jesienny relaks

poniedziałek, 21 października 2013

































4 komentarze

  1. Niby relaks, a jednak foty się same nie nacykały ;)
    Jesienna czerwień jest boska!

    OdpowiedzUsuń
  2. dla mnie takie foty do relaks :)
    a czerwony rzeczywiście na tle zanikającej zieleni rewla

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam. Jako, że byłaś obserwatorką mojego starego bloga "substancja-dajaca-zycie.blogspot.com", chciałam Cię poinformować, że został przeniesiony tutaj - http://skostkowana.blogspot.com/

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.