tak szczerze to philips

       Dzięki uprzejmości philipsa miałam możliwość testowania blendera ręcznego HR 1607/00 .


Po odpakowaniu już zrobił na mnie wrażenie TU porównanie  . Mój stary blender, którego używałam do tej pory wypadł przy philipsie blado. Metalowa końcówka z porządnie zamocowanym nożykiem pozwala łatwo i szybko zmixować na gładką masę zarówno owoce,jak i warzywa, niezależnie od temperatury - nie ma konieczności czekania na odmrożenie lub ostygnięcie. Ogromną zaleta węższej końcówki jest to,że mieści się ona praktycznie do każdego kubeczka ( dzięki temu po zmixowaniu mogę bezpośrednio z niego karmić maluszka ).

                                                                      Przygotowanie :




                                                                           chłodnika ,


                                                                lodów





nigdy jeszcze nie było tak łatwe i przyjemne.

Dzięki łatwej i szybkiej możliwości przygotowania posiłków głównych, deserów i napoi mogę więcej czasu spędzać z rodziną .


Dzięki blenderowi mogę zaoszczędzić miejsce w szafce, jest urządzeniem wielofunkcyjnym zawierającym w sobie :

mixer

szatkownicę

rozdrabniacz

ubijaczkę

młynek do kawy ( tak! ziarna kawy świetnie się zmieliły )

 młynek do przypraw suszonych ( dzięki niemu rozdrobniłam pożądane przyprawy i stworzyłam własną kompozycję do posypania )

maszynka do mielenia sera białego ( na sernik lub serniczek )

rozdrabniacz do lodu (kruszenie kostek )

maszynę do lodów

praktyczną miarkę

Zapewne odkryję jeszcze inne możliwości podczas użytkowania.Jak do tej pory jest to dla mnie produkt nr1.


Blender HR 1607.00  jest przeznaczony dla każdego, nie wymaga umiejętności kulinarny, by móc tworzyć wspaniałe i efektowne  posiłki, przy minimalnej gabarycie jego wielofunkcyjność zdumiewa, ostre noże radzą sobie z najtwardszymi produktami, wygodna miarka pozwala idealnie odmierzyć właściwe proporcje .Polecam wszystkim, którzy szukają urządzenia dającego więcej możliwości .

CONVERSATION

3 komentarze:

  1. Ja do tej pory używam zwykłego, tradycyjnego miksera. Z tego co piszesz blender jest jednak dużo praktyczniejszy. Chyba zainwestuję w tego Philipsa, skoro go sprawdziłaś i polecasz :) Nie sądziłam, że ma aż tyle funkcji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodam jeszcze,że ubijanie białek na pianę nie jest w żaden sposób porównywalne z mikserem, ubijaczką szybciej i całkiem na sztywno

      Usuń
  2. kolejnym plusem rozdrabniacza jest to ,iż tradycyjna sałatka jarzynowa ( śmieciucha) jest w nim do zrobienia ( 5 min - sałatka gotowa :))

    OdpowiedzUsuń

To miejsce dla ciebie,
ale zanim skomentujesz pamiętaj, że ten blog to w dużej mierze ironiczne spojrzenie nie tylko na macierzyństwo, pokazane ze specyficznym może, ale jednak poczuciem humoru.