stworzyć klimat

czwartek, 31 października 2013
                                                             NoweKlimaty


Zdarzyło się wam zapewne obudzić "połamanymi", ból karku, oj źle spałam....
Nie, nie spałam źle. Bardzo źle dobrałam sobie poduszkę.

Do lamusa odeszły babcine poduchy z pierza, które dech w piersi zatykały roztoczami żyjącymi w nich od lat, po zdjęciu poszewki oczom jawiły się plamy potu, bo zapadając się w pierzasty sen człowiek wstawał zlany potem, końcówki pór wychodziły drażniąc twarz i do tego ich wielkość!!!! Poducha zajmująca pół łóżka, dorosłemu sięgająca do lędźwi i nie ważne czy ktoś spał na plecach czy na boku-dla każdego jednakowa!
Błąd, wielki błąd.
Poduszkę dobiera się indywidualnie, do potrzeb i żadnych piórek!

A jeśli opowiem wam o poduszce, która jest INNA?


Poduszka wypełniona łuskami gryki.
Tak dobrze czytacie ŁUSKAMI GRYKI (ja też do tej pory myślałam, że takie łuski tylko z kaszy gryczanej się odwławia podczas gotowania) .

Pierwsze wrażenie?
Cięższa niż normalna poduszka, szeleści, a po zajrzeniu do środka.... łuski.
Jeśli poduszka jest zbyt gruba i mam ochotę spać nieco niżej wystarczy odsypać łusek.
Jakie są jej zalety? Łuski się nie zbijają, są między nimi przestrzenie, dzięki którym krąży powietrze, to z kolei zapewnia komfort nienagrzewania się podusi, co za tym idzie nie pocenia (żegnajcie poranne strąki zamiast włosów i pryszcze na twarzy).

Po kilku przespanych na niej nocach mogę powiedzieć, że szelest łusek jest dla ucha kojący i przyjemny, jak szum muszli. Na poduszce wypełnionej łuskami gryki śpi się bardzo wygodnie, zaskoczyło mnie to , bo przecież łuska jest jednak sztywna (układa się do kształtu ciała, dostosowuje).

Gdy uznam, że poduszka straciła świeżość wystarczy ją przemrozić w zamrażalniku (pozbędę się w ten sposób roztoczy).

Sprawa dla mnie najistotniejsza: poduszka typowa dla alergików (nie odnotowano przypadków uczuleń na łuski gryki).






Zalety łusek gryki:
  • nie nagrzewają się od temperatury naszego ciała
  • dostosowują swój kształt do kształtu naszego ciała
  • przepuszczają powietrze
  • izolują od chłodu i przeciągu
  • nie powodują uczuleń i alergii
  • bezpieczne dla środowiska – nie wymagają utylizacji
To podstawowe zalety, więcej TU.



                        Córcia sprawdziła, jak się na takiej poduszce śpi i wytrzymałość poszewki ;)







 Poduszka jest całkowicie naturalna, można zamówić łuski z uprawy normalnej lub ekologicznej, również jeśli ktoś lubi zapachowe woreczki.
Zapraszam do zapoznania się z innymi produktami w sklepie .nowe klimaty.

7 komentarze

  1. pierwszy raz słyszę o takim wypełnieniu poduszki! zajrzę na stronke bo ciekawa jestem ceny. Ja co prawda nie mam takiego cuda ale tez nei narzekam na moja poduszke wiec zmieniac nie zamierzam ale i tak jestem bardzo zaciekawiona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koleżanki, które u mnie oglądały ta poduszkę też wzięły namiary na stronę

      Usuń
  2. Poduszka mój odwieczny problem muszę zapoznać się z tematem wypróbować i być może wymienimy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też nie mogę sobie dobrać nigdy poduchy. Muszę zerknąć, bo o takim wypełnieniu jeszcze nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. O! W końcu jakaś warta uwagi poduszka! Z chęcią zajrzę na stronę!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyjazdowy weekend, wróciłam z obolałym karkiem,poduszkę zostawiłam w domu :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Super sprawa polecam, układa sie sama, kark nie jest sztywny i człowiek przede wszystkim nie budzi sie połamany, warto zakupić polecam. Bożenko wspaniały pomysł reklamy :) Renata Mielczarek

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.