieszkania, jednak im mało :\ rok 2015 to rok cudów

    OdpowiedzUsuń
  26. Mój kolejny rok był podobnie do bani...przyszły. ..będzie obfitował w wiele nowych zdarzeń, choć patrząc na to, że co dzień to gorzej to obawiam się o czym to świadczy...ech, ale kto jak nie kobiety, które zawsze muszą dać radę dla swoich małych i duzych dzieciaków!

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.