lekcja pokory

''Pokorne ciele dwie matki ssie" podobno....

"Nadstaw drugi policzek...." legenda głosi, że ktoś kiedyś nadstawił.

Człowiek to stworzenie stadne, lgnie do innych. Niektórzy w wyrachowany sposób  wykorzystują miłośnika życia w grupie. Dołączony do stad dopasowuje się, jest miły,nie narzeka. Osobnik czuje się jak część stada. Nic bardziej mylnego.Stado to zwarte, egoistyczne, nieplastyczne grono, które pod  pozorem przyjaznego nastawienia wykorzystuje każdą sytuację, by nowo przybyłemu pokazać,gdzie jego miejsce faktyczne.


Osobnik po, jak się okazuje zbyt długim czasie życia w ułudzie, odcina się od stada. Jest wyklęty, wygnany. Słyszy wyrzuty: gdzie wdzięczność?

Czy płacze w poduszkę? Nie,życie już dało mu tak w d..., że jest realistą. Wie, że nadstawianie drugiego  policzka to błędny wymysł wpajany zbyt długo, potrzebny, jak dziura w moście.

Nie jest i nigdy nie był w "czepku urodzony", szczęścia  i  dobytku miał tyle ile sam zdołał zdobyć. Zbyt miękkie serce pokazuje,jak twardą d...mieć musi. I ma. Lepszy los samotnika niż członka stada, który w stadzie tym nigdy i tak nie będzie...


CONVERSATION

2 komentarze:

  1. Ostatnie zdanie podsumowało wszystko... aż mnie trafiło.

    OdpowiedzUsuń
  2. wraz z doświadczeniem człowiek złudzeń się pozbywa

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.