sptkanie mam blogerek w krakowie

czwartek, 22 sierpnia 2013
Matka czuje się,jak dziewica przed pierwszą randką.

 Podniecona choć niepewna, rozradowana, zarazem pełna obaw, niecierpliwa i wewnętrznie roztrzęsiona       ( tak wiem, to zakrawa na psychiatryk lub jest objawem napięcia przedmiesiączkowego ).  

Matka rozchwiana emocjonalnie czeka,jak pierwszoklasita na pierwszy dzwonek w szkole. Cieszy się,jak dziecko. Micha śmieje się na okrągło.

Zarazem tak niewiele i tak wiele do szczęścia matce potrzeba :).



0 komentarze

Prześlij komentarz

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.