modnie i wygodnie

sobota, 30 listopada 2013

Szlachetna paczka - przyłączysz się?

sobota, 30 listopada 2013

KSIĄŻKA -ZAMEK

czwartek, 28 listopada 2013
                            

   
                Chcę wam przedstawić mojego małego pomocnika w okiełznani nudy.
Jest to oczywiście książka. Całą rodzina lubimy książki ( pomimo ogólnej komputeryzacji).
Ta jest nieco inna. Mało w niej czytania , choć jest kila wskazówek jak z niej korzystać.
 Jest to egzemplarz trójwymiarowy, po wywinięciu jej okładka do okładki otrzymujemy pałac.
 I to nie byłe jaki. Z licznymi schodami, komnatami, schowkami, oraz postaciami z epoki.

Świetna zabawa, pobudza wyobraźnię i ma zaletę - nie trzeba kupować dziecku plastikowego pałacu za setki złotych bo książeczka kosztuje zaledwie 25zł.

Wydawnictwo OLESIEJUK.











 

To naprawdę jedna książeczka.
U nas jest trzeci sezon, eksploatowana bardzo, stan jak na zdjęciach, polecam na prezent,
ucieszy każde dziecko.

Książeczka nadaje się zarówno dla chłopca, jak i dla dziewczynki,
zamek ma komnaty i męskie (zbrojownia) i damskie (sypialnia damy dworu).
Zabawa na długie jesienne wieczory.
Dla dzieci powyżej trzech lat, młodsze po prostu porozrywają odstające elementy.
Życzę dobrej zabawy w zamku :)

Karcher w domu

środa, 27 listopada 2013

Rady przed porządkami świątecznymi.


Pomimo mojego uwielbienia do porządku (bez przesady , wystarczy, jak jest łopatą przez środek przegarnięte) od zawsze nie cierpię mycia okien i luster. Machanie ścierą po szklanej powierzchni zawsze powoduje więcej mazów niż przed myciem. Z pomocą przyszedł mi Karcher.


Myjka do okien z elektrycznym "odsysaczem". Praktyczny pojemnik na płyn do mycia nie jest zbyt duży, dzięki czemu ręka nie mdleje podczas mycia, funkcjonalna myjka do rozcierania płynu jest zamocowana na pojemniku i nie trzeba szukać ścierek.Gdy już rozprowadzę płyn po szybie (nie muszę mówić chyba , że uprzednio myje ramy?), cały płyn odsysam drugim urządzeniem, szyba w kilka sekund jest czysta, nie wymaga polerowania.

Nadal nie jestem fanką mycia okien, ale dzięki temu urządzeniu przynajmniej mam komfort wykonywania znielubionej czynności.

Kolejna praca spedzająca mi sen z powiek to czyszczenie fug oraz zakamarków kabiny prysznicowej.





Zamiast używać szczotek i całej tony detergentów czyszczę parownicą.Nie powiem, żeby praca była lekka, ale jest skuteczna i zamiast pytań dzieci: czemu znów śmierdzi domestosem słyszę : o! pachnie, jak na basenie.
Parownicą czyszczę: kuchnię, łazienkę, podłogi w całym domu, schody, część zabawek.
                                      (moja jest nieco inna, zbiorniczek na wodę ma z przodu)

Odkurzanie. Niby proste, niby codzienność, ale czym? Okazuje się, że  Karcher nie jest droższy niż inne marki znane na rynku.Praktycznym rozwiązaniem  jest odkurzacz sucho-mokro.
(mój w wersji szarej)

Zaletą tego odkurzacza jest możliwość wyczyszczenia na mokro dywanu (jeśli takowy posiadamy) lub fotela/wersalki (choć osobiście preferuję profesjonalne czyszczenie )
Niewątpliwą zaletą odkurzacza jest bardzo długa rura i naprawdę długi kabel, nie jest też ciężki (oczywiście jeśli nie mamy potrzeby czyszczenia na mokro możemy kupić wersję mniejszą).
Kabel nie zwija się.

Pomocne?
Jeśli interesują cię inne urządzenia Krcher spytaj (mam kilka i chętni ci o nich opowiem).

                                           

matka kleptomanka

środa, 27 listopada 2013

dekoracja świąteczna

wtorek, 26 listopada 2013

Krok po kroku pokażę dziś,
 jak szybko i efektownie zrobić stroik świąteczny przy pomocy pomarańczy i goździków.

Do naszej dekoracji użyliśmy:

-pomarańcze
-goździki
-patera
-gałązki świerku/sosny
-świeczka
-szyszki
-orzechy


Możemy wziąć dowolną ilość pomarańczy to od nas zależy, jak duża ma być dekoracja, jeśli np.mamy długi stół, a ona ma stanąć po środku proponuję owalny półmisek/podstawkę, stroik będzie wtedy bardziej dopasowany do całości.


Jedną lub dwie pomarańcze kroimy na plasterki o gr. ok 4 mm, suszymy w suszarce, piekarniku lub po prostu na kaloryferze.

Na początek myślimy nad wzorem (nie ma sensy wtykać goździków na oślep, potrzebny jest plan, można zaznaczyć miejsce dziurek np. ołówkiem.

                   Gdy są takie zaznaczenia, z naszą dekoracją poradzi sobie nawet dziecko.

Przy pomocy nożyka do dekoracyjnego obierania skórek z warzyw/owoców, wycinamy odpowiedni wzorek (tu "ślimaczek).


        Gdy my wycinamy wzorki  na pomarańczach, dziecko w tym czasie ozdabia je goździkami.



            Kolejne pomarańcze obieramy miejscowo ze skórki we wcześniej przemyślany sposób.


                  Nie pozbywamy się skórek z pomarańczy, będą służyły, jako element dekoracji.




         Wcześniej przygotowane gałązki docinamy do pożądanej długości, układamy na paterze.


                                            Na nich umieszczamy ozdobione pomarańcze.

                                                               Dokładamy szyszki,

                                                                              orzechy.

                                   Chwila zastanowienia..... a tak! Stawiamy świeczkę na środku (u nas aniołek)

                                                       Dokładamy "wstążki|" ze skórki.



                                          Znajdujemy odpowiednie miejsce dla naszej dekoracji.


                                    Cieszymy się zapachem, który roznosi się po całym domu,
                                        ochoczo przyjmujemy komplementy na temat dekoracji.






Polub mnie na fb

warsztat kulinarny DZIECKONA WARSZTAT

poniedziałek, 25 listopada 2013
                                                                        PROJEKT:                                                                  Dziecko na warsztat



                                                         
                                                       WARSZTAT KULINARNY

jest jednym z najprzyjemniejszych warsztatów, gdyż   razem z dzieciakami spędzamy sporo czasu w kuchni.

                                     Początek warsztatu może niektórych zaskoczyć

               Prowadzę kulinarnego bloga, gdzie znajdziecie mnóstwo inspiracji i przepisów

                       
                      http://czarna_bez-mleka.blogerki.pl/

Razem z dzieciakami postanowiliśmy zagnieść kruche ciasteczka (nie dość, że pyszne ,mogą również służy,jako ozdoba choinkowa (uprzednio należy w nich dziurkę wyciąć).
                                                             


Przepis:
3 szkl mąki pszennej   
20 g margaryny (używam tylko kasi)  
4żółtka
1 całe jajko
1 łyżeczka proszku do pieczenia
cukier waniliowy 
pół szklcukru

składniki należy zagnieść, tak by ciasto "odstawało" od ręki, odkroić kawałek, rozwałkować (nie za cienko, bo ciasteczka wyjdą płaskie), wykrawać kształty foremkami, układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, piec ok 7 min w 180st.











                                                   przez chwilę nawet cisto było bite











                                         

                                                 nie samymi koronami człowiek żyje....
                                                                    SMACZNEGO

                                              dzieciaki ubrane w koszulki familyinblack